• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 2 3 4 5 … 16 Dalej »
[28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box?

[28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box?
a guy who knows a guy
Ojciec Wirgiliusz uczył dzieci swoje,
a miał ich wszystkich sto dwadzieścia troje
wiek
51
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
przedsiębiorczy właściciel pubu "Rejwach"
Niemal zawsze towarzyszy mu nakrycie głowy: któryś z jego kapeluszy. Zmysł modowy ma raczej mierny i kiczowaty, ale lubi eksperymenty. Widać w jego kreacjach silną inspirację retro westernami, twoim starym na rybach ze szwagrem, ale też mugolską modą lat 70. Nie da się ukryć, że przekroczył pięćdziesiątkę, więc nie próbuje udawać, że tak nie jest. Ma charakterystyczną przerwę między jedynkami, niebieskie oczy, 186 centymetrów wzrostu i barczystą sylwetkę. Zarost na ogół maksymalnie kilkudniowy, choć zdarza się, że zapuści okresowo jasną brodę przetykaną siwymi włosami. Włosów na głowie od lat nie stwierdzono.

Woody Tarpaulin
#2
16.07.2025, 09:35  ✶  
Kupując budynek z długą historią — a takim był Rejwach — dobrze było przejawiać pewne zamiłowanie do historii, coby go odpowiednio dokochać. Okazać jakiś szacunek wiekowym murom, choćby i te mury służyły w niechlubnej swej przeszłości za burdel czy inną grzeszną ruderę. Tymczasem jedyna historia, z jaką Woody miał do czynienia, to historia najnowsza (potrzebna, aby trafnie określić, kto przyjaciel, a kto wróg, i do kogo strzelać) oraz historia tego, jak jeszcze za czasów Hogwartu wyszło na jaw, że ostatnie trzy wypracowania na lekcje historii magii napisał mu kumpel z ławki, Aaron Moody.
Morał z tego taki, że nie, Woody Tarpaulin nie przestudiował historii swojej nieruchomości. Powiedzmy więcej — nie przestudiował nawet zawartości jednej z piwnic tego budynku i tylko ochoczo dorzucał tam własne śmieci. Piętrzyły się i piętrzyły, to czasem trzeba było coś wywalić, żeby zrobić miejsce na nowe. No to coś stamtąd wytargał: ciężką prostopadłościenną skrzynię zbitą z zaskakująco grubych ścianek. Wielką tak, że by człowieka w niej można zamknąć…
— Próbowałem to dziś rano opylić w Necronomiconie. Jako trumnę. — Czarodziej wziął łyk piwa z trzymanego przez siebie kufla, po czym pokręcił przecząco głową, dając znać, że słynny na Nokturnie zakład pogrzebowy nie był zainteresowany nabyciem jego przedmiotu.  — Wiem, co pomyślisz. — Pomysł był kretyński. — Ale tak wydumałem: co szkodzi spróbować? Nie takie głupoty czasem idzie ludziom opchnąć.
Mężczyzna odstawił szkło na najbliższy stolik, aby mieć dwie wolne ręce. Tego dnia nie było jeszcze w Rejwachu na tylu gości, aby zaszła potrzeba otwierać drugi poziom lokalu, toteż mieli z Ceosige całą salę na dole dla siebie i swojego eksperymentu. Tarp przykucnął przy skrzyni i dźwignął ją nie bez pewnego trudu: w wyniku tego ruchu wewnątrz ewidentnie coś się przesunęło i stuknęło o jedną ze ścianek. Po zademonstrowaniu owej właściwości Woody opuścił przedmiot z powrotem na podłogę, która stęknęła pod jego ciężarem.
— Znalazłem u siebie na dole. Coś tam siedzi w środku, ale jak próbowałem się dobrać do zamka — wskazał na skomplikowany mechanizm chroniący wieko skrzyni przed otwarciem — wyrwać go łomem — wstyd to było nieco przyznać, ale droga siłowa była z braku laku jego pierwszym wyborem — to nie dość, że nie drgnął, to jeszcze kufer zaczął… jak by to opisać… wydawał dźwięki. — Brakło w jego słowniku określenia dla tamtych stukotów, lecz było coś takiego w niektórych dźwiękach, że od razu człowiek wiedział, iż nie wróżą nic dobrego. — To ledwo dziś przyszłaś, od razu mi zaświtało, że może lepiej się orientujesz ode mnie. I oto, panno Burke, patrzymy na pudło. A wolałbym spojrzeć, co w tym pudle.


piw0 to moje paliwo
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Ceolsige Burke (2196), Woody Tarpaulin (1361)




Wiadomości w tym wątku
[28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Ceolsige Burke - 06.07.2025, 21:16
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Woody Tarpaulin - 16.07.2025, 09:35
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Ceolsige Burke - 20.07.2025, 18:52
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Woody Tarpaulin - 29.07.2025, 23:44
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Ceolsige Burke - 05.08.2025, 10:19
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Woody Tarpaulin - 31.08.2025, 14:36
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Ceolsige Burke - 06.09.2025, 08:56
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Woody Tarpaulin - 05.02.2026, 13:36
RE: [28.09.1970 Woody & Ceolsige] What is in the box? - przez Ceolsige Burke - 07.02.2026, 09:17

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa