• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma

[15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma
Kot z tendencją do głupoty
kici kici miau
będę ciebie brał
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Ma wzrost 174. Gibki, żwawy, skory do zabawy. Oczy jasnobrązowe, ale włosy ciemniejsze. Jest wysportowany, bo dużo biega i się wspina. Mięśnie ma, ale nie jest jakimś Pudzianowskim. Zyskał je ze swojego aktywnego trybu życia, a nie przez ciągłe ćwiczenia. Z reguły ciepły albo cwany uśmieszek ma na pyszczku. W WERSJI KOCIEJ: rudo umaszczony kot domowy, nieprzeżarty. Ma kompletnie inne zwyczaje niż Garfield.

Leo O'Dwyer
#12
11.08.2024, 17:19  ✶  
Wpatrywałem się chwilę w Panią Blondynkę, kiedy tłumaczyła te procenty. Do procent głowy nie miałem, chyba że było napisane, że coś na sto procent się stanie, to wtedy oznaczało, że sie stanie. A jak było, że pięćdziesiąt procent, to tak pół na pół. Albo się stanie, albo nie stanie. Niektóre eliksiry miały skutki uboczne i tak to sobie tłumaczyłem. Ale dwieście trzydzieści to musiało być bardzo dużo.
- O, to jak znowu będę chciał pobiegać, to możemy to raz jeszcze spróbować...? Ciekawe jakie to byłoby uczucie. Możliwe, że irytujące, bo ja uwielbiam biegać szybko jak grom, a nie wolno jak ... co biega wolno? - zapytałem znowu, bo nic konkretnego nie przychodziło mi do głowy. Demimozy bywały powolne, ale potrafiły być też szybkie i przemyślne w tym wszystkim, ale to takie szarlatany w sierści.
- Ach, ja morduję, ale tylko myszy. Albo szczury... Szczury są większym wyzwaniem - przyznałem, przebierając dalej w tych fiolkach. Skoro miałem zielone światło do spożywania, to postanowiłem wybrać coś, co by całkiem dobrze pachniało, a przynajmniej nie odrażało zapachało. Było może neutralne...? I też nie wyglądało jak jakoś podejrzanie. Ta ręka Pani Blondynki na mojej głowie również nie zdawała się być jakaś podejrzana... Ale kto wie?
- To ja zjem może to - stwierdziłem, bo znalazłem coś, co nie uderzało mi w nos. - A jestem Leo O’Dywer, do usług. Przechodziłem sobie pod oknem i szukałem miejsca do spania... Wyczułem dużo książek, a ja uwielbiam spać w bibliotekach - przedstawiłem się i całkiem ładnie wyjaśniłem. Może to ta ręka na mojej głowie? Czułem się trochę tak, jakby stała nade mną własna matka i kazała mi obierać ziemniaki. Cóż, niezależnie od pobudek właścicielki... a właściwie wynajmującej mieszkanie, machnąłem drobny toaścik i przechyliłem fiolkę, żeby mi tam znaczna część wpadła do brzucha. A co! Mogłem się przyczynić trochę dla rozowju nauki, a przy okazji przeżyć czegoś nowego.
- Ooo... Po tym czuję się tak, jakby mi się robił balonik w brzuszku. Czy ja będę miał po tym wzdęcia...? - zapytałem nieco zdezorientowany, ale obserwowałem, a przynajmniej próbowałem wyczuć reakcje w swoim brzuchu.

Może sprawdźmy, jak bardzo miałem przejebane...?
Rzut 1d100 - 26
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Leo O'Dwyer (2537), Urlett Reykjavík (1938)




Wiadomości w tym wątku
[15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 07.07.2024, 12:18
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 07.07.2024, 16:15
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 12.07.2024, 21:23
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 13.07.2024, 23:26
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 14.07.2024, 10:41
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 21.07.2024, 13:03
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 26.07.2024, 21:44
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 04.08.2024, 11:15
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 04.08.2024, 16:17
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 11.08.2024, 14:49
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 11.08.2024, 16:28
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 11.08.2024, 17:19
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 12.08.2024, 09:56
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 13.08.2024, 20:24
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Urlett Reykjavík - 03.09.2024, 18:14
RE: [15 lipca 1972] Wlazł kotek na płotek, a za płotkiem siedziała wiedźma - przez Leo O'Dwyer - 14.09.2024, 18:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa