• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 9 Dalej »
[09.09.72] We got too close to the flame

[09.09.72] We got too close to the flame
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#19
29.05.2025, 15:04  ✶  
Spotkanie z członkami Zakonu Feniksa było finalnym zrywem sił, na jaki zdobył się z trudem po tej nocy Woody. Czuł się podle, a przecież kac po alkoholu wyżłopanym po ostatnich zadaniach miał dopiero nadejść. Obolały, obdarty i śmierdzący czarodziej zjawił się u Nory lekko spóźniony. Wyjątkowo nie odstawał od towarzystwa aż tak swoją paskudną powierzchownością menela; wszyscy wyglądali godnie pożałowania.
Słuchał raportów składanych przez pozostałych członków Zakonu, lecz — prawdę powiedziawszy — nie potrafił wyłuskać z nich niczego wartościowego. Wszystko to składało się na zadymiony obraz koszmaru, przez który przeszedł jak oni wszyscy. Koszmaru, który nie miał dla niego na razie sensu innego niż ten, że Śmierciożercy postanowili przeprowadzić ich przez piekło. Cieszył się jednak, że inni zaczynali już snuć dalekosiężne plany o koniecznych pracach na następne dni. On nie był w stanie; wciąż funkcjonował w rzeczywistości Spalonej Nocy, w której liczyło się wyłącznie przetrwanie z minuty na minutę, nie przyszłościowe taktyki.
— Nie, kurwa, Morpheusie, nie, nie używaj już trzeciego oka — wycharczał, gdy brat zaoferował się Thomasowi ze swoim darem, chociażby robił to w duchu żartu. — Nic nam już nie wieszcz, mam dość.
Skrzywił się, po czym sięgnął do kieszeni spodni: tych pięknych, czyściutkich sztruksów, w które przebrał się przed spotkaniem z Jonathanem. Teraz wyglądały jak nadpalony łachman, co go już nawet na ściery człowiek nie potnie.
— Łaziłem całą noc po tym zapomnianym przez bogów padole. — Wyciągnął z kieszeni kartki wyrwane z notesu. — Po Nokturnie — uściślił na wypadek, gdyby ktoś miał wątpliwości co do tego, jakie jest najgorsze miejsce w Magicznym Londynie. — Tu mam, gdzie spłonęło, gdzie nie. — Zdał karteluszki do zasobów zakonnych.
Jego raport — choć lśniący srebrzystymi drobinkami brokatowego długopisu, którym został sporządzony — był uporządkowany i metodyczny. Znało się w nim rękę detektywa z wieloletnim stażem w przygotowywaniu dokumentów służbowych.
— Próbowałem się dowiadywać o plotkach na Podziemnych. Chuja, nic z tego. Upchnąłem też u siebie w Rejwachu kilku najbardziej ostentacyjnych mugolaków spod ciemnej gwiazdy. — Nie brzmiał na zadowolonego. — Jest z nimi w miarę, w miarę. Będo żyć.
Na szczęście czy nieszczęście — dodał sam do siebie w myślach.
— E, i żadnych dzieci na Ministra Magii — poparł Jonathana, gdy uświadomił sobie, co proponuje Erik. — Wizerunek władzy i bez tego jest żałośnie słaby. Wiecie, kto by zrobił dobrego Ministra? — Zapauzował na chwilę, nie dowierzając, że naprawdę to mówi. — Tatulo Longbottom. Stary skurwiel nie do zdarcia. Takiego człowieka nam trzeba. O ile w ogóle zrobią jakie wybory.

!Trauma Ognia


piw0 to moje paliwo
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (2542), Erik Longbottom (1705), Jonathan Selwyn (1245), Millie Moody (1540), Morpheus Longbottom (1514), Nora Figg (715), Olivia Quirke (897), Pan Losu (207), Quintessa Longbottom (350), Thomas Figg (858), Woody Tarpaulin (687)




Wiadomości w tym wątku
[09.09.72] We got too close to the flame - przez Brenna Longbottom - 05.05.2025, 09:18
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Pan Losu - 05.05.2025, 09:18
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Nora Figg - 07.05.2025, 16:58
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Erik Longbottom - 07.05.2025, 22:12
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Millie Moody - 08.05.2025, 11:08
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Pan Losu - 08.05.2025, 11:08
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Olivia Quirke - 08.05.2025, 12:50
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Pan Losu - 08.05.2025, 12:50
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Jonathan Selwyn - 16.05.2025, 01:45
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Brenna Longbottom - 18.05.2025, 20:24
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Erik Longbottom - 24.05.2025, 12:44
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Pan Losu - 24.05.2025, 12:44
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Jonathan Selwyn - 25.05.2025, 12:24
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Thomas Figg - 27.05.2025, 13:53
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Morpheus Longbottom - 28.05.2025, 16:31
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Pan Losu - 28.05.2025, 16:31
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Millie Moody - 28.05.2025, 19:00
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Thomas Figg - 14.06.2025, 10:43
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Quintessa Longbottom - 28.05.2025, 19:06
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Woody Tarpaulin - 29.05.2025, 15:04
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Pan Losu - 29.05.2025, 15:04
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Morpheus Longbottom - 29.05.2025, 15:40
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Erik Longbottom - 29.05.2025, 19:44
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Olivia Quirke - 30.05.2025, 08:32
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Morpheus Longbottom - 30.05.2025, 17:45
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Jonathan Selwyn - 01.06.2025, 01:11
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Millie Moody - 02.06.2025, 19:14
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Woody Tarpaulin - 09.06.2025, 13:32
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Brenna Longbottom - 16.06.2025, 10:02
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Nora Figg - 22.06.2025, 21:17
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Morpheus Longbottom - 23.06.2025, 12:18
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Millie Moody - 23.06.2025, 22:29
RE: [09.09.72] We got too close to the flame - przez Brenna Longbottom - 04.07.2025, 15:34

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa