28.08.2024, 18:56 ✶
Londyn 09.08.1972
Brenno,
zamówienie przyjęte, później jeszcze doślę szkic, tak by potwierdzić wstępnie zamysł wisiorka. Co powiesz na prostą formę i skupienie się głównie na oczach? Bursztyn to naprawdę szlachetny surowiec, tu użyłabym tych o jasnej barwie. Łańcuszek ma być delikatniejszy, czy grubszy? Nie wiem, kto będzie go nosił, dlatego chętnie dowiem się, czy mam iść w mocny charakter biżuterii, czy jednak coś lżejszego? Wiem, że zostawiasz mi dużo wolnej ręki, wolę jednak trafić w gust, zanim przeleję swoją wizję na surowiec.
Trochę upierdliwa, ale w dobrej wierze,
Viorica Zamfir
Londyn 11.08.1972
Brenno,
nie ma problemu, przekaż tylko numer zamówienia i kwotę, którą wcześniej wyliczyłam. Wisiorek wyszedł ślicznie, właściciel na pewno będzie zadowolony.
Rozumiem, że nie masz czasu, możesz jednak coś więcej powiedzieć o tym zamieszaniu w Windermere? W sensie, jakie zamieszanie w głowach? Jak ono się objawiało?
Byłam tam nie dawno i, cóż, trochę mi tam odbiło.
Miłoby było wiedzieć, czy to nie przypadkiem przez czarną magię.
Nawet dobrze by było. Nie w sensie bycia pod wpływem czarnej magii, ale przynajmniej bym wiedziała, że nie mam aż takich problemów, jak myślałam.
Liczę, że w natłoku pracy dasz radę mi jednak odpowiedzieć.
Viorica Zamfir