• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie

[12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie
evil twink
i ain't got no type
bad witches
is the thing that I like
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Asystent sędziny
Zimna cera i jeszcze chłodniejsze spojrzenie. Kruczoczarne włosy i onyksowe tęczówki bardzo wyraźnie kontrastują ze skórą bladą jak kreda. Buta oraz wyższość wylewa się z każdego gestu i słowa. Mierzy 187 centymetrów o szczupłej sylwetce, która coś jeszcze pamięta ze sportowych czasów. W godzinach pracy zawsze ubrany elegancko, zaczesany, a swoje tatuaże ukrywa pod zaklęciami transmutacji. Po godzinach najczęściej nosi się w skórzanych kurtkach i ciężkich butach.

Louvain Lestrange
#1
30.12.2024, 05:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.12.2024, 05:03 przez Louvain Lestrange.)  
Снег, свет, неба - нет
Нежно захрустел моего тела вес
Шаг в такт, белый лес
Где-то за деревьями никого нет

Długą trasę wyznaczył dla niej do przejścia, a właściwie do cichego czmychnięcia w cieniach wysokich ścian. Nocną porą, z lochów gdzie znajdowało się dormitorium ślizgonów, aż do najwyższej wieży ich szkoły. Droga niebezpieczna, ale też ekscytująca. Usłana wieloma wścibskimi spojrzeniami z wiszących obrazów, wszędobylskich duchów, prefektów i innych niszczycieli romantycznych schadzek. Ścieżkę do wieży wyznaczały zawieszone w powietrzu aldehydy. Silny aromat drogich perfum, których kilkugodzinna projekcja bez problemu mogła unosić się w bezwietrznych korytarzach zamczyska. Zapach wysłanych jej na pomoc zaczarowanych flakoników miał przywołać wspomnienia krótkiej wizyty w Paryżu z końcówki lata, w którą zabrał ją razem ze sobą przy okazji sportowych rozgrywek europejskich w quidditcha. Od jednego jej spojrzenia, mieniące się w ciemnościach zaklęte iskierki ciągnącej się woni podpowiadały skróty i ukryte, bezpieczne przejścia dalej. Dobrze znał te korytarze, przecież jeszcze rok temu sam nimi chadzał. A teraz był dorosły. Może niekoniecznie dojrzały, ale z prawem do samostanowienia. Z podpisanym kontraktem klubowym, wolności co nie miara, a jedną z pierwszych wypłat ze swojej pierwszej pracy wydał w całości na zachcianki blond półwilli. Bo od tego lata, również już wolna.

I ona też od dzisiaj miała już być dorosła. A on chciał być pierwszym z kim będzie miała okazję świętować ten triumf pełnoletności tej nocy. Dlatego kilka dni wcześniej nadał do niej przesyłkę sową. Kreację jednego z paryskich, czarodziejskich domów mody, do którego zaprosił ją kilka, czy kilkanaście tygodni wcześniej. Szyta na miarę, w jej rozmiarze, w rozmiarze haute couture. Na odwrocie dedykacji dołączonej do sukni, napisał że będzie czekać na nią. Dzisiaj o północy, w noc jej osiemnastych urodzin. I dokładnie tak uczynił. Zjawił się na czas, a uściślając, przyleciał. Oczywiście, że na miotle, bo takimi nie rozstawał się nawet na dzień już od dobrych kilku miesięcy. Przysiadł na flankach najwyższego punktu w całej szkole uśmiechając się ironicznie pod nosem. Śmiał się, bo jeszcze w czerwcu tego roku, zaraz po skończonych owutemetach, obiecywał sobie, że był to ostatni papieros wypalony w murach zamczyska. A teraz znowu popalał, już nieco zwilgotniały od długiego lotu, tytoń. Teraz już bez szkolnego mundurku jak nieletni niewolnik edukacji państwowej, ale jak na klasycznego dupka przystało w przetartych dżinsach, prostym podkoszulku i ciemnej skórze. Przez plecy miał też narzuconą szatę w klubowych barwach, które obecnie nosił z większą dumą, niż rodowe kruki Lestrangów. Czekał na zubożałą arystokratkę. Najbardziej uroczą, zubożałą arystokratę w całej Szkocji i okolicach. Teraz kiedy miał już edukację za sobą, a w końcu nie miał za sobą karcącego wzroku Loretty wreszcie mógł nacieszyć się przyjemnościami życia. Mógł odetchnąć z ulgą, albo powietrzem wydychanym z jej płuc.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Lorraine Malfoy (7626), Louvain Lestrange (8143)




Wiadomości w tym wątku
[12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 30.12.2024, 05:02
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 03.01.2025, 22:07
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 20.01.2025, 13:11
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 26.01.2025, 19:03
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 13.02.2025, 13:12
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 20.02.2025, 10:16
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 24.02.2025, 15:18
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 15.03.2025, 22:46
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 24.03.2025, 03:10
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 26.04.2025, 18:03
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 06.08.2025, 23:19
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 05.09.2025, 22:57
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 22.09.2025, 00:11
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Lorraine Malfoy - 22.10.2025, 16:01
RE: [12.11.65, Hogwart] Vivre sa vie - przez Louvain Lestrange - 12.01.2026, 01:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa