18.01.2026, 01:30 ✶
Nie zdziwię nikogo pisząc tutaj, że jako jeden wielki kłębek depresji i nerwów jestem wam zawsze dozgonnie wdzięczna za każde dobre słowo, cierpliwość, motywowanie mnie do działania i zwyczajną wiarę w to, że jestem dobrym człowiekiem. To forum RPG jest moim dobrym miejscem i bardzo się cieszę, że mogłam poznać na nim tyle wspaniałych osób. Dziękuję.
Na to, jak inspirujesz: Woody Tarpaulin za całokształt kreacji postaci i organizowanie zabawy Rejachowcom.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Basilius Prewett. Tak daję tu losową sesję, bo to nagroda za całokształt. LASKA JAK JEST KTOŚ KOGO ON JESZCZE NIE WYLECZYŁ NA SPALONEJ TO PÓJDĘ UMBRIELEM GO POBIĆ I SZYBKO NAPISZESZ POSTA LOL.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Alexander Mulciber za to jak potraktował Ambrosię.
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Lyssa Dolohov, MOJE DZIECIĘ CHAOSU. Jesteś walnięta, pamiętaj że tatuś cię kocha.
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Mona Rowle i Icarus Prewett, wcale nie jestem fanbojem Mony... no dobra, jestem.
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Prudence Fenwick i Be... Benjyiyi Been... uhm Fenwick, jeszcze wam dowalam sesją ze ślubu bo mogę. Mam wrażenie, że ta relka wybiega daleeeko poza to co widzimy.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Nora Figg i Samuel MgGonagall wraz z sesją, która doprowadziła do ich rozstania. Ale to była dramixa na maxa japierdole.
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Elliott Malfoy, kocham cię.
Oczarowanie: Nie mam pojęcia kogo tutaj dać na podium, serio. Kocham moje relki z wami na każdej postaci. Kocham Prawa Czasu. Kocham pojebów z Zakonu i jeszcze większych pojebów z Rejwachu. Kocham cyrk. Kocham Spaloną Noc. Kocham Whitecroft (płaczę nad tym, że Umbriel oszalał, kto będzie wysyłał zjebane listy arcykapłance?). Kocham Lestrendżów. Kocham was wszystkich, dziękuję za wszystkie sesje. To chyba najpotężniejsza sesja mojego main OC z tego okresu, więc Morfeusz wygrał bo muszę dać link do czegoś.
Rozbawienie: Edenka. To jak bardzo nie umiemy się zgrać to śmiech przez łzy, ale kocham cię. Przepraszam, że umieram od listopada.
Smutek: Każdy z nazwiskiem Bell bo nie mogę uwierzyć że nim nic nie piszemy, zaraz się zesram. Z aktywnych został Jim, więc niech będzie Jim wraz z jego listami.
Siłę: Trochę nagnę własne zasady, bo wypiszę tu Legendy. Morrigan, Baba Jaga, Dearg Dur, Cliodna, Mirabella Plunkett, Król Likaon. Bez was tego forum by nie było, serdecznie pozdrawiam. Dziękuję za wszystko, za każde wsparcie, głaskanie mnie po głowie i pomaganie mi w ogarnięciu syfu. Wklejam tu sobie list od Mirabelli.
Nadzieję: Deirdre, Leviathan i Helka. Za wszystkie nasze ustalenia. Nowe multikonto, nowa ja. Morfeuszek, Lanka, Cassandra, Peregrinus, Lyssa - bo ten uniwersytet powstanie i będzie zajebisty. Wklejam tu sobie list od Helki na który nie mogę odpisać bo nie napisałam rekrutacji do Śmierciożerców lol.
Patrzę
Na to, jak inspirujesz: Woody Tarpaulin za całokształt kreacji postaci i organizowanie zabawy Rejachowcom.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Basilius Prewett. Tak daję tu losową sesję, bo to nagroda za całokształt. LASKA JAK JEST KTOŚ KOGO ON JESZCZE NIE WYLECZYŁ NA SPALONEJ TO PÓJDĘ UMBRIELEM GO POBIĆ I SZYBKO NAPISZESZ POSTA LOL.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Alexander Mulciber za to jak potraktował Ambrosię.
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Lyssa Dolohov, MOJE DZIECIĘ CHAOSU. Jesteś walnięta, pamiętaj że tatuś cię kocha.
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Mona Rowle i Icarus Prewett, wcale nie jestem fanbojem Mony... no dobra, jestem.
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Prudence Fenwick i Be... Benjyiyi Been... uhm Fenwick, jeszcze wam dowalam sesją ze ślubu bo mogę. Mam wrażenie, że ta relka wybiega daleeeko poza to co widzimy.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Nora Figg i Samuel MgGonagall wraz z sesją, która doprowadziła do ich rozstania. Ale to była dramixa na maxa japierdole.
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Elliott Malfoy, kocham cię.
Czuję
Oczarowanie: Nie mam pojęcia kogo tutaj dać na podium, serio. Kocham moje relki z wami na każdej postaci. Kocham Prawa Czasu. Kocham pojebów z Zakonu i jeszcze większych pojebów z Rejwachu. Kocham cyrk. Kocham Spaloną Noc. Kocham Whitecroft (płaczę nad tym, że Umbriel oszalał, kto będzie wysyłał zjebane listy arcykapłance?). Kocham Lestrendżów. Kocham was wszystkich, dziękuję za wszystkie sesje. To chyba najpotężniejsza sesja mojego main OC z tego okresu, więc Morfeusz wygrał bo muszę dać link do czegoś.
Rozbawienie: Edenka. To jak bardzo nie umiemy się zgrać to śmiech przez łzy, ale kocham cię. Przepraszam, że umieram od listopada.
Smutek: Każdy z nazwiskiem Bell bo nie mogę uwierzyć że nim nic nie piszemy, zaraz się zesram. Z aktywnych został Jim, więc niech będzie Jim wraz z jego listami.
Siłę: Trochę nagnę własne zasady, bo wypiszę tu Legendy. Morrigan, Baba Jaga, Dearg Dur, Cliodna, Mirabella Plunkett, Król Likaon. Bez was tego forum by nie było, serdecznie pozdrawiam. Dziękuję za wszystko, za każde wsparcie, głaskanie mnie po głowie i pomaganie mi w ogarnięciu syfu. Wklejam tu sobie list od Mirabelli.
Nadzieję: Deirdre, Leviathan i Helka. Za wszystkie nasze ustalenia. Nowe multikonto, nowa ja. Morfeuszek, Lanka, Cassandra, Peregrinus, Lyssa - bo ten uniwersytet powstanie i będzie zajebisty. Wklejam tu sobie list od Helki na który nie mogę odpisać bo nie napisałam rekrutacji do Śmierciożerców lol.
with all due respect, which is none