• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[11.03.1972] Wiosna, wiosna... | Robert & Richard

[11.03.1972] Wiosna, wiosna... | Robert & Richard
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#3
22.02.2024, 22:26  ✶  

Dobrze było mieć obok Richarda. We dwoje wszystko szło szybciej. Sprawniej. Pracowało się znacznie bardziej komfortowo. Po prostu wygodniej. Odhaczyli dwa kolejne pomieszczenia. Richard zanotował wszystko, na co należało zwrócić uwagę. Każdą jedną rzecz, którą trzeba było się zająć - zdaniem Roberta. Kiedy dobrnęli do końca, mogli odetchnąć. Odpocząć.

Przynajmniej przez chwilę.

Rzecz jasna niezbyt długą.

Znajdując się - jakżeby inaczej - w gabinecie, Robert zabrał od brata zeszyt. Odłożył chwilowo na bok. Mogli zapalić. Napić się. Mogli cokolwiek. Choćby chwilę porozmawiać. Każdemu należała się chwila przerwy i temu podobne bzdury. Czemu mieliby sobie na coś takiego nie pozwolić?

- Dzięki za pomoc. - odezwał się. Z cygarem w ręku, odpalonym już, mógł się zrelaksować. Zaczerpnąć sił potrzebnych do dalszrj pracy. Tej, którą powinien zająć się samodzielnie. - Samemu zeszłoby mi znacznie dłużej. Nie będę Ciebie zatrzymywał. Z resztą spraw już sobie poradzę. Jutro widzimy się jeszcze w Olibanum. A w środę jestem umówiony z Multonem, który zajmie się częścią zabezpieczeń w domu. Meble trafią w ręce starego Cattermole. Jak zwykle...

Gadał sobie tak bardziej dla gadania. Jakoś tak nieszczególnie miał teraz ochotę siedzieć w ciszy. Z reguły mu to nie przeszkadzało, ale w tym momencie po prostu naszło go na chwilę rozmowy. Może kwestia tego, że wiele czasu spędzał w samotności? Zamknięty w tym wielkim domu, w którym mieszkali we troje. Robert, Henrietta i Margaret...

Wymienili kilka słów, spędzili wspólnie trochę czasu, po czym Richard zostawił go samego. Robert na spokojnie zajął się wówczas napisaniem listów - z prośbą o ostateczną wycenę - oraz analizą tego, co znajduje się w zeszycie. Po zastanowieniu, parę rzeczy skreślił. Tak dla większych oszczędności. Do wieczora wszystko już było ustalone. Zarówno z panem Multonem jak i Cattermole. Wystarczyło tylko zaczekać.

Oczywiście nie bezczynnie, bo również i w tym czasie - w czasie oczekiwania na specjalistów - Robert miał kilka kwestii, które musiał ogarnąć własnoręcznie. Choćby obrazy, tworzenia których to nauczyła go matka. Odpowiednio wcześniej całość skontrolował. Zauważył, że nadeszła pora, aby dawne prace zastąpić nowymi. Na nowo zabezpieczyć wszelkie sekrety, tajemnice, które skrywała kamienica.

W związku z tym, w wolnym czasie, pracował nad trzyma całkiem nowymi obrazami, z których dwa były już ukończone, a trzeci - znajdywał się na finiszu. Jeden przedstawiał Rings of Kerry. Dwa pozostałe... cóż, Robert sam nie do końca wiedział co. Nie miało to dla niego większego znaczenia? Wystarczyło, że stanowiły niemalże wierną kopie prac, które niegdyś stworzyła jego matka. Pierwsza miała zająć miejsce w salonie, druga w gabinecie.

I tam też znalazły się na początku następnego tygodnia. Kiedy wszystkie działania dobiegły końca. Całe te wiosenne, szeroko zakrojone porządki. Kamienica została doprowadzona do odpowiedniego stanu. Meble odnowione. Wszelkie zaklęcia nałożone na nowo. Można było zająć się innymi sprawami. Zostawić to za sobą.

Koniec sesji
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (321), Robert Mulciber (921)




Wiadomości w tym wątku
[11.03.1972] Wiosna, wiosna... | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 22.02.2024, 09:53
RE: [11.03.1972] Wiosna, wiosna... | Robert & Richard - przez Richard Mulciber - 22.02.2024, 21:44
RE: [11.03.1972] Wiosna, wiosna... | Robert & Richard - przez Robert Mulciber - 22.02.2024, 22:26

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa