24.10.2024, 22:55 ✶
list z 26 sierpnia. napisany w ten sposób, przy czym pieśń była tyle-o-ile słyszalna, bo Woody przez prawie godzinę majstrował przy zaklęciu guwaniary, żeby to przyciszyć. w środku znajdowała się jedna z tych monet.
Szanowna Pani,
w kopercie znajdzie Pani zabytkową monetę. Nie jestem kolekcjonerem, nie znam jej dokładnej wartości. Dla mnie jest ona żadna. Codziennie mijam Pani sklepik i gdy trafiła w moje ręce, od razu przyszło mi do głowy, że tu będzie dobre dla niej miejsce.
Proszę przyjąć więc ten podarunek w zamian za to, że mogę cieszyć dzień w dzień oczy uroczą wystawą Pani zakładu.
w kopercie znajdzie Pani zabytkową monetę. Nie jestem kolekcjonerem, nie znam jej dokładnej wartości. Dla mnie jest ona żadna. Codziennie mijam Pani sklepik i gdy trafiła w moje ręce, od razu przyszło mi do głowy, że tu będzie dobre dla niej miejsce.
Proszę przyjąć więc ten podarunek w zamian za to, że mogę cieszyć dzień w dzień oczy uroczą wystawą Pani zakładu.
Anonimowy
piw0 to moje paliwo