• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 9 Dalej »
[wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela

[wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#7
12.08.2024, 14:07  ✶  

Próbował sobie przypomnieć, czy kojarzył Erika ze swoich lat szkolnych. Zazwyczaj miał z tym problem - chodził swoimi drogami, zwracał na świat tyle uwagi, ile świat uwagi na nim wymuszał. Wolał wygrzewać się na słońcu, szukać pustych korytarzy i zakątków w zamku, gdzie możesz siedzieć na parapecie i spoglądać na malutki świat mieszczący się w twojej dłoni. Zmieniło się dziś to, że już nie spoglądał na ten świat z tą samą ciekawością. Wygrzewanie się na słońcu było tylko snem, a ponieważ nie śnił - jawnie stawało się nieosiągalne. Oczy Erika miały poblask słońca, więc teraz zastanawiał się - znał go? Poznał? Widział cień jego osoby w kąciku swoich oczu, kiedy sam przechodził chyłkiem korytarzy, w ich cieniu, żeby nikt nie przecinał z nim ścieżek? Chyba nie. Chyba nie kojarzył go wcale, a miał wrażenie, że tak charyzmatyczna osoba nie mogła przejść obok niego obojętnie. Że by nie zapomniał, jeśli tylko mógł ufać swojej wspaniałej pamięci. A nie mógł.

- Od Brenny? Kurwa, Merlinie, uchowaj. - Wymruczał żartem. Tak, Brenna. Kwintesencja owsików w dupsku, ale był jej wdzięczny, że opiekowała się Victorią i pomagała jej trwać mimo wszystkich przeciwności. Nie ciężko było też o niej usłyszeć, kiedy miało się swój zakątek w Ministerstwie Magii. Była wszędzie, robiła niemal wszystko, połowa jej przygód, która plotkami chodziła, była przekolorowana, druga niedokolorowana odpowiednio. - Przy naszym pierwszym spotkaniu to ja przyłożyłem jej. Aresztowała mnie za to. - Sauriel uśmiechnął się cwaniacko, z rozbawieniem wspominając tamtą sytuację i to, jak już w pewnym momencie Brenna miała go dość i po prostu wcisnęła go na standardowe 24h do paki, żeby go potem wypuścić. A miała dość tego prawniczego bełkotu, którym ją zasypał. W tamtej chwili też zostali połączeni nierozerwalnym więzem miłości do Władcy Pierścieni i Tolkienowskich tworów.

Odliczył odpowiednią ilość kroków razem z Erikiem, żeby znaleźli się w sprawiedliwej odległości dla siebie. Chociaż odległość dla Sauriela zawsze była przeszkodą. Nie pozwalała bić, gryźć, rozszarpywać rękoma. Specyficzne mrowienie w kraniuszkach palców rozbudzało. Sprawiło, że czarne oczy wypełzły z marazmu i rozbudziły się w końcu do życia, kiedy wyczekiwał pierwszego zaklęcia przetaczając swoją różdżką małe kółka, jakby już miał w zapleczu jakieś zaklęcie. Nie miał.

Na taki płomień zresztą ciężko było mieć jakiekolwiek zaklęcie.

Jak to było? Że chodzi o to, żeby kogoś nie uszkodzić? Sauriel aż szerzej otworzył ślepia, aż włoski stanęły dęba na jego karku. instynktownie zszedł z drogi ognia - a przynajmniej chciał zejść.


Rzut PO 1d100 - 60
Sukces!


Wraz z ruchem przesunięcia się szarpnął różdżką, żeby w odpowiedzi posłać falę wody.


Rzut Z 1d100 - 39
Slaby sukces...


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Erik Longbottom (3823), Sauriel Rookwood (3863)




Wiadomości w tym wątku
[wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 16.06.2024, 22:01
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 20.06.2024, 00:36
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 24.06.2024, 14:22
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 16.07.2024, 21:14
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 11.08.2024, 12:07
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 11.08.2024, 22:13
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2024, 14:07
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 12.08.2024, 16:46
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 12.08.2024, 17:30
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 13.08.2024, 21:16
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 20.08.2024, 16:51
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 24.08.2024, 19:13
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 28.08.2024, 16:59
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 30.08.2024, 21:25
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Sauriel Rookwood - 01.09.2024, 18:07
RE: [wieczór 27.06.1972] Klub Pojedynków: Pojedynek Erika i Sauriela - przez Erik Longbottom - 03.09.2024, 18:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa