• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka Lecznica Dusz 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus

20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#9
12.06.2024, 12:56  ✶  
Poszedłby za nią do piekła?
Być może to właśnie zacieśniło tę więź: szansa na to, że Peregrinus zostanie ściągnięty wraz z nią na dno. Miał w końcu brzydkiego pecha do wybierania na bliskich ludzi, którzy sączyli w jego duszę truciznę. Klątwa tak często dotykająca tych, którzy raz nauczyli się toksycznej miłości; tych, którzy zapomnieli, czym jest miłość czysta i radosna. Oryginalne cierpienie wymknęło się spod kontroli Peregrinusa, nie mógł nad nim zapanować poprzez uśmierzenie; namiastkę sprawczości odzyskał więc przez jego spotęgowanie.
Trwał przy wyniszczonej Aurorze, pokaleczonej Millie, nieosiągalnym Vakelu. Lgnął do nich, a lgnąc, błagał, aby go zniszczyli. Nasączyli cierpieniem wszelką zdrową tkankę, jaka jeszcze w nim pozostała; rozerwali na strzępy.
Jeśli Mildred Moody zawoła, wkroczy za nią na ścieżkę destrukcji. Powie jej: zawróć, lecz nogi jego posłusznie podążać będą za nią, prowadząc wbrew woli ku kolejnym cierpieniom.
Obserwował z zadowoleniem reakcje Millie na ruchy palców, które mimo lat odnalazły właściwe stare ścieżki, niosąc nimi ukojenie. Zadbał o to, żeby zapamiętać ten moment; zbierał podczas swojej wizyty wszelkie drobne wskazówki, które przypominały o tej Moody, jaką znał. Żeby nie zwątpić po wyjściu za bramy w jej powrót, odtworzyć go łatwo w wyobraźni i uwierzyć.
Szczególnie chciał zapamiętać jej oczy i smutny uśmiech, którego nie sposób było nie odwzajemnić. Nawet jeśli Mildred wierzyła, że Peregrin kłamie i wystawi ją, gdy nadarzy się okazja, to nie dało się zaprzeczyć temu, że w tej chwili byli razem. Nie tylko ciałem, ale przede wszystkim duchem. W pustym ogrodzie Lecznicy myśli Trelawneya orbitowały tylko wokół niej; za bramą zostały wszystkie inne problemy, prześlizgnęło się tylko to jedno nieszczęsne, niebieskookie widmo.
Tasując karty, przyjaciel słuchał o jej artystycznych zapędach i życzył w duchu, aby jak te szkicowane ptaki wzleciała ponad murami szpitala, znalazła drogę do domu. Przekazanie energii tej intencji kartom byłoby niestety oszustwem i zakłamywaniem wyniku myśleniem życzeniowym, więc zrobił co w jego mocy, aby odsunąć ptasie fantazje na bok.
— Pewnie powinnaś. Tamten obraz, zdaje się, nieco się zdezaktualizował. Zamiast złociście zajebistego przydałby ci się teraz kolor zgniłych liści jesiennych. Jakiego koloru jest bezsenność? Szary?
Rozkładanie kart na kocu było niewygodne, ale nie przeszkodziło mu to. Wystarczyło nie wykonywać żadnych gwałtownych ruchów i trzymać kciuki, aby nie zerwał się wiatr i nie rozrzucił po ogrodzie wyłożonego już tarota.
Po umieszczeniu na rozkładzie finalnej karty Peregrinusa uderzyła ilość siódemek. Mimo że Millie nie wypowiedziała na głos swoich oskarżeń, one same przebiły się do niego przez karty w szatach siódemek śpiewających o pozorach i iluzjach. Nie rozczytał ich być może wprost jako zarzutu w swoją stronę, ale odnotował ten motyw, zapisując go w pamięci.
Uśmiechnął się z kolei pod nosem na widok mającej reprezentować kuzynkę Królowej Buław. Tak, to do niej pasowało. Kreatywna, niezależna Królowa, zdolna do szaleństwa. Kolejne, na co zwrócił uwagę: Świat u podstawy. Co on tam robił? Tego wróżbita nie odkrył od razu, zostawił to czytanie na później; w końcu było tu wiele innych ciekawych smaczków.
— Pustelnik na przeszłości, wygląda dobrze. — Odpływający Eremita Limba dawał mu nadzieję, że to koniec jej izolacji, skończyła się samotna wędrówka; wraca na stałe do żywych. — Choć droga, mogliśmy w zasadzie sami zgadnąć, nie wygląda wcale na łatwą.
Mnogość Mieczy — szczególnie odwrócony As — rzucała wyzwania i kłody pod nogi, lecz nie interpretował ich aż tak tragicznie. Kielichy na zamykającej pozycji dawały znać, że finał niekoniecznie będzie katastrofą, lecz otworzy jej drzwi na wiele nowych dróg i opcji.


źródło?
objawiono mi to we śnie
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Millie Moody (3381), Peregrinus Trelawney (3097)




Wiadomości w tym wątku
20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 10.05.2024, 16:30
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Millie Moody - 11.05.2024, 15:49
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 17.05.2024, 12:36
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Millie Moody - 18.05.2024, 22:45
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 21.05.2024, 19:02
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Millie Moody - 22.05.2024, 11:20
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 28.05.2024, 13:17
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Millie Moody - 28.05.2024, 20:01
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 12.06.2024, 12:56
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Millie Moody - 17.06.2024, 23:22
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Peregrinus Trelawney - 05.07.2024, 09:55
RE: 20/07/72 | Lecznica Dusz | Millie & Peregrinus - przez Millie Moody - 10.07.2024, 23:47

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa