20.05.2024, 22:27 ✶
stanley nie mógł pójść do victorii, to zapakowałem cię w pocztę i posłałem do victorii, no co się wściekasz
odciąłem ci penisa, wyluzuj
i nie zrobiłem kopii, no trochę zaufania
zraniłeś moje uczucia.
odciąłem ci penisa, wyluzuj
i nie zrobiłem kopii, no trochę zaufania
zraniłeś moje uczucia.
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.