Chciałabym wprowadzić następujące zmiany w KP Roberta
Do dodania:
Pochodzenie:
O zdolnościach:
Statystyki:
Kształtowanie - 2k
Rozproszenie - 3k
Transmutacja - 0k
Zauroczenie - 4k
Nekromancja - 3k
Translokacja - 1k
Percepcja - 2k
Aktywność fizyczna - 0k
Charyzma - 1k
Rzemiosło - 3k
Wiedza przyrodnicza - 1k
Wiedza o świecie - 3k
będzie to tak:
- 300PD na podniesienie nekromancji z 2k na 3k
- 300PD na podniesienie rzemiosła z 2k na 3k
- 100PD na podniesienie kształtowania z 1k na 2k
- 100PD na podniesienie percepcji z 1k na 2k
łącznie wydanych mamy więc 800 PD
Przewagi:
zamiast nici poproszę obrazki trójwymiarowe
zamiast Oklumencji poproszę Hipnozę
zamiast Teleportacji będzie Tworzenie świec i kadzideł (I) oraz Zielarstwo (I)
Łącznie mamy wydanych 200PD
Zawady:
poproszę o usunięcie zawad Nerwica natręctw, Wrażliwy żołądek i Uparciuch
do dodania mamy natomiast Magiczny antytalent (III)
pozostałe zawady do korekty:
Wskazówki
Wskazówki dla MG poproszę zastąpić poniższym tekstem
Do dodania:
Kod:
Zamieszkanie: Niemagiczny Londyn. Dzielnica Covent Garden.
Cechy szczególne: ma siwe włosy i brązowe oczy, zawsze jest gładko ogolony. Posiada odcisk dłoni na karku, który stara się ukrywać przed wzrokiem innych. Pochodzenie:
Kod:
urodzony w Londynie, to właśnie w stolicy Wielkiej Brytanii spędził niemalże całe swoje życie. Jego ojcem jest Francis Mulciber, niegdyś wysoko postawiony pracownik Departamentu Tajemnic, matką natomiast Ethel Mulciber z domu Avery.O zdolnościach:
Kod:
Robert wywodzi się z rodziny, która nie bez przyczyny określana bywa mianem władców umysłu. On sam stosunkowo wcześnie odkrył, że dziedziną magii, z którą radzi sobie najlepiej, jest zauraczanie. Przez lata poświęcał jej wiele uwagi, będąc przekonanym, że swoje mocne strony człowiek powinien należycie rozwijać. Wszak sam talent nie stanowi gwarancji sukcesu. Potrzeba jest również ciężka praca.
Poza urokami, całkiem nieźle radził sobie z rozpraszaniem oraz kształtowaniem energii, choć w tym drugim nigdy nie zdołał dorównać swojemu bratu. Słabymi stronami okazały się natomiast transmutacja oraz translokacja. W młodości nie poświęcał ponadto zbyt wiele uwagi nekromancji, z którą zwyczajnie nie było mu po drodze.
Starszy z bliźniaków Mulciber, w stosunkowo młodym wieku zdołał pojąć, że wiedza to siła. Człowiek o wiele lepiej funkcjonuje w świecie, który rozumie, który zna. Z tego też względu wiele czasu poświęcał nauce, nie unikał książek i bibliotek. W chwili, kiedy odkrył istnienie legilimencji - uznał ją za sztukę, której opanowanie stanowi konieczność. To też uczynił. Również w późniejszych latach, na długo po ukończeniu Hogwartu, istotny był dla niego rozwój. Zdobywanie nowych umiejętności, doświadczeń.
Zajmując się handlem świecami i kadzidłami, rodzinnym biznesem, poświęcił nieco czasu na to, aby poznać wiążące się z tym zagadnienia. Nauczył się własnoręcznie tworzyć kadzidła oraz świece, zebrał nieco materiałów na temat zielarstwa. Nie wszedł jednak w to głębiej, uznając to na ten moment za zbędne. Poza tym, łapanie zbyt wielu srok za ogon, to raczej kiepski pomysł.
Na samym końcu warto wspomnieć, że nigdy nie było mu po drodze z magią typowo ofensywną, dlatego też - zamiast uparcie walczyć z wiatrakami - skupił się na tym, żeby być w stanie skutecznie obronić się przed ewentualnymi atakami, zagrożeniami. Dzięki temu opanował całkiem sporo zaklęć ochronnych, obronnych i oczywiście jest w stanie się nimi posłużyć. Ma ponadto zadatki na paranoika, dlatego do tych kwestii przykłada naprawdę sporą wagę. Bywa niekiedy wręcz przesadnie ostrożny.Statystyki:
Kształtowanie - 2k
Rozproszenie - 3k
Transmutacja - 0k
Zauroczenie - 4k
Nekromancja - 3k
Translokacja - 1k
Percepcja - 2k
Aktywność fizyczna - 0k
Charyzma - 1k
Rzemiosło - 3k
Wiedza przyrodnicza - 1k
Wiedza o świecie - 3k
będzie to tak:
- 300PD na podniesienie nekromancji z 2k na 3k
- 300PD na podniesienie rzemiosła z 2k na 3k
- 100PD na podniesienie kształtowania z 1k na 2k
- 100PD na podniesienie percepcji z 1k na 2k
łącznie wydanych mamy więc 800 PD
Przewagi:
zamiast nici poproszę obrazki trójwymiarowe
Kod:
Obrazki trójwymiarowe - ku niezadowoleniu ojca, stosunkowo wcześnie okazało się, iż Robert nie odziedziczył rodzinnej zdolności Mulciberów. W przeciwieństwie do brata nie dostrzegał nici powiązań, podobnie do matki jednak, zdawał się wykazywać pewne zdolności artystyczne. Tych ostatnich co prawda nigdy należycie nie rozwinął (powodem była niechęć ojca), aczkolwiek pomimo tego zdołał nauczyć się tworzyć trójwymiarowe obrazy, które obecnie znajdują się w jego domu oraz sklepie.zamiast Oklumencji poproszę Hipnozę
Kod:
Hipnoza (III) - posiadając spory talent w zakresie zauraczania, stosunkowo wcześnie zaczął uczyć się podstaw hipnozy. Podobnie jak w przypadku legilimencji, widział w tym spory potencjał, z którego zamierzał skorzystać. Ze sztuką tą sporo eksperymentował w ostatnich latach nauki w Hogwarcie.zamiast Teleportacji będzie Tworzenie świec i kadzideł (I) oraz Zielarstwo (I)
Kod:
Tworzenie świec i kadzideł (I) - sztuka, której podstawy opanował stosunkowo późno, dopiero w latach 60. Zaangażowany w rodzinny biznes, zdecydował się zebrać w tym temacie nieco wiedzyi doświadczenia, wierząc że mogą one w przyszłości zaprocentować.
Zielarstwo (I) - choć z pewnymi zagadnieniami dotyczącymi zielarstwa przyszło mu się zetknąć jeszcze w czasach szkolnych, pierwszy raz wiedza ta przydała mu się stosunkowo późno. Podobnie jak miało to miejsce w przypadku świec i kadzideł, to właśnie w latach 60 nieco uwagi poświęcił zielarstwu. Jak dotąd nie wyszedł jednak poza absolutne podstawy.Łącznie mamy wydanych 200PD
Zawady:
poproszę o usunięcie zawad Nerwica natręctw, Wrażliwy żołądek i Uparciuch
do dodania mamy natomiast Magiczny antytalent (III)
Kod:
Magiczny antytalent (III) - nigdy nie zdołał opanować choćby podstaw transmutacji, niezależnie od tego ile czasu poświęcał na naukę. W czasach szkolnych, wybawieniem był dla niego brat, który z podobnymi problemami się nie borykał.pozostałe zawady do korekty:
Kod:
Lęk wysokości (II): lęk, który kilkukrotnie dał mu się nieźle we znaki. Między innymi to właśnie z tego powodu, do dnia dzisiejszego Robert unika mioteł. Nigdy nie nauczył się na nich latać.
Lojalność organizacji (II) - podczas lat spędzonych w Hogwarcie, Robert poznał wielu ludzi, którzy pozostawili po sobie mniej lub bardziej wyraźny ślad w jego życiorysie. Jedną z takich osób był Tom Riddle, znany dzisiaj jako Lord Voldemort. Mulciber przez lata był jego wiernym psem, stał u jego boku. Jeden popełniony błąd sprawił jednak, że jego oddanie zostało zakwestionowane. Wymierzono mu kare, która jeszcze mocniej związała go z tym czarnoksiężnikiem, uniemożliwiając sprzeciwienie się jego woli.
Mizantrop (I): wychowany przez rodzinę, dla której odpowiednia krew miała duże znaczenie, Robert jest przekonany o swojej wyższości nad tymi, którzy nie mogą poszczycić się równie czystym rodowodem. Wierzy, że czystokrwiści jako Ci lepsi, powinni zajmować najważniejsze stanowiska oraz podejmować istotne dla wszystkich czarodziejów decyzje. Szczególnie negatywnie jest nastawiony do mugolaków.Wskazówki
Wskazówki dla MG poproszę zastąpić poniższym tekstem
Kod:
- Robert specjalizuje się w urokach i chciałabym, żeby miał okazje z tych umiejętności raz na jakiś czas skorzystać. Przyjmę każdą sesje, która na to pozwoli.
- Byłoby fajnie, gdyby umiejętności Mulcibera w zakresie legilimencji i uroków były wykorzystywane w szeregach organizacji. Powinny być przydatne.
- Mulciber to również były niewymowny, który pomimo odejścia z Departamentu Tajemnic nadal prowadzi pewne badania. Chętnie nawiąże współpracę o charakterze naukowym. Chętnie poznam innych niewymownych, uczonych, badaczy, medyków. Razem możemy wymyślić coś naprawdę super.adnotacja moderatora
Wprowadzone wszystko, oprócz aktualizacji opisu zawady Lojalność organizacji. @Robert Mulciber