• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Szkocja [07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię?

[07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię?
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#12
07.05.2024, 22:47  ✶  

Świat był cholernie prosty jeśli się nad tym dobrze nie zastanawiałeś. Zło było złem, niecne występki były karalne, jeśli nie byłeś za prawem to byłeś przeciwko niemu. Policjant, który nie łapał przestępców, tylko pomagał im trwać, był również zły. Jak Victoria. Dobra osoba? Być może. Kiedyś była dobra, dopóki nie postanowiła kryć mordercy. Ile dobrych uczynków musiałaby wykonać, żeby zmazać ślad swoich win? Nie było na to prawa, bo wszystkie te zapiski w księgach i na pergaminach mówiły tylko o karaniu nieposłuszeństwa wobec liter najmądrzejszych głów, które je stworzyły. Posadzona zostanie przed Wizengamotem, winna, niech się tłumaczy. Wszyscy bez win - wszyscy rzucą kamieniem. Siniaki, zadrapania - wiele tego mogło zostać. Jak tu i teraz, gdy rozbili się przy posągu i musieli niemalże dosłownie żreć gruz. Tyle było z romantyzmu, umarł na koniu. Potem zaczynałeś się więc zastanawiać - ale jak to? Wkradała się myśl w zasady, które zostały ustalone przed wiekami. W zasady, że człowiek nie był zero jedynkowe, a nasze prawa nie były bez wad. Że przecież to dobre serce kierowało człowiekiem, by chronić drugiego człowieka... tak? Nie. Właśnie nie. Nawet kiedy odkrywałeś, że świat nie był prosty to zaczynałeś rozumieć, że to emocje sprawiały, że człowiek stawał się egoistyczną kurwą. Za takową głównie miał się Sauriel, chociaż dla przyjaciół i bliskich potrafił się naprawdę starać, być uczynnym i szczególnie przed laty robił jak najwięcej tylko mógł, żeby stanowić dla nich wsparcie. Poświęcał się czasem za dużo, stanowczo za dużo. I takim sposobem nie widziałeś niczego, kiedy obdzierałeś z uczuć scenę i aktorów, co usprawiedliwiłoby to, jakiej zdrady Victoria Lestrange się dopuszczała. Sauriel się już nad tym zastanawiał. Widział to. I był tym przerażony.

Machnął ręką, jakby odganiał pszczołę, a w rzeczywistości to miało być machnięcie, że nic się nie stało i nie ma tu za co wybaczać. No przecież i tak mi się już nie przydadzą. Skrzywiony paskudnie, swoim zwyczajem, gramoląc się z zawrotami głowy w końcu usiadł. A kiedy usiadł to pochylił się trochę w przód i na chwilę tak został z dłonią przyłożoną do potylicy. Może i normalnie byłaby jakaś krew? Może w ogóle cokolwiek byłoby widać - te siniaki i zadrapania już wspomniane. Widział za to pył na Victorii i chyba mieli więcej szczęścia niż rozumu, że żaden z nich nie nabił się na ostry kant tej wielkie rzeźby. Lądowanie było o wiele bezpieczniejsze niż być powinno. Koty mają 9 żyć. Przynajmniej dwa już zmarnował.

- Będzie bardziej klimatyczny, jak następni pierdolnięci tu przyjdą. - I zechcą wjeżdżać do zamku jak rycerze na koniu. Ale zamiast marudzić swoim zwyczajem to nieco się pod nosem uśmiechnął. Opuścił w końcu ręce i podpierając się też wstał. Otrzepał trochę swoje ubranie i przekroczył nad kawałem rzeźby. Z tego, co widział, z tego, co zostało - naprawdę pięknej. - Jakim cudem nikt tego jeszcze nie ukradł... - Mruknął, wychodząc bardziej na środek tej hali, z której półokrągłe schody z obu stron prowadziły do galerii, a stamtąd były schody jeszcze wyżej - na drugie piętro. Całość robiła ogromne wrażenie, a ciężki kamień bardzo sprawnie odbijał echo, jeśli tylko zrobiło się głośniejszy krok. - Na prawo jazdy konne się zapisywał nie będę. - Czyli na nauki jazdy konnej. Jeszcze na Podziemnych Ścieżkach nie pomyślano o wdrożeniu konnych ścieżek. I całe szczęście. Wystarczająco tam śmierdziało. - Ay, Maleńka. Dzięki. - Zerknął sam na nią, ale chyba wszystko było w porządku...

- KTO ŚMIE ZAKŁÓCAĆ MÓJ SPOKÓJ. - Zabrzmiało między ścianami i Sauriel automatycznie pochylił głowę w przód i ugiął nogi w kolanach, jakby zaraz miał odskakiwać w tył.

- Co do kurwy... - Mruknął cicho, rozglądając się wokół. Stanął przy tym przy Victorii.

- INTRUZI. Jedni przychodzą oglądać, inni - niszczyć. Ci drudzy nie wychodzą stąd cało.



[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (12220), Victoria Lestrange (15975)




Wiadomości w tym wątku
[07.08.1972, Szkocja, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.04.2024, 22:52
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 22.04.2024, 09:25
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 22.04.2024, 21:56
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 23.04.2024, 23:29
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 24.04.2024, 21:58
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 27.04.2024, 00:14
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 27.04.2024, 16:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 29.04.2024, 13:28
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 05.05.2024, 17:56
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 06.05.2024, 20:18
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 07.05.2024, 00:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 07.05.2024, 22:47
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 08.05.2024, 18:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 09.05.2024, 18:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 10.05.2024, 20:54
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 11.05.2024, 15:12
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 11.05.2024, 21:22
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 11.05.2024, 22:34
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 12.05.2024, 14:46
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 12.05.2024, 17:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 12.05.2024, 20:20
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 13.05.2024, 16:12
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 13.05.2024, 21:23
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 15.05.2024, 16:35
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 15.05.2024, 21:25
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 16.05.2024, 16:29
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 16.05.2024, 21:32
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 17.05.2024, 19:48
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 18.05.2024, 14:30
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 18.05.2024, 16:58
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 18.05.2024, 18:50
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 19.05.2024, 10:08
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 19.05.2024, 16:42
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 19.05.2024, 23:31
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 20.05.2024, 15:24
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 20.05.2024, 20:34
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.05.2024, 00:11
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Sauriel Rookwood - 21.05.2024, 19:47
RE: [07.08.1972, wieczór] Bo kto mógłby pokochać bestię? - przez Victoria Lestrange - 21.05.2024, 21:49

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa