• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard

[18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#2
05.01.2024, 22:34  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.01.2024, 21:51 przez Robert Mulciber.)  

Śmierć ojca była prawdziwym wybawieniem. Temu nie dało się w żaden sposób zaprzeczyć. Żyjąc z nim pod jednym dachem, przez długie lata Robert pozostawał od Francisa zależnym. Zarazem go pod pewnymi względami podziwiał jak i szczerze nienawidził. Te drugie uczucie, w ostatnim czasie coraz bardziej przybierało na sile. Stopniowo wypierało wszystko inne. Teraz, kiedy ojca zabrakło, zastąpiła je... jakby pustka? Nie był w stanie jednoznacznie tego określić. Nazwać.

Może nie chciał tego robić?

Był milczący, kiedy wraz z Richardem wracali do rodzinnej posiadłości. Razem. We dwoje. Pogrążony w myślach. Nieobecny? Raz za razem odtwarzał w swojej głowie, to co dane było im usłyszeć. Nie spodziewał się takiego obrotu wydarzeń. Nie oczekiwał, że ojciec podejmie właśnie taką decyzje. Wszak w jego oczach nigdy nie był lepszy. Z całą pewnością nie zasługiwał na takie wyróżnienie.

A jednak je otrzymał.

Pozbył się ciepłego płaszcza oraz butów, kiedy znaleźli się wewnątrz budynku. Selar przyjęła podane okrycie wierzchnie, zaopiekowała się odzieżą. Mogli wejść do kolejnych pomieszczeń. Skierować się do salonu. Może napić? Nie był pewien tego, co powinno teraz nastąpić. Nie wiedział, na co sam miał ochotę. Nie był w stanie określić, czego potrzebował. Pozwolił, żeby to Richard przejął nad wszystkim inicjatywę. Pozbył się dzieciaków. Załatwił im dwóm nieco prywatności. Teraz niewątpliwie potrzebnej.

- Poczęstujesz? - skinięciem głowy wskazał na paczkę papierosów. O ile na co dzień preferował cygara, to teraz niekoniecznie chciało mu się ruszać cztery litery. Zapalić natomiast potrzebował, o czym przekonał się ledwie tylko do jego nozdrzy dotarł charakterystyczny zapach. Niekoniecznie przyjemny, ale nigdy mu jakoś szczególnie nie przeszkadzał. Bywały gorsze rzeczy niż smród papierosów.

Kiedy brat poczęstował go papierosem, zaciągnął się, starając jednocześnie zebrać myśli w głowie. Zostali sami. Mogli pewne rzeczy wreszcie omówić. Na spokojnie. Choć sam testament był jasny, nie pozostawiał miejsca na wątpliwości, musieli porozmawiać o tym, co się z nim wiązało.

- Naprawdę zamierzasz wracać już jutro? - wreszcie odezwał się, zaczynając od informacji, którą o dziwo zarejestrował. Można było mieć co do tego pewne wątpliwości. Uzasadnione. Robert wszak zdawał się raczej nieobecny. Odległy. Najwyraźniej jednak nie był na tyle odległy, żeby nie zarejestrować tego, co działo się w najbliższym otoczeniu.

W tym przypadku - mowa o salonie.

- Nie ma możliwości, żebyś zatrzymał się tutaj na dłużej? - pytanie, może prośba, której nie wypowiedział na głos. Bo przecież nie przyzna się do tego, że w obecnej sytuacji potrzebowałby jego tutaj, na miejscu, obok siebie. Okoliczności się zmieniły. Francisa nie było. On, Robert, musiał teraz wziąć na siebie wszystko, co z tą zmianą się wiązało. Nie był na to gotowy, choć przecież powinien się tego spodziewać.

Zwłaszcza w świetle tego, co razem z Richardem zrobili. Czego wspólnie dokonali.

O ile można było potraktować to jako pewnego rodzaju osiągnięcie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (3082), Robert Mulciber (2428)




Wiadomości w tym wątku
[18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 03.01.2024, 21:55
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 05.01.2024, 22:34
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 05.01.2024, 23:37
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 06.01.2024, 22:33
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 07.01.2024, 02:31
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 11.01.2024, 19:57
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 12.01.2024, 22:29
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 14.01.2024, 21:00
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 15.01.2024, 23:20
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 22.01.2024, 07:04
RE: [18.10.1967r.] Testament Ojca | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 23.01.2024, 02:59

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa