12.06.2024, 07:50 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12.06.2024, 16:36 przez Robert Mulciber.)
Londyn, 23 lipca 1972
Nie obchodzi mnie, kto zgłosił Ciebie do tego cyrku. To na ten moment rzecz kompletnie bez znaczenia. Powinieneś mieć dość rozsądku, żeby odmówić lub przynajmniej w jakiś sposób ukryć swoją tożsamość. Niby zdajesz sobie sprawę z ryzyka, ale i tak narażasz się w naprawdę durny sposób. Mam nadzieje, że w tym przypadku nagroda okazała się tego warta.
Zamiast się oburzać tym, że inni nie są obojętni, kiedy idzie o TWOJE BEZPIECZEŃSTWO, uprzedź czym prędzej Lorraine Malfoy, że wasza obecność w Dziurawym Kotle mogła zwrócić na nią uwagę Moody i jej ludzi. Jest dla nas za bardzo przydatna, żeby ryzykować.
I na Merlina, trzymaj się z daleka od Bulstrode'a, to jebany auror.
Robert
List spłonął po jego odczytaniu.