08.11.2022, 21:00 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.12.2023, 21:37 przez Robert Mulciber.)
Oto profil twojej postaci
Były pracownik Departamentu Tajemnic Ministerstwa Magii. Dawniej naukowiec, przez krótką chwilę szef Komnaty Badań Sekretów Mózgu, dzisiaj handlarz kadzidłami i świecami, nieoficjalnie właściciel sklepu zlokalizowanego w Podziemnych Ścieżkach na ulicy Śmiertelnego Nokturnu. Mąż i ojciec. Głowa bocznej gałęzi rodziny Mulciber. Nieliczni wiedzą, iż od wielu lat pozostaje zwolennikiem Czarnego Pana, będąc jedną z najbardziej oddanych mu osób. Mu oraz idei, którą sobą reprezentuje. Robert nigdy nie krył się ze swoimi poglądami w kwestii czystości krwi, nie obawiał się tego, aby mówić o tym głośno. Odszedł z Ministerstwa Magii w latach 60, kiedy stanowisko Ministra trafiło w ręce mugolaka.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie samego, ponownie pracującego w Ministerstwie Magii. Po latach ciężkiej pracy, moje osiągnięcia doprowadziły mnie na stanowisko szefa Departamentu Tajemnic.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... mojego ojca. Nasze relacje nigdy nie były najlepsze. Frank Mulciiber był jedną z tych osób, których nie sposób zadowolić. Choć tego rodzaju uwagi doprowadzają mnie do szału, jestem do niego bardzo podobny.
♦ Amortencja pachnie mi... ulubioną whisky, którą zawsze staram się mieć pod ręką, pergaminem... cygarem?
♦ Moje ulubione zaklęcie to... chłoszczyść. Porządek ma dla mnie olbrzymie wręcz znaczenie; nie jestem w stanie się skupić, kiedy dokoła mnie panuje bałagan. Nigdy nie potrafiłem tego zignorować.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... węża.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... strata czasu, pieniędzy. To od nas zależy w jaki sposób będzie wyglądała przyszłość. Ta bliższa oraz bardziej odległa.
♦ Czarna magia? Cóż... niekiedy cel uświęca środki. Nie obawiam się po nią sięgać.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... objęcie stanowiska szefa komnaty Badań Sekretów Mózgu. Chciałbym móc wrócić do czasów, kiedy wszystko znajdywało się na swoim miejscu.
♦ Stoję po stronie... idei, w którą wierzę.
♦ Moje serce należy do... mnie.