• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert

[20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert
Porządny Czarodziej
To zostanie między nami.
Tylko nami.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzący 183 cm wzrostu, mężczyzna o ciemnych, acz wyraźnie posiwiałych włosach. Posiadacz oczu o kolorze brązowym, w których czasem da się dostrzec nieco zieleni. Robert jest zawsze gładko ogolony. Zadbany. Ubrany adekwatnie do sytuacji.

Robert Mulciber
#12
29.02.2024, 20:28  ✶  

Nie miał zbyt dużego wyboru. W ciągu tych kilku ostatnich tygodni zmieniło się dosłownie wszystko. Jeśli chciał odnaleźć się w nowej rzeczywistości, wywalczyć dla siebie miejsce, potrzebował wsparcia osób, którym mógł zaufać. Miał takich niewiele. Ledwie garstkę. Musiało to okazać się wystarczające. Musiał zadbać o to, aby wystarczającym było. Możliwości miał co prawda ograniczone, ale nie było to równoznaczne z tym, iż były one żadne. Zerowe. Nie istniały. Lepiej zorientowany w pewnych sprawach Richard, mógł stanowić asa, którego w kluczowym momencie człowiek wyciąga z rękawa.

Odmieniając tym samym losy bitwy.

Pytanie tylko do jakiej bitwy szykował się Robert Mulciber?

- Dzieciak jest... całkiem bystry, przyznaje. - pozwolił sobie wyrazić własne zdanie na temat syna. Nie zdołał go dobrze poznać, ale to co widział, przynajmniej do pewnego stopnia mu się podobało. Stanowiło powód do dumy? O ile można było być dumnym z syna, na którego wychowanie nie miało się żadnego udziało. - Co do organizacji natomiast, sam nie jestem do końca pewien jak to obecnie wygląda. To dla mnie sprawa, której należałoby się bliżej przyjrzeć. Poświęcić więcej czasu. Ja również słyszałem o pewnych podziałach, konfliktach, Niestety, moja nieobecność okazała się na tyle długa oraz znacząca, że nie jestem w stanie tego poskładać w sensowność całość.

Mógłby w tym miejscu dodać coś o tym, że w jakimś stopniu była to jego zasługa. Richarda. To on zmusił go do tego, aby przez tak długi czas zostać we Francji. Uniemożliwiał powrót do kraju oraz organizacji. Do Mistrza, który przecież mógł okazać się znacznie mniej łaskawy... o ile nałożenie klątwy rzeczywiście należało uznać za akt łaski. Robert się przed tym powstrzymał. Wiedział, że wchodzenie w te tematy było bez sensu. Nie powinni tracić na to czasu. Obydwoje mieli swoje powody. Swoje racje. Musieli to zaakceptować.

- Zamierzam w najbliższym czasie upewnić się odnośnie tego, kto wciąż pozostaje po mojej stronie. Myślę, że część ludzi powinna udzielić mi pewnego wsparcia. Nie wiem jednak na ile dużego. To również rzecz do załatwienia. Tak po prawdzie, to cały czas nad tym pracuje. Musisz dać mi w tym przypadku więcej czasu. Za jakiś czas o wszystkim Ciebie poinformuje. Przedstawie wyniki moich działań. - tymi właśnie słowy, prosił brata o cierpliwość oraz zaufanie. A może nawet przede wszystkim o zaufanie? Bo przecież on, Robert, w tych kręgach obracał się od wielu lat. Wiedział jak się poruszać. Wiedział, w jaki sposób należało pewne rzeczy rozegrać. Nie był byle żółtodziobem, nie błądził do końca po omacku, nawet jeśli można było odnieść takie wrażenie.

I na koniec znów sprawa Stanleya. Ta, która była problemem. Ta, która teraz mogła stać się czymś zupełnie przeciwnym. Robert nie do końca wiedział, w jaki sposób powinien tutaj wszystko rozegrać. Był jednak pewien, że potrzebował tego chłopaka w swojej drużynie. I może nawet, gdzieś tam w środku, tego chłopaka w swojej drużynie chciał.

Tylko czy potrafił się do tego przyznać przed sobą samym?

- Jestem świadomy tego, że ta sprawa jest delikatna. - słowa dobrał ostrożnie. Temat uciął? Pytanie na ile skutecznie. Nie był gotowy na tego rodzaju rozmowę. Pierw musiał sam sobie z tym poradzić. Uporządkować swoje myśli. Uporać się z wątpliwościami. Na pewno jednak nie zamierzał tego zignorować.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Richard Mulciber (4360), Robert Mulciber (4122)




Wiadomości w tym wątku
[20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.02.2024, 00:00
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 07.02.2024, 11:20
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 07.02.2024, 13:27
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 13.02.2024, 15:35
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 14.02.2024, 01:26
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 14.02.2024, 12:43
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 14.02.2024, 14:04
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 20.02.2024, 20:48
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 20.02.2024, 22:22
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 25.02.2024, 15:22
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 26.02.2024, 17:28
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 29.02.2024, 20:28
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 29.02.2024, 22:41
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 11:34
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 02.03.2024, 14:29
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 02.03.2024, 18:42
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Richard Mulciber - 02.03.2024, 21:17
RE: [20.06.1972] - Interes rodzinny | Richard & Robert - przez Robert Mulciber - 03.03.2024, 00:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa