• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 Dalej »
[ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki

[ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki
Czarodziej
“It was hotter than rage, and sharper than fear, and cut deeper than helplessness, all because I couldn’t get to you.”
wiek
sława
—
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Koroner
Mieniące się srebrem, długie pasma włosów opadają Cynthii prosto na ramiona i ciągną się za połowę pleców, spod wachlarza czarnych rzęs spoglądają jasnoniebieskie, chłodne tęczówki. Jest średniego wzrostu o dość drobnej, smukłej budowie ciała. Wydaje się krucha i delikatna, głównie przez bladość skóry, jakby pozbawiona siły fizycznej. Doskonale dostosowuje sposób mówienia oraz gesty pod towarzystwo, w którym aktualnie przebywa, sprawnie manipuluje za pomocą wyglądu. Jest niewinnie śliczna, a jednocześnie przeraźliwie kojarzy się z zimą.

Cynthia Flint
#9
01.03.2023, 04:09  ✶  
Lovegood dostał do ręki broń, za pomocą którą mógł ją zrujnować i perspektywa ta była nawet dla takiej królowej śniegu, jak Cynthia — przerażająca. Nie lubiła i nie umiała chyba polegać na innych, ceniła sobie niezależność i kontrolę, a gdyby wydarzenia z dzisiejszej nocy dotarły do Ministerstwa, cóż, mogłoby to spowodować wiele nieporozumień lub kłopotów. Istniała też szansa, że nie każdy by w to uwierzył, bo Flintówna cieszyła się raczej dobrą opinią, ciężko nad tym pracując poprzez lawirowanie między idiotami.
- Ah tak, tam jest ten antykwariat z przeklętymi rzeczami? - odpowiedziała po chwili namysłu, mając na myśli popularny sklep czarnomagiczny, z którego chyba każdej rodzinie czarodziejskiej zdarzyło się korzystać. O tym jednak nie wspomniała. Kobieta odwiedziała Nokturn raczej rzadko, wybierając się tylko do sklepu z eliksirami lub składnikami zielarskimi lub pochodzenia zwierzęcego. Ostatnio też szukała informacji na temat hipnozy. Kolejny dzwon rozbrzmiał w jej głowie, sprawiając, przygryzła dolną wargę z niezadowoleniem. - Nie byłam tam już długo.
Dodała dość pewnie, wzruszając ramionami. Tym razem nie kłamała, bo faktycznie, zapuszczała się tam zwykle w towarzystwie ojca lub kogoś, komu mogła w małym stopniu nawet ufać. Ministerstwo często badało też tam sprawy związane z trupami, co leżało w zainteresowaniach i pracy jasnowłosej. Zerknęła na niego kątem oka, mając nadzieję, że pomimo drobnego drżenia na ciele czy okazjonalnego zaciskania oczu z bólu głowy, nie uzna ją za ćpunkę. Uwierzy w przypadek. Bo czy całe życie nie było sumą przypadków?
- Interesujesz się więc tym? - zapytała, nie kryjąc ciekawości, kompletnie nie znając też tematu duchów, ich imprez oraz tego, ile ich w Wielkiej Brytanii było. Zaskakujące, że człowiek nie miał czasu na tyle, aby słyszeć o czymś — jak sugerował Theodore — tak popularnym. Nie była pewna, czy uzyskanie zaproszenia na imprezę dusz było czymś, w czym by się odnalazła, bo w gruncie rzeczy nie była osobą towarzyską, ale warto było chyba pamiętać o takiej możliwości. - Nie byłeś trochę.. Nie wiem, smutny, że sąsiadka wróciła jako duch? Przecież już nie będzie mogła odejść.
Lubiła tematy związane ze śmiercią, chociaż może nie koniecznie z tej imprezowej perspektywy. Obserwując jego gestykulację oraz prezencję podczas opowiadania historii, trudno było się nie uśmiechnąć, więc nie zapanowała nad subtelnie uniesionymi w górę kącikami ust.
Nie miała pojęcia o mugolach i nie znała ich zwyczajów, jednak będąc wciąż odrobinę zamyśloną i zmęczoną, co było, efektem kadziła, uznała to za doskonały pomysł.
- Nie byłam pewna, czy oni wiedzą o wampirach. - przyznała mu się nagle, marszcząc brwi i kontemplując nad całą sprawą tej wieży i jej zamykaniem, przyznając mu w duchu trochę racji, bo to faktycznie było bez sensu. - Nie padliby wtedy jego ofiarą? Nie sądzę, że wampir byłby zadowolony z takiej kwatery. Mugole są czasem naprawdę absurdalni.
Wsunęła dłonie głębiej w kieszenie płaszcza, dostrzegając, że szło się już jej znacznie łatwiej. Wciąż bolały ją nogi, ale jako kobieta była do tego przecież przyzwyczajona, nosząc obcasy od nastoletnich lat.
Gdy się przedstawiła, zrobił to samo z miłym nawet uśmiechem i trochę stracił, a właściwie to rozmył obraz szaleńca, którego z początku miał w jej oczach. Była przekonana, że znała to nazwisko. Cyjanek słabo jednak interesował się życiem na salonach, jak i polityką, tkwiąc w prosektorium. - No nie wiem, ja miałam więcej szczęścia z tym, że na mnie wpadłeś. Zdziwiona tylko jestem, że nie czułeś tego kadzidła..
Westchnęła jednak ,ostentacyjnie machając wysuniętą nagle z kieszeni dłonią. Posłużyła ona do zapięcia jednego z guzików pod szyją, bo noc wciąż była chłodna. Rozejrzała się, starając się po kojarzyć sklepy, którym tak naprawdę od lat się nie przyglądała, co wcale nie pomagało. - Nieopodal jest sklep papierniczy, a za nim ta cukiernia z ciastkami, które lubi mój brat.
Powiedziała w końcu, dostrzegając znajomy element otoczenia. Do tego lokalu trafiłaby zawsze, za dzieciaka dużo czasu przesiadywała z cukierni z Castielem, czekając na ojca z torbą nowych piór, atramentów i pergaminów. Cień nostalgii przemknął po jej twarzy, rozpływając się jednak z westchnięciem.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cynthia Flint (3348), Theodore Lovegood (3158)




Wiadomości w tym wątku
[ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 05.02.2023, 21:18
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 06.02.2023, 21:01
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 07.02.2023, 01:27
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 07.02.2023, 23:16
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 11.02.2023, 02:18
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 12.02.2023, 18:55
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 16.02.2023, 00:18
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 23.02.2023, 23:09
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 01.03.2023, 04:09
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 06.03.2023, 22:41
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Cynthia Flint - 14.03.2023, 02:47
RE: [ 27.03.1972 Theodore X Cynthia] Wąskie uliczki - przez Theodore Lovegood - 27.03.2023, 13:55

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa