o przeszłości
Były pracownik Departamentu Tajemnic Ministerstwa Magii. Dawniej naukowiec, przez krótką chwilę szef Komnaty Badań Sekretów Mózgu, dzisiaj handlarz kadzidłami i świecami, nieoficjalnie właściciel sklepu zlokalizowanego w Podziemnych Ścieżkach na ulicy Śmiertelnego Nokturnu oraz głowa jednej z bocznych gałęzi rodziny Mulciber.Wiosna 1972
Wiosną, nie uległy poprawie stosunki, jakie łączyły Roberta ze świeżo poślubioną małżonką. Układ ten funkcjonował średnio. Kobiecie dość szybko opadły klapki z oczu. Coraz lepiej rozumiała to, z kim przyszło jej się związać. Mimo tych "drobnych" problemów, przy okazji jednej z umówionych wizyt lekarskich, para dowiedziała się o ciąży kobiety. Cel więc został osiągnięty? Nawet jeśli, to tylko na krótką chwilę. Kolejne tygodnie oraz odkryte informacje sprawiły, że uciekła do Francji. Konieczne stało się sprowadzenie jej na powrót do domu. To też Robert uczynił z pomocą swojego brata. Niestety - siłą.
Jeszcze do niedawna, Robert był przekonany, że jedynym jego dzieckiem jest córka z pierwszego małżeństwa. Wielki zawód, z racji na to, że kobieta nie będzie w stanie przedłużyć rodu. Przekazać dalej nazwiska. Nigdy nie spełni pewnych oczekiwań. Przełom marca i kwietnia, przyniósł na tym polu pewne zmiany. Pewne odkrycie. Na jaw wyszedł ukrywany dotąd przed Mulciberem fakt - miał dorosłego syna. Przekonany przez znajomego, postanowił nawiązać z nim kontakt.
Pełniąc funkcję głowy bocznej gałęzi rodziny Mulciber, zajmował się biznesem stanowiącym jej własność. Zawierał nowe umowy, realizował obecne, odwiedzał względnie regularnie sklep znajdujący się w Podziemnych Ścieżkach na Nokturnie. Pilnował, żeby wszystko funkcjonowało w stopniu wystarczającym. Wraz z początkiem maja, na czas swojej nieobecności, obowiązki z tym związane powierzył czasowo Stanleyowi Borginowi.
Pełniąc funkcję Lewej Dłoni Czarnego Pana, Robert starał się możliwie najlepiej wykonywać swoje obowiązki. Podejmował się różnych działań na rzecz organizacji. Razem z Chesterem Rookwoodem planował otwarcie prywatnego klubu dla elit o nazwie The Demiguise. Z polecenia Mistrza zajął się sprawą zdrajcy w szeregach. Odkrył powiązania tego człowieka z osobą Harper Moody. Nie stawił się na Beltane, świadomie przedkładając inne sprawy ponad tym, co zlecił Czarny Pan. Zaryzykował.
Nauka była tym, do czego ciągnęło go od zawsze. Poszerzanie wiedzy oraz umiejętności jest czymś szczególnie istotnym dla Roberta. Wiosną, skupiony był na odświeżaniu swojej wiedzy z zakresu Starożytnych Run. A także na nauce Pieczętowania. Gromadził związane z tymi zagadnieniami materiały. Starał się z nimi zapoznawać. Sporo eksperymentował w swoim wolnym czasie. Na ten moment nie doprowadziło to jednak do żadnego przełomu; żadnego większego odkrycia.