• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
Początki [26.04.1972] || Stella i Robert

Początki [26.04.1972] || Stella i Robert
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#8
18.11.2023, 19:20  ✶  

Ojciec Stelli przede wszystkim nie był kolejnym Mulciberem. Wychowany przez innych ludzi, w zupełnie innych warunkach, przyjmował przez lata odmienne wzorce niż Robert. Logiczne więc, że obydwaj panowie - nawet jeśli potrafili się dogadać - w znacznym stopniu się od siebie różnili. Być może wynikało to z przekonania, iż z rodziną powinno się żyć we względnej zgodzie? Oni zaś, Robert i Jacob, ze względu na matkę Mulcibera, rodziną byli dość bliską.

Nie spodziewał się tego, że będzie musiał się przy Stelli wysilić bardziej. Dało się to zresztą wychwycić w jego wyrazie twarzy. Oczu. W tym jak mocniej zacisnął palce swojej dłoni na filiżance. Nie zdołał tego zamaskować zbyt dobrze. Być może z tego względu, że za takimi sytuacjami nie przepadał. Wolał kiedy sprawy układały się po jego myśli.

- Na wiarę jest trochę za wcześnie, moja droga. Wierzę jednak w tej materii Twojemu ojcu. Jeśli więc Jacob twierdzi, że jesteś do tej roli osobą odpowiednią, to nie zamierzam szukać innych kandydatów. Oczywiście o ile tylko będziesz taką współpracą zainteresowana. - odpowiedział. Zaskakująco spokojnym tonem, jeśli wziąć pod uwagę jego reakcje sprzed chwili. Tyle dobrego, że Mulciber nie był nigdy człowiekiem, którego dawało się łatwo z równowagi wyprowadzić.

Wręcz przeciwnie, z reguły nie odczuwał trudności w jej zachowaniu.

Słuchając Stelli, upił kolejnych kilka łyków kawy. Wraz z każdym z nich, ciepłego napoju było coraz mniej, a przecież od momentu kiedy został dostarczony przez kelnerkę, minęła zaledwie niedługa chwila.

- To doskonale. - podsumował, nie bardzo zwracając uwagę na to, że dobór słów był w tym przypadku może niekoniecznie najlepszy. Nie wypadało bowiem mówić w ten sposób o nieszczęściu, które spotkało... cóż, dość bliskich krewnych. Robert nie zwrócił na ten szczegół jednak żadnej uwagi. Pierw musiałby posiadać w sobie choćby kilka kropel empatii. - Masz jeszcze jakieś pytania, wątpliwości? - miał nadzieje, że będą mogli przejść ze wszystkim dalej. Sprawnie zająć się całą sprawą. Bez przeciągania tego spotkania, wszak czas był zbyt cenny, żeby tracić go w nazbyt dużych ilościach w sytuacji, kiedy nie było to ani trochę potrzebne. Możliwe, iż gdyby Robert nosił na nadgarstku zegarek, spoglądałby teraz na niego, sprawdzając to ile czasu już mu uciekło.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Robert Mulciber (1565), Stella Avery (1812)




Wiadomości w tym wątku
Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 15.03.2023, 11:31
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 22.03.2023, 15:29
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 24.03.2023, 11:49
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 14.11.2023, 16:00
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 14.11.2023, 23:30
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 15.11.2023, 18:37
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 17.11.2023, 23:33
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Robert Mulciber - 18.11.2023, 19:20
RE: Początki [26.04.1972] || Stella i Robert - przez Stella Avery - 20.11.2023, 19:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa