Robert Mulciber - Robert Mulciber - 03.11.2022
Robert Mulciber
Urodzenie: 29 stycznia 1927 (zodiakalny wodnik, numerologiczna 4)
Stan cywilny: żonaty
Po samobójczej śmierci pierwszej żony, która o wiele za wcześnie opuściła ten świat, wraz z początkiem roku 1972, Robert zdecydował się na kolejny związek. Tym razem wybór wpadł na znacznie młodszą kobietę, wdowę o nie najlepszej opinii, za to o całkiem zasobnym portfelu. Związek ten ma formę bardziej umowy niż faktycznego partnerstwa.
Nazwisko panieńskie: -
Krew: czysta
Zamieszkanie: Niemagiczny Londyn. Dzielnica Covent Garden.
Pochodzenie: urodzony w Londynie, to właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii spędził niemalże całe swoje życie. Jego ojcem jest Francis Mulciber, niegdyś wysoko postawiony pracownik Departamentu Tajemnic, matką natomiast Ethel Mulciber z domu Avery. Kształtowanie: ◉◉○○○
Rozproszenie: ◉◉◉○○
Transmutacja: ○○○○○
Zauroczenie: ◉◉◉◉○
Nekromancja: ◉◉◉○○
Translokacja: ◉○○○○
Percepcja: ◉◉○○○
Aktywność fizyczna: ○○○○○
Charyzma: ◉○○○○
Rzemiosło: ◉◉◉○○
Wiedza przyrodnicza: ◉○○○○
Wiedza o świecie: ◉◉◉○○ Poziom spaczenia: III
Różdżka: Berberys oraz włókno ze smoczego serca, 11 cali, średnio giętka
Zwierzę totemiczne: Wąż
Aura: Brązowa z dodatkiem kolorów żółtego i zielonego
O zdolnościach:
Robert wywodzi się z rodziny, która nie bez przyczyny określana bywa mianem władców umysłu. On sam stosunkowo wcześnie odkrył, że dziedziną magii, z którą radzi sobie najlepiej, jest zauraczanie. Przez lata poświęcał jej wiele uwagi, będąc przekonanym, że swoje mocne strony człowiek powinien należycie rozwijać. Wszak sam talent nie stanowi gwarancji sukcesu. Potrzeba jest również ciężka praca.
Poza urokami, całkiem nieźle radził sobie z rozpraszaniem oraz kształtowaniem energii, choć w tym drugim nigdy nie zdołał dorównać swojemu bratu. Słabymi stronami okazały się natomiast transmutacja oraz translokacja. W młodości nie poświęcał ponadto zbyt wiele uwagi nekromancji, z którą zwyczajnie nie było mu po drodze.
Starszy z bliźniaków Mulciber, w stosunkowo młodym wieku zdołał pojąć, że wiedza to siła. Człowiek o wiele lepiej funkcjonuje w świecie, który rozumie, który zna. Z tego też względu wiele czasu poświęcał nauce, nie unikał książek i bibliotek. W chwili, kiedy odkrył istnienie legilimencji - uznał ją za sztukę, której opanowanie stanowi konieczność. To też uczynił. Również w późniejszych latach, na długo po ukończeniu Hogwartu, istotny był dla niego rozwój. Zdobywanie nowych umiejętności, doświadczeń.
Zajmując się handlem świecami i kadzidłami, rodzinnym biznesem, poświęcił nieco czasu na to, aby poznać wiążące się z tym zagadnienia. Nauczył się własnoręcznie tworzyć kadzidła oraz świece, zebrał trochę materiałów na ten temat. Nie jest to jednak coś, czemu oddał by serce, poświęcił wystarczająco dużo swojego czasu i uwagi.
Na samym końcu warto wspomnieć, że nigdy nie było mu po drodze z magią typowo ofensywną, dlatego też - zamiast uparcie walczyć z wiatrakami - skupił się na tym, żeby być w stanie skutecznie obronić się przed ewentualnymi atakami, zagrożeniami. Dzięki temu opanował całkiem sporo zaklęć ochronnych, obronnych i oczywiście jest w stanie się nimi posłużyć. Ma ponadto zadatki na paranoika, dlatego do tych kwestii przykłada naprawdę sporą wagę. Bywa niekiedy wręcz przesadnie ostrożny.
PRZEWAGI
Obrazki trójwymiarowe: ku niezadowoleniu ojca, stosunkowo wcześnie okazało się, iż Robert nie odziedziczył rodzinnej zdolności Mulciberów. W przeciwieństwie do brata nie dostrzegał nici powiązań, podobnie do matki jednak, zdawał się wykazywać pewne zdolności artystyczne. Tych ostatnich co prawda nigdy należycie nie rozwinął (powodem była niechęć ojca), aczkolwiek pomimo tego zdołał nauczyć się tworzyć trójwymiarowe obrazy, które obecnie znajdują się w jego domu oraz sklepie.
Legilimencja (III): podstawy tej sztuki, Robert zaczął zgłębiać jeszcze podczas nauki w Hogwarcie, przy czym rzeczywiście opanować zdołał ją dopiero w trakcie pracy w Departamencie Tajemnic. Podobnie jak wiele innych umiejętności, co zawdzięczał pracy w komnacie Badań Sekretów Mózgu.
Hipnoza (III): posiadając spory talent w zakresie zauraczania, stosunkowo wcześnie zaczął uczyć się podstaw hipnozy. Podobnie jak w przypadku legilimencji, widział w tym spory potencjał, z którego zamierzał skorzystać. Ze sztuką tą sporo eksperymentował w ostatnich latach nauki w Hogwarcie.
Tworzenie świec i kadzideł (I): sztuka, której podstawy opanował stosunkowo późno, dopiero w latach 60. Zaangażowany w rodzinny biznes, zdecydował się zebrać w tym temacie nieco wiedzyi doświadczenia, wierząc że mogą one w przyszłości zaprocentować.
Niewidzialność (0): Robert nie wychodzi przed szereg, nie jest czarodziejem, którego ot tak rozpoznasz na ulicy. Ten stan rzeczy mu odpowiada.
Pieczętowanie (III): począwszy od pierwszych tygodni roku 1972, Robert zajmował się gromadzeniem materiałów oraz nauką pieczętowania. Wspierany na tym polu przez swojego brata, mógł na spokojnie rozwijać swoją wiedzę i umiejętności. Wiosną nadal sporo eksperymentował, sporo czasu spędzał też nad książkami. Duży postęp poczynił ponadto podczas swojej "wizyty" we Francji, kiedy przetrzymywany przez brata (Richard nie chciał pozwolić mu na powrót do Londynu, wiedząc że wiąże się z tym spore ryzyko) zwyczajnie nie miał innych zajęć.
Znajomość Półświatka (II): Robert pochodzi z rodziny, która od lat powiązana jest z półświatkiem przestępczym. Prowadzi sklep w Podziemnych Ścieżkach, Olibanum, gdzie oficjalnie sprzedaje świece oraz kadzidła, nieliczni jednak mogą wiedzieć, że do zaoferowania ma również pewne inne usługi. Potrafi się poruszać po plątaninie korytarzy znajdujących się pod Nokturnem, jest też w stanie uniknąć tutaj wielu problemów czy nieprzyjemności.
ZAWADY
Magiczny antytalent (III): nigdy nie zdołał opanować choćby podstaw transmutacji, niezależnie od tego ile czasu poświęcał na naukę. W czasach szkolnych, wybawieniem był dla niego brat, który z podobnymi problemami się nie borykał.
Lęk wysokości (II): lęk, który kilkukrotnie dał mu się nieźle we znaki. Między innymi to właśnie z tego powodu, do dnia dzisiejszego Robert unika mioteł. Nigdy nie nauczył się na nich latać.
Lojalność organizacji (II): Toma Riddla Robert poznał w czasach, kiedy sam pobierał nauki w Hogwarcie. Do dzisiaj wiernie stoi po jego stronie. Wspiera go w podejmowanych działaniach.
Mizantrop (I): wychowany przez rodzinę, dla której czystość krwi od zawsze miała duże znaczenie, nie potrafi przychylnym okiem spoglądać na szlamy, czarodziejów półkrwi oraz ich obrońców.
Klątwa Duszącej Ręki (0): Niezbywalna klątwa nałożona przez samego Lorda Voldemorta. Na karku Roberta znajduje się czarny odcisk dłoni Czarnego Pana, który świeci się na czerwono za każdym razem, kiedy Robert działa wbrew roli swojego Mistrza. Każde działanie wymierzone przeciwko organizacji sprawia, że palce wydłużają się i zaciskają na gardle Mulcibera - w zależności od wagi czynu może to dziać się szybciej lub wolniej, ale jedno jest pewne - Czarny Pan będzie o tym wiedział.
Hipochondryk (I): pod koniec maja Robert zaobserwował u siebie problemy w zakresie posługiwania się magią. Zaczął się obawiać, że to początki neurastemii pozaklęciowej. Nie zdecydował się jednak zgłosić po pomoc, nie zasięgnął żadnej, lekarskiej porady. Zamiast tego zaopatrzył się w odpowiednie ziółka, kadzidła oraz eliksiry. I po prostu stara się obserwować swój organizm. Kontrolować stan.
Nietolerancji laktozy (I): na skutek nadmiernego stresu, ale też i kwietniowego przepracowania, zaczął borykać się z problemami trawiennymi. Jego organizm obecnie coraz gorzej toleruje laktozę, co zmusiło Roberta do lekkiej modyfikacji swojej diety. Stara się wykluczyć z niej produkty mleczne.
Bezsenność (II): po powrocie do kraju, Robert stał się bardziej nerwowy, momentami wręcz paranoiczny. Został naznaczony klątwą, której na ten moment nie zdołał zbadać, zdegradowany w szeregach organizacji, a do tego posiada na głowie dość duży problem w postaci sprowadzonej do domu siłą, niechętnej mu małżonki. Pogłębiająca się w ostatnim czasie bezsenność jest zapewne skutkiem ubocznym wszystkich tych, powyższych czynników.
Edukacja: Absolwent Hogwartu, w czasach szkolnych należał do Slytherinu.
Uczeń przeciętny, wyróżniający się jedynie ponadprzeciętnym talentem w zakresie uroków. Dość wcześnie okazało się, że przez swój lęk wysokości, prawdopodobnie nigdy nie nauczy się latać na miotle. Lekcje w Hogwarcie tego nie zmieniły. Nie ciągnęło go do quidditcha. Do innych sportów również. Dużo czasu spędzał w bibliotece. W zasadzie mógłby być z niego również całkiem niezły krukon, gdyby tylko inaczej zadecydowała w tym przypadku tiara przydziału. Na trzecim roku został członkiem klubu ślimaka, gdzie zawarł sporo przydatnych znajomości - takich, które przetrwały do dnia dzisiejszego. Robert nie ma większych oporów przed korzystaniem z nich, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba.
Doświadczenie: Po ukończeniu nauki, Robert swoje kroki skierował w stronę Ministerstwa Magii. Jego rodzina pracowała w Departamencie Tajemnic, odpowiadała za niego, dzięki czemu Mulciber miał dużo łatwiejszy start w dorosłość niż większość czarodziejów w jego wieku. Powoli wspinał się po kolejnych szczeblach kariery. W połowie roku 1961, zaproponowano mu stanowisko szefa komnaty Badania Sekretów Mózgu, które przyjął. Nie zajmował się tym jednak szczególnie długo. Już w roku 1963, identycznie jak inni członkowie rodziny, porzucił pracę w ministerstwie. Nie akceptował mugolaka na stanowisku Ministra Magii i tą decyzją zamierzał podkreślić, co na ten temat myślał. A przy okazji też poprzeć swoich bliskich. Od tamtego momentu Robert zajmuje się rodzinnym biznesem, który związany jest w głównej mierze ze sprzedażą kadzideł.
Aktualne miejsce pracy: W chwili obecnej, Robert oficjalnie zajmuje się wszelkimi sprawami związanymi z rodzinnym biznesem, za który odpowiada. Handel kadzidłami wygląda w jego przypadku na naprawę pracochłonne, wymagające zajęcie. Niewiele czasu pozostaje na inne przyjemności oraz dla rodziny. W rzeczywistości wynika to jednak z jego oddania idei, poparcia jakie wyraża względem działań Czarnego Pana. Praktycznie od samego początku pozostaje zaangażowany we wszystko, co dzieje się obecnie w Wielkiej Brytanii.
Cechy szczególne: ma siwe włosy i brązowe oczy, zawsze jest gładko ogolony. Posiada odcisk dłoni na karku, który stara się ukrywać przed wzrokiem innych.
Rozpoznawalność: III, zwykły czarodziej.
Robert unika nadmiernego rozgłosu, będąc przekonanym o tym, że ten może mu na dłuższą metę co najwyżej zaszkodzić. Woli trzymać się z boku. Zanadto nie wychylać i działać na rzecz organizacji, której jest oddany. Nie posiada wielu bliskich znajomych, starannie dobiera ludzi, których do siebie dopuszcza. Nie są to osoby przypadkowe. Na każdej znajomości musi coś zyskać, musi mu się ona z pewnych względów opłacać. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że Mulciber z reguły unika pojawiania się w miejscach publicznych, nie jest też typem imprezowicza, nie interesuje go znaczna większość przyjęć, na które mógłby otrzymać zaproszenie z racji na nazwisko czy status rodziny. Wskazówki dla Mistrza Gry - Robert specjalizuje się w urokach i chciałabym, żeby miał okazje z tych umiejętności raz na jakiś czas skorzystać. Przyjmę każdą sesje, która na to pozwoli.
- Byłoby fajnie, gdyby umiejętności Mulcibera w zakresie legilimencji i uroków były wykorzystywane w szeregach organizacji. Powinny być przydatne.
- Mulciber to również były niewymowny, który pomimo odejścia z Departamentu Tajemnic nadal prowadzi pewne badania. Chętnie nawiąże współpracę o charakterze naukowym. Chętnie poznam innych niewymownych, uczonych, badaczy, medyków. Razem możemy wymyślić coś naprawdę super.
Kamienica Mulciberów
Dwupiętrowy budynek, zlokalizowany w niemagicznej części Londynu, stanowiący własność bocznej lini rodu Mulciber. Nieruchomość choć wiekowa, pozostaje zadbana. Prezentuje się dobrze. Tak z zewnątrz jak i w środku. Wnętrze jest urządzone z klasą, ze smakiem, choć poszczególne meble niekoniecznie są najnowsze. Uwagę gości mogą przyciągać liczne obrazy, przede wszystkim pejzaże, w większości autorstwa Ethel Mulciber (z domu Avery). Domownicy swój wolny czas mogą spędzać w przestronnym salonie, jadalni, bibliotce lub własnych pokojach. Na parterze znaleźć można ponadto dobrze wyposażone i zaopatrzone kuchnie, spiżarnie, niewielką pracownie. Sporych rozmiarów gabinet, stanowi azyl Roberta. Swoiste centrum dowodzenia. Mężczyzna spędza tu wiele czasu. Główną niedogodnością dla osób mieszkających w kamienicy, jest niekiedy uciążliwa obecność mugoli w bliskim sąsiedztwie.
Umiejscowienie: Niemagiczny Londyn, dzielnica Covent Garden.
Poziom: 0
Zabezpieczenia: Obrazki trójwymiarowe, Cichosza
Ulepszenia: -
Cechy: -
Olibanum
Zlokalizowany w Podziemnych Ścieżkach na Nokturnie, otwarty w roku 1963, sklep należący do rodziny Mulciber. Tak jak wskazuje nazwa - Olibanum to żywica wykorzystywana do produkcji kadzideł - jego asortyment stanowią przede wszystkim kadzidła oraz świece. Zarówno produkcji własnej, jak i pochodzące od dostawców zewnętrznych. Poza główną salą, na zapleczu znajduje się niewielki gabinet oraz magazyn. Sklep nie jest oficjalną lokalizacją, we wszystkich papierach Mulciberowie podają adres rodzinnej posiadłości. O jego istnieniu wiedzą więc jedynie Ci, którzy znają Podziemne Ścieżki i odwiedzają ten kompleks na Nokturnie.
Umiejscowienie: Podziemne Ścieżki, Aleja Śmiertelnego Nokturnu
Poziom: 0
Zabezpieczenia: Lakier do drewna, Obrazki trójwymiarowe
Ulepszenia: -
Cechy: -
RE: Robert Mulciber - Czarny Pan - 08.11.2022
RE: Robert Mulciber - Czarny Pan - 08.11.2022
RE: Robert Mulciber - Robert Mulciber - 08.11.2022
Oto profil twojej postaci
Były pracownik Departamentu Tajemnic Ministerstwa Magii. Dawniej naukowiec, przez krótką chwilę szef Komnaty Badań Sekretów Mózgu, dzisiaj handlarz kadzidłami i świecami, nieoficjalnie właściciel sklepu zlokalizowanego w Podziemnych Ścieżkach na ulicy Śmiertelnego Nokturnu. Mąż i ojciec. Głowa bocznej gałęzi rodziny Mulciber. Nieliczni wiedzą, iż od wielu lat pozostaje zwolennikiem Czarnego Pana, będąc jedną z najbardziej oddanych mu osób. Mu oraz idei, którą sobą reprezentuje. Robert nigdy nie krył się ze swoimi poglądami w kwestii czystości krwi, nie obawiał się tego, aby mówić o tym głośno. Odszedł z Ministerstwa Magii w latach 60, kiedy stanowisko Ministra trafiło w ręce mugolaka.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie samego, ponownie pracującego w Ministerstwie Magii. Po latach ciężkiej pracy, moje osiągnięcia doprowadziły mnie na stanowisko szefa Departamentu Tajemnic.
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... mojego ojca. Nasze relacje nigdy nie były najlepsze. Frank Mulciiber był jedną z tych osób, których nie sposób zadowolić. Choć tego rodzaju uwagi doprowadzają mnie do szału, jestem do niego bardzo podobny.
♦ Amortencja pachnie mi... ulubioną whisky, którą zawsze staram się mieć pod ręką, pergaminem... cygarem?
♦ Moje ulubione zaklęcie to... chłoszczyść. Porządek ma dla mnie olbrzymie wręcz znaczenie; nie jestem w stanie się skupić, kiedy dokoła mnie panuje bałagan. Nigdy nie potrafiłem tego zignorować.
♦ Mój patronus przyjmuje formę... węża.
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... strata czasu, pieniędzy. To od nas zależy w jaki sposób będzie wyglądała przyszłość. Ta bliższa oraz bardziej odległa.
♦ Czarna magia? Cóż... niekiedy cel uświęca środki. Nie obawiam się po nią sięgać.
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... objęcie stanowiska szefa komnaty Badań Sekretów Mózgu. Chciałbym móc wrócić do czasów, kiedy wszystko znajdywało się na swoim miejscu.
♦ Stoję po stronie... idei, w którą wierzę.
♦ Moje serce należy do... mnie.
RE: Robert Mulciber - Robert Mulciber - 23.12.2022
o przeszłości Były pracownik Departamentu Tajemnic Ministerstwa Magii. Dawniej naukowiec, przez krótką chwilę szef Komnaty Badań Sekretów Mózgu, dzisiaj handlarz kadzidłami i świecami, nieoficjalnie właściciel sklepu zlokalizowanego w Podziemnych Ścieżkach na ulicy Śmiertelnego Nokturnu oraz głowa jednej z bocznych gałęzi rodziny Mulciber.
Wiosna 1972
Mąż.
Wiosną, nie uległy poprawie stosunki, jakie łączyły Roberta ze świeżo poślubioną małżonką. Układ ten funkcjonował średnio. Kobiecie dość szybko opadły klapki z oczu. Coraz lepiej rozumiała to, z kim przyszło jej się związać. Mimo tych "drobnych" problemów, przy okazji jednej z umówionych wizyt lekarskich, para dowiedziała się o ciąży kobiety. Cel więc został osiągnięty? Nawet jeśli, to tylko na krótką chwilę. Kolejne tygodnie oraz odkryte informacje sprawiły, że uciekła do Francji. Konieczne stało się sprowadzenie jej na powrót do domu. To też Robert uczynił z pomocą swojego brata. Niestety - siłą.
Ojciec.
Jeszcze do niedawna, Robert był przekonany, że jedynym jego dzieckiem jest córka z pierwszego małżeństwa. Wielki zawód, z racji na to, że kobieta nie będzie w stanie przedłużyć rodu. Przekazać dalej nazwiska. Nigdy nie spełni pewnych oczekiwań. Przełom marca i kwietnia, przyniósł na tym polu pewne zmiany. Pewne odkrycie. Na jaw wyszedł ukrywany dotąd przed Mulciberem fakt - miał dorosłego syna. Przekonany przez znajomego, postanowił nawiązać z nim kontakt.
Handlarz.
Pełniąc funkcję głowy bocznej gałęzi rodziny Mulciber, zajmował się biznesem stanowiącym jej własność. Zawierał nowe umowy, realizował obecne, odwiedzał względnie regularnie sklep znajdujący się w Podziemnych Ścieżkach na Nokturnie. Pilnował, żeby wszystko funkcjonowało w stopniu wystarczającym. Wraz z początkiem maja, na czas swojej nieobecności, obowiązki z tym związane powierzył czasowo Stanleyowi Borginowi.
Śmierciożerca.
Pełniąc funkcję Lewej Dłoni Czarnego Pana, Robert starał się możliwie najlepiej wykonywać swoje obowiązki. Podejmował się różnych działań na rzecz organizacji. Razem z Chesterem Rookwoodem planował otwarcie prywatnego klubu dla elit o nazwie The Demiguise. Z polecenia Mistrza zajął się sprawą zdrajcy w szeregach. Odkrył powiązania tego człowieka z osobą Harper Moody. Nie stawił się na Beltane, świadomie przedkładając inne sprawy ponad tym, co zlecił Czarny Pan. Zaryzykował.
Badacz.
Nauka była tym, do czego ciągnęło go od zawsze. Poszerzanie wiedzy oraz umiejętności jest czymś szczególnie istotnym dla Roberta. Wiosną, skupiony był na odświeżaniu swojej wiedzy z zakresu Starożytnych Run. A także na nauce Pieczętowania. Gromadził związane z tymi zagadnieniami materiały. Starał się z nimi zapoznawać. Sporo eksperymentował w swoim wolnym czasie. Na ten moment nie doprowadziło to jednak do żadnego przełomu; żadnego większego odkrycia.
RE: Robert Mulciber - Robert Mulciber - 23.12.2022
Wspomnienia i sny
najważniejsze wspomnienia
Pole freeform. Tutaj możesz opisać biografię postaci w formie opowiadania lub punktów.
rozgrywki
| 13.06.1943 • Robert & Chester - Jęcząca Marta (scenariusz) |
| grudzień 1944 • Robert & Anthony - Waż w sercu te wysokie losy |
| 27 grudnia 1960 • Robert & Richard - Nasz sekret |
| 04.03.1963 • Robert & Nicholas - Nobby Leach powinien gryźć piach (scenariusz) |
| 18.10.1967 • Robert & Richard - Nobby Leach powinien gryźć piach (scenariusz) |
| rok 1969 • Robert & Fernah - Marsz praw charłaków (scenariusz) |
| 19.11.1970 • Robert & Chester - Nastał czas ciemności (scenariusz) |
| 21-22.12.1970 • Robert & Richard - Nastał czas ciemności |
| 23.12.1970 • Robert & Rodolphus - Hall of fame |
| 02.01.1971 • Robert & Rodolphus - Show me what you got |
| 12.03.1971 • Robert & Rodolphus - Skarbnica wiedzy |
| 08.06.1971 • Robert & Wilhelm - Jonathan Avery musi zniknąć |
| 10.06.1971 • Robert & Chester - Pierwsze ataki Śmierciożerców (scenariusz) |
| 14.06.1971 • Robert & Sauriel - Pierwsze ataki Śmierciożerców (scenariusz) |
| 08.01.1972 • Robert & Richard - spotkanie braci |
| 11.02.1972 • Robert & Richard - kolejne spotkanie braci |
| 15.02.1972 • Robert & Anthony - pierwsze ataki (scenariusz) |
| dd.mm.rrrr • opis |
RE: Robert Mulciber - Robert Mulciber - 23.12.2022
Wiosna 1972
dokonania fabularne
Marzec był wyjątkowo spokojny, naznaczony wiosennymi porządkami. Rutyną. Zajmowaniem się prywatnymi sprawami. Nie działo się wiele. Dopiero pod koniec miesiąca pojawiło się coś, na co należało zwrócić uwagę. Podczas spotkania z Chesterem Rookwoodem, Robert omówił problem jaki mógł stanowić odnaleziony po latach, nieślubny syn. Z samym Stanleyem po raz pierwszy spotkał się na początku kwietnia. W kolejnych tygodniach natomiast skupił się już na sprawach przede wszystkim śmierciożerczych. Związanych z planowanym klubem The Demiguise, zdrajcą w szeregach oraz zbliżającym się wielkimi krokami Beltane. Im bliżej końca kwietnia, tym więcej obowiązków na głowie. Większe zmęczenie. Drobne niedopatrzenie, chwila nieostrożności, sprawiły, że jego żona natrafiła na nieprzeznaczone dla jej oczu informacje, po czym uciekła z kraju. Rzucając wszystko, świadomy czekających go konsekwencji, a do tego znajdujący się jakby między młotem i kowadłem, Robert rzucił się za nią w pościg. Pewne instrukcje zdecydował się pozostawić Stanleyowi, o pomoc poprosił też przebywającego dotąd w Norwegii brata.
postępy
Wiosną dużo czasu poświęcał na naukę pieczętowania oraz odświeżanie wiedzy dotyczącej starożytnych run. Gromadził i zapoznawał się z materiałami, które dotyczyły tej tematyki. Starał się też eksperymentować na tym polu, sprawdzał możliwe zastosowania.
Zajmował się rodzinnym biznesem, doglądał sklepu, zawierał umowy.
Dużo czasu poświęcał na sprawy śmierciożercze. Pod koniec kwietnia wszedł pod tym względem na wyższe obroty. Być może wziął na swoje barki zbyt wiele. Popełnił błędy, które musiały się okazać brzemienne w skutkach. Wszystko to sprawiło, że stał się bardziej niespokojny. Nerwowy. Na skutek stresu, w maju zaczęły się problemy z postępującą powoli bezsennością. Zaobserwował u siebie ponadto lekką na ten moment, nietolerancje laktozy. Zmusiło go to do modyfikacji dotychczasowej diety.
Pod koniec maja zaczął podejrzewać, że dopadła go neurastenia pozaklęciowa. Dokładniej mówiąc - jej początki. Kilka razy zdarzyło się, że miał problemy z rzucaniem zaklęć. Nie zweryfikował tego, dla bezpieczeństwa sięgnął natomiast po środki uspokajające. Na chwilę obecną czujnie obserwuje siebie, swój organizm, swój stan psychiczny.
rozgrywki
09.03.1972 • Robert & Nicholas
Nicholas decyduje się na złożenie wizyty swojemu byłemu nauczycielowi, chcąc przekazać mu informacje na temat zmian mających miejsce w Departamencie Tajemnic, Komnacie Badań Sekretów Mózgu. Robert informuje go, że sam nie jest zainteresowany powrotem do Ministerstwa Magii, przy okazji prosząc byłego ucznia o pewną przysługę... |
11.03.1972 • Robert & Richard
Dość szeroko zakrojone, wiosenne porządki w rodzinnej posiadłości, podczas których Robertowi towarzyszy brat. Oddanie rzeczy do renowacji, nałożenie różnych zabezpieczeń, umieszczenie nowych obrazów, pozbycie się tego, co przestało być potrzebne. |
12.03.1972 • Robert & Richard
Ciąg dalszy wiosennych porządków. Robert i Richard zajęli się również wszystkim tym, co wiązało się z należącym do ich rodziny sklepem Olibanum. |
06.04.1972 • Robert & Chester
Po jednym z kolejnych spotkań z Chesterem Rookwoodem, Robert decyduje się na szczere wyznanie. Przyznaje się przed znajomym do posiadania syna ze związku pozamałżeńskiego. Szybko okazuje się, że Rookwood dowiedział o tym fakcie wcześniej niż on sam... |
08.04.1972 • Robert & Stanley
Przekonany przez Chestera, Robert zdecydował się spotkać ze Stanleyem. Zgodził się podjąć ryzyko nawiązania z synem bliższych relacji, licząc na to, iż tym sposobem wraz z Rookwoodem zyskają kolejne przydatne narzędzie w swoich rękach. |
23.04.1972 • Robert & Chester
Robert i Chester udają się do Hogsmeade. Na obrzeżach tej miejscowości znajduje się posiadłość, którą są zainteresowali. Podczas tej podróży, spotykają tajemniczą dziewczynkę... |
25.04.1972 • Robert & Sauriel & Annaleigh
Robert i Sauriel odwiedzają Annaleigh w jej gabinecie, skąd zabierają ją - jako naśladowczynie - aby pomogła im w wykonaniu pewnego, istotnego zadania. |
25.04.1972 • Robert & Sauriel & Annaleigh
Kontynuacja sesji, Robert i Sauriel porywają Ulricha Greybacka. Następnie przetrzymują go w bezpiecznym miejscu. Dzięki legilimencji, Mulciber odkrywa powiązania zdrajcy z szefową Biura Aurorów, Harper Moody. Dowiaduje się, że ta działa przeciwko Czarnemu Panu. |
26.04.1972 • Robert & Stella
Robert spotyka się z córką jednego ze swoich kuzynów od strony matki. W związku z planami dotyczącymi klubu The Demiguise, proponuje jej pewną współpracę. Udaje im się dojść do pewnego porozumienia w tej kwestii. |
27.04.1972 • Robert & Sauriel & Stanley & Wilhelm
Zgodnie z poleceniem Czarnego Pana, przy udziale Sauriela, Stanleya i Wilhelma, Robert pozbywa się zdrajcy, który został wykryty w szeregach organizacji. Głowę zabitego mężczyzny decyduje się wysłać do samej Harper Moody. Zadanie to zleca Stanleyowi. |
30.04.1972 • Robert & Śmierciożercy
Robert i Chester organizują spotkanie mające miejsce przed atakiem, który został zaplanowany podczas Beltane. Informują o wszystkim wybranych Śmierciożerców, przydzielają im konkretne zadania. |
01.05.1972 • Robert & Bard Beedle, część I
Po powrocie do domu, Robert odkrywa, że Henrietta zniknęła. Udaje mu się ponadto ustalić, że w ręce kobiety wpadły informacje, które nie były przeznaczone dla jej oczu. Musi zmienić swoje plany dotyczące tego dnia i kolejnych. Udaje się na Nokturn. |
01.05.1972 • Robert & Bard Beedle, część II
W celu uzyskania informacji na temat człowieka, który odpowiada za ucieczkę Henrietty, Robert odwiedza Podziemne Ścieżki na Nokturnie. Decyduje się na wizytę u Irlandczyka - człowieka, który dysponuje wieloma, cennymi informacjami. |
01.05.1972 • Robert & Bard Beedle, część III
Po spotkaniu z Irlandczykiem, Robert rusza na poszukiwania Remualda Carrowa. Dostaje odpowiedni adres. Zanim jednak uda mu się odnaleźć przemytnika, musi uporać się jeszcze z jednooką, Szaloną Betty. |
RE: Robert Mulciber - Robert Mulciber - 24.01.2024
Lato 1972
dokonania fabularne
wszystko będzie
postępy
tu też kiedyś będzie
rozgrywki
10.06.1972 • Robert & Czarny Pan & Śmierciożercy
Robert zostaje ukarany za swoją niesubordynacje oraz zdegradowany do rangi zwykłego śmierciożercy. Czarny Pan nałożył na niego klątwę. |
10.06.1972 • Robert & Richard
Po wydarzeniach mających miejsce w Kromlechu, Robert wraca do rodzinnej kamienicy, gdzie z pewnych rzeczy zmuszony jest wytłumaczyć się swojemu bratu. |
11.06.1972 • Robert & Chester
Chester Rookwood, składa Robertowi niezapowiedzianą wizytę. Wygląda na to, że te spotkanie jest końcem dotychczasowej współpracy obydwu śmierciożerców. |
13.06.1972 • Robert & Stanley
Robert spotyka się z synem, poruszają podczas tego spotkania wiele istotnych spraw |
14.06.1972 • Robert & Czarny Pan
Robert spotyka się z Czarnym Panem w celu omówienia kilku spraw. |
14-15.06.1972 • Robert & Nicholas
Robert spotyka się z Nicholasem, który przekazuje mu istotne informacje. |
15.06.1972 • Robert & Richard & Rodolphus
Robert i Richard, spotykają się z Rodolphusem. |
16.06.1972 • Robert & Sauriel
Wszystko, co zechcesz mi powiedzieć |
17.06.1972 • Robert & Nicholas
Pożar został ugaszony |
18.06.1972 • Robert & Rodolphus
Tell me more |
20.06.1972 • Robert & Richard
Interes rodzinny |
21.06.1972 • Robert & Alexander
Doceniam, że udało Ci się znaleźć czas |
23.06.1972 • Robert & Rodolphus
Drogi Rodolphusie, poznaj proszę Marie Abbott. |
24.06.1972 • Robert & Rodolphus
Trespassing |
25.06.1972 • Robert & Stanley & Anthony
To wcale nie będzie niezręczne |
26.06.1972 • Robert & Laurent
Ziółka, kadzidła, świeczunie |
27.06.1972 • Robert & Nicholas
Ta noc, następna i kilka kolejnych |
28.06.1972 • Robert & Nicholas
Mój dom, Twoja kanapa |
29.06.1972, koło południa • Robert & Vera
Będziesz w stanie temu odmówić? |
29.06.1972, popołudnie • Robert & Richard & Stanley & Rodolphus
Kości zostały rzucone |
30.06.1972 • Robert & Vers
Odpowiedni czas, właściwe miejsce |
01.07.1972, ranek • Robert & Stanley
Tell me more |
2.07.1972 • Robert & Richard
Tym trzeba się zająć |
03-04.07.1972 • Robert & Richard
Cień tamtych dni |
05.07.1972 • Robert & Charles
Całe szczęście, nie jestem Twoim ojcem |
07-08.07.1972 • Robert & Rodolphus
Totalne wygwizdowo |
08.07.1972 • Robert & Nicholas
sprawy się skomplikowały |
09.07.1972 • Robert & Isaac
spotkanie w kawiarni |
12.07.1972 • Robert & Sophie
Home, sweet home |
12.07.1972, wieczór • Robert & Rodolphus
Missing |
13.07.1972 • Robert & Nicholas
Szczególne miejsce |
15.07.1972 • Robert & Richard & Sophie
Biznes? Jaki biznes. |
16.07.1972, przed południem • Robert & Nicholas
Wizyta w Little Hangleton |
16.07.1972, wieczór • Robert & Lorien
Posiadłość w Szkocji |
17.07.1972 • Robert & Mulciberowie (zbiorowa)
Pełna chata, to mnóstwa problemów |
17.07.1972 • Robert & Richard
Cierpliwość jest cnotą, a cygaro ratunkiem |
17.07.1972 • Robert & Lorien
To dom, który nigdy nie zasypia |
19.07.1972 • Robert & Sophie
Lekcja odpowiedzialności |
22.07.1972 • Robert & Richard & Lorien
Robert, Richard i Lorien wpadają na Widowisko Randkowe, celem narobienia wstydu Sophie |
23.07.1972 • Robert & Stanley
Chciał chłop więcej problemów, to zrobił sobie dzieci... |
01.08.1972 • Robert na Lammas
Event |
przed południem, 03.08.1972 • Robert & Leonard
Niektóre tematy nie są łatwe |
03.08.1972 • Robert & Vera
Prywatne sprawy |
04.08.1972 • Robert & Nikolai
Waleriana, rumianek, albo męczennica |
05-XX.08.1972 • Robert & Lorien
Miesiąc miodowy dla opornych |
|