• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 6 7 8 9 10 11 Dalej »
[23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert

[23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#10
17.02.2024, 01:41  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.02.2024, 11:22 przez Robert Mulciber.)  

W ostatnim czasie zdarzyło mu się wielokrotnie współpracować z różnymi, młodymi ludźmi. Borgin. Rookwood. Avery. Móglby wymieniać długo. Lestrange nie był pierwszym, nieznośnym szczeniakiem, z którym musiał sobie poradzić. W zasadzie, to na tle pozostałych, zdawał się być zaledwie płotką. Nie dawał się Mulciberowi szczególnie mocno we znaki. Nie testował jego cierpliwości. Może zwyczajnie nie miał jeszcze ku temu prawdziwej okazji?

- Wydaje mi się, pozwolę sobie to zauważyć, iż do tej pory jeszcze tego zaufania nie nadużyłem. - pozwolił sobie na to stwierdzenie. I może nawet było w tym trochę prawdy? Pewnych granic nie przekraczał, ale trzeba było mu zaufać. Faktycznie uwierzyć, że na coś takiego się nie zdecyduje. Wymagał tego od ludzi, z którymi pracował.

Tylko czy faktycznie Robert Mulciber był kimś, komu należało ufać? Zdania były - rzecz w pełni zrozumiała - podzielone.

Kiedy tak czekali na zamówioną kolacje, na ich stoliku pojawiły się szklanki z wodą. Zgodnie ze wcześniejszą informacją, ich dostarczenie rzeczywiście zajęło obsludze chwilę. No, może chwile dwie. Niewielka różnica. Pozostawiając ich obydwoje ponownie samych, kelner przy okazji zabrał ze sobą pustą szklankę.

- To jedno z moich ulubionych miejsc, jeśli chodzi o spotkania z klientami. Skłamałbym jednak, że odwiedzam tę restauracje szczególnie często. - odpowiedział na zadane pytanie. Następnie wreszcie sięgnął po tą nieszczęsną aktówkę, wyciągając z niej jakieś dokumenty. Kilka kartek papieru, które pierw przejrzał osobiście, a następnie położył na stole, przesuwając w kierunku Lestrange'a. - W zasadzie nie lubię spędzać w tego rodzaju miejscach zbyt dużej ilości czasu.

Nie kłamał, rzeczywiście za tym nie przepadał. Lestrange znał go już na tyle długo, że musiał to zaobserwować. Musiał być tego faktu świadomy. Tym bardziej wybór tego miejsca na spotkanie musiał być zastanawiający. Zaskakujący?

- Mają tutaj dobre sałatki. Do dolmades wykorzystują faktycznie liście winogron, przez co smakują fantastycznie. - mówił dalej. Nie zwracał przy tym szczególnie uwagi na to, co Rodolphus w tym czasie robił. Jeśli zaczął przeglądać papiery, Mulciber nie zamilkł. Nie zapewnił mu ku temu bardziej komfortowych warunków. Optymalnych?

Papiery, które otrzymał, z większej odległości rzeczywiście mogły wyglądać niczym jakaś umowa. Trzymając je bliżej, Rodolphus musiał zorientować się, że oczywiście niczym takim nie były. Zawierały natomiast to, o czym Mulciber nie zamierzał mówić na głos. Nie tutaj. Nie w tym miejscu. Linijka po linijce, pewne rzeczy stawały się jasne.


Rodolphusie, na początku wybacz mi to całe przedstawienie. Uznałem, że z racji na to, iż obydwoje musieliśmy znaleźć się w tym miejscu, najlepiej będzie utrzymać pozory spotkania. Biznesowego, bo takie zdarzało mu się tutaj odbywać w przeszłości. W zasadzie wielokrotnie. Tym razem jednak powód wizyty jest zupełnie inny. Wiąże się z Marie Abbott. To ledwie 21 letnia pracownica Ministerstwa Magii. Zatrudniona obecnie, jak udało mi się ustalić, w Departamencie Przestrzegania Praw Czarodziejów. To prosta urzędniczka, obsługująca - tak się składa - między innymi pracowników Biura Aurorów.

Będzie naszym celem. Jednym z pierwszych.

Starałem się w ostatnim czasie zebrać pewne informacje. Udało mi się ustalić, że Marie spotyka się dzisiaj z krewnymi w Chimerze. Ma się tu spotkać z rodziną, świętują zaręczyny jej brata. Jest to dobra okazja na to, aby się jej przyjrzeć i być może nawiązać pierwszy kontakt. Na kolejnych stronach masz dodatkowe informacje. Zdjęcia. Kilka istotnych uwag na jej temat. Całość powinna okazać się pomocna.

Uważaj, żeby się z niczym nie zdradzić. Zwróć mi za chwilę dokumenty pod pretekstem paru poprawek w umowie. Spędzimy tu jeszcze jakiś czas i omówimy wszelkie zmiany w zamówieniu. W międzyczasie postarasz się wpaść na Marie. Porozmawiać z nią.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (657), Robert Mulciber (2888), Rodolphus Lestrange (3471)




Wiadomości w tym wątku
[23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 16.02.2024, 11:22
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 16.02.2024, 14:18
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 16.02.2024, 14:43
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 16.02.2024, 15:08
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 16.02.2024, 19:42
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 16.02.2024, 20:18
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 16.02.2024, 20:36
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 16.02.2024, 21:25
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 16.02.2024, 21:51
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 17.02.2024, 01:41
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 17.02.2024, 22:35
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 18.02.2024, 21:35
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 19.02.2024, 10:52
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 21.02.2024, 17:50
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 21.02.2024, 18:03
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Robert Mulciber - 21.02.2024, 19:25
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Bard Beedle - 21.02.2024, 20:50
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Rodolphus Lestrange - 22.02.2024, 20:46
RE: [23.06.1972] Pewna sprawa | Rodolphus, Robert - przez Bard Beedle - 23.02.2024, 16:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa