• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia

[ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#5
21.04.2024, 18:50  ✶  
Wydała z siebie zamyślone mruknięcie, jakby złapał ją na gorącym uczynku. Faktycznie, czasem dodawała odrobinę nieśmiałości lub słodyczy do swojego zachowania, bo cechy te często były przypisywane blondynkom i dobrze je odbierano. Te słowa były jednocześnie grą i małą chęcią dostrzeżenia jego reakcji, ale z drugiej — faktycznie nie umiała jeszcze dobrze ocenić stylu, który u kobiet podobał się mu najbardziej. Zwykle nie było to trudne, śledząc męskie spojrzenie, które czasem częściej wędrowały w kierunku nóg, czasem w kierunku dłoni, a niekiedy na talię lub piersi. Z Cathalem stawiała jednak na klasykę gatunku i eleganckie, bo był przede wszystkim odważnym i pewnym siebie mężczyzną, na którego te najtańsze sztuczki nie działały.
- Czyżbyś mi nie wierzył? - zapytała z odrobiną smutku i niedowierzania w głosie, wpatrując się w niego spod wachlarza ciemnych rzęs, żeby zaraz puścić mu oczko i pozostawić temat wolny do domysłu. Jego komentarz sprawił, że uśmiechnęła się pod nosem, przytakując jedynie. Cathal i tajemnice lub też tajemniczość pasowały do siebie, jak czerń do czerwieni. Jak gwiazdy do księżyca, tworząc spójną całość, intrygującą, W myślach nawet próbowała zgadywać, od czego mógł być uzależniony lub co mogłoby go w przyszłości w nałóg, a podróże były jedną z tych rzeczy, które stawiała najwyżej. Miała już okazję przebywać z nim poza granicami Wielkiej Brytanii, widziała te drobne zmiany w jego spojrzeniu, które umiała zauważyć tylko dzięki temu, że zawsze była dobrym obserwatorem. Nie pomyślała jednak o kawie, nie pomyślała o eliksirze zapomnienia, czy też o papierosach. Te proste rzeczy jak zwykle, były najbardziej skomplikowane.
- Powinieneś zrobić, co tylko zechcesz. Remont salonu brzmi nawet ekscytująco, zważywszy na to, jak wiele możliwości aranżacji w tym roku twarzą, a gdybyś nie wspomniał o czymś związanym z Archeologią, byłabym zaskoczona. - przyznała szczerze, pozwalając sobie na delikatnie wzruszenie ramionami. Zawsze słuchała, co mówił i doskonale wiedziała, że dla nich dwojga praca była istotna, poświęcali na nią środki. Ona również wiecznie kupowała nowe księgi, fiolki, noże czy inne rzeczy, które mogłyby przydać się w alchemii lub w sztuce nekromancji i uzdrawiania. Nie była typem czarnoksiężnika, który próbował wskrzeszać zmarłych, bardziej intrygowała ją kwestia manipulacji sił witalnych w żywych organizmach i wpływaniu na ich funkcjonowanie.
W kasynie tak na dłużej żeby zagrać — była pierwszy raz. Nie miała czasu na rozrywki, skupiona wiecznie na edukacji oraz nadgodzinach w Ministerstwie, chcąc bardziej zaprzyjaźnić się ze śmiercią lub — bardziej aktualnie — znaleźć rozwiązanie problemu Victorii, który poza bezsennością, spędzał jej sen z powiek. Wnętrze na swój sposób pomagało się zrelaksować, kwiaty chyba miały wpłynąć na nerwy płynące z ewentualnych porażek przy stolikach i utraty galeonów. Brak okien teoretycznie nie powinien dziwić, ale w praktyce, nieco jej to przeszkadzało. Wolną dłonią poprawiła ramiączko od sukienki, zgarniając luźne pasmo włosów za ucho i przytaknęła, szczerze z pokera zadowolona. To jedyna gra, gdzie mogła nie wyjść na zero tak szybko, jak sądziła, mogło to mieć miejsce przy ruletce czy innych grach karcianych. Uczciwość była kwestią indywidualną, tego, co osoba oceniająca pod nią podpiąć, a Cynthia, nawet gdyby miała świadomość przywłaszczania sobie przez niego znalezisk, nie zmieniłaby o nim zdania. To były drobiazgi, nagroda za pracę. Sama nie była lepsza, czasem biorąc sobie serce lub wątrobę, dodatkowe próbki krwi lub też bezczelnie wykorzystując fakt, że była po prostu ładna, aby zyskać to, co sobie wymyśliła. Oczywiście ze smakiem, nie przekraczała granic i była porządną kobietą, nie chodziła do łóżka z mężczyznami dla korzyści, chociaż mogłaby pławić się w luksusach.
Pomimo przywitań z ludźmi, nie odsuwała się od niego, grając po prostu dobrą miną do faktu, że nie miała pojęcia, kim była większość tych osób. Jego dar związany z pamięcią musiał być naprawdę wykańczający, bardziej niż problemy ze snem.
- Tak na rozgrzewkę. - odparła, ruszając w stronę baru i delikatnie pociągając go za sobą. Uśmiechnęła się do barmana, witając się z nim krótko i zamawiając dwa tajemnicze drinki, za które o dziwo nie musieli zapłacić — okazało się, że wejście z kredytem zapewniało im darmowe napoje oraz małe przekąski, które można było tu również zamówić. - Jesteś głodny? - zapytała go, odchylając nieco głowę, aby na niego spojrzeć, gdy przysiadła na stołku barowym, zakładając nogę na nogę i poprawiając sukienkę, której materiał nieco uniósł się do góry. Zgodziłaby się z nim, że o eliksiry dolewane do drinków, mogli być spokojni. Euforia? Płynne szczęście? Może eliksir tworzący przyjaźń, wiggenowy, kropla veritaserum... Veritaserum mogłoby być przesadzone, ale kto wiedział? Grunt, że nie będzie to wywar żywej śmierci lub trzcina. Nawet eliksir zapomnienia w maleńkiej ilości dałby efekt w zmieszaniu z alkoholem. Mężczyzna postawił im wysokie, parujące kieliszki — dekorowane błyszczącymi kryształkami, które miały chyba imitować krawędź kociołka. Wyglądały tak samo, ale zapewnił, że eliksiry mogły trafić się różne lub nie trafić się wcale, a silny zapach kwiatów oraz owoców maskował je na tyle, że nawet gdy odrobinę się nachyliła, nie mogła rozpoznać tego, co mogło tkwić w środku. Wskazała ręką na blat, przekręcając głowę. - Jak myślisz, więcej szczęścia jest w prawym, czy też w lewym?
Miała spokojny głos, chociaż brzmiała w nim mała nutka rozbawienia, wskazująca, że miło spędzała czas, a tajemniczy drink był tylko przyjemnym dodatkiem do całości wieczoru. Jednocześnie kobieta dała mu wybór.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cathal Shafiq (5650), Cynthia Flint (8434)




Wiadomości w tym wątku
[ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 20.03.2024, 21:34
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 21.03.2024, 16:40
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.04.2024, 21:22
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 08.04.2024, 18:01
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 21.04.2024, 18:50
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 23.04.2024, 18:21
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 01.05.2024, 22:11
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 02.05.2024, 10:30
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 21.05.2024, 21:22
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 23.05.2024, 19:27
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 04.06.2024, 21:13
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 05.06.2024, 20:07
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 09.06.2024, 21:14
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 09.06.2024, 21:40
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 16.06.2024, 21:01
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 21.06.2024, 15:13
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 07.07.2024, 16:42
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 20.07.2024, 20:09
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cynthia Flint - 14.09.2024, 21:31
RE: [ 22 Czerwca 1972] | Kwestia Szczęścia | Cathal & Cynthia - przez Cathal Shafiq - 01.10.2024, 14:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa