• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma

[15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma
Kot z tendencją do głupoty
kici kici miau
będę ciebie brał
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ma wzrost 174. Gibki, żwawy, skory do zabawy. Oczy jasnobrązowe, ale włosy ciemniejsze. Jest wysportowany, bo dużo biega i się wspina. Mięśnie ma, ale nie jest jakimś Pudzianowskim. Zyskał je ze swojego aktywnego trybu życia, a nie przez ciągłe ćwiczenia. Z reguły ciepły albo cwany uśmieszek ma na pyszczku. W WERSJI KOCIEJ: rudo umaszczony kot domowy, nieprzeżarty. Ma kompletnie inne zwyczaje niż Garfield.

Leo O'Dwyer
#10
11.08.2024, 14:49  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.08.2024, 14:55 przez Leo O'Dwyer.)  
Łohohoho! Podobała mi się ta zabawa! Ja uciekałem, a ta skrzatka mnie goniła, ale nie mogła dogonić, bo trzaski teleportacji były zbyt powolne w stosunku do kocich mięśni. Czy ja wspominałem, jak ja bardzo je uwielbiałem?!?!?! UWIELBIAŁEM JE BARDZO! Mogłem właśnie wszystko. Wskakiwać, zeskakiwać. Wspinać się! Biegać też. Skradać. Położyć się kompletnie. Wleźć pod szafę albo na szafę. Przebiec pod stołem albo znowu wskoczyć na ramię Urlett, ale ja najswobodniej w świecie biegałem sobie wokół biurka rozbawiony. To była zabawa w co mi zrobisz, jak mnie złapiesz?
Tylko że nie można też było tego robić w nieskończoność, bo kiedy ta druga strona nie miała z tobą szans, to robiło się mniej zabawne i nawet nudne, poza tym Pani Blondynka zaczęła agresywnie miotać zaklęciami, a ja, cóż, chyba znowu przegłodniałem, więc wskoczyłem na krzesło i zmieniłem się w rozchichotanego człowieczka. Przeczesałem włosy palcami i rozciągnąłem się, pozostawiając ręce w górze w geście chwilowego poddania się.
- Wygrałem! - krzyknąłem i zaraz pomachałem rękoma, żeby już nie strzelała. Ja-kot być grzeczny. - Przepraszam bardzo, ale za bardzo cenię sobie swoje futerko, żeby ryzykować ustrzelniem przez Piękną Panią. Wnoszę o zaprzestanie ostrzału, błagam! - poprosiłem grzecznie, choć przez te puste przebiegi uśmiech nie schodził mi z twarzy. Byłem zziajany, ale szczęśliwy. Nic tak nie dodawało humoru, jak wygrane pojedynki.
- Co to Arresto Momentum??? - zapytałem ją, przekrzywiając głowę z ciekawością i sięgając łapami... znaczy dłońmi po jedną z fiolek. Powąchałem zawartość i się zmarszczyłem niezadowolony. Nie pachniało zbyt przyjaźnie. - I co wy tu robicie na mugolskich dzielnicach?! Jakieś tajemne mieszanki ziół? - pytałem sobie w najlepsze, sięgając jeszcze po kolejną fiolkę. Może coś było tu jadalne?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Leo O'Dwyer (2537), Urlett Reykjavík (1938)




Wiadomości w tym wątku
[15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 07.07.2024, 12:18
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 07.07.2024, 16:15
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 12.07.2024, 21:23
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 13.07.2024, 23:26
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 14.07.2024, 10:41
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 21.07.2024, 13:03
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 26.07.2024, 21:44
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 04.08.2024, 11:15
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 04.08.2024, 16:17
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 11.08.2024, 14:49
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 11.08.2024, 16:28
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 11.08.2024, 17:19
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 12.08.2024, 09:56
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 13.08.2024, 20:24
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 03.09.2024, 18:14
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 14.09.2024, 18:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa