• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
1 2 3 4 5 … 11 Dalej »
jesień 1972, 29 września, prawa czasu

jesień 1972, 29 września, prawa czasu
nerd and proud
jednym okiem w przyszłość, drugim w zaświaty
wiek
29
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
Asystent, "Prawa Czasu"
Nadchodzi spowity smrodem dymu papierosowego. Na pierwszy rzut wygląda porządnie, codzienna elegancja w neutralnych kolorach… niekiedy może nieco wymięta. To zależy, ile spał, a cienie pod zielononiebieskimi oczami odznaczające się na cerze bladej jak prześcieradło podpowiadają, że niewiele. Palce poznaczone tu i tam rozmazanym atramentem, ugina się pod ciężarem ulubionej skórzanej torby, w której jest… wszystko. Średniego wzrostu (179 cm) postać młodego mężczyzny koronuje imponująca burza czarnych loków, które niewątpliwie są jego największą ozdobą.

Peregrinus Trelawney
#1
15.02.2026, 17:33  ✶  
Peregrinus łatwo zakochał się w marzeniu Dolohova i oddał w pełni obsesji stworzenia akademii, jakby myśl była jego własna. Satysfakcją było patrzeć, jak fragmenty ich indywidualnych starań stopniowo zszywają się w projekt, który nabierał pierwszych wyraźniejszych kształtów. I Trelawney był tam od początku: wlany w sam fundament instytutu, sunął palcami po każdej dokładanej cegiełce, nawet jeśli nie on ją wmurowywał. Do Praw Czasu przyszedł, gdy od dawna już funkcjonowały. Teraz miał szansę od samego początku uczestniczyć w stwarzaniu projektu Vasilija Dolohova — projektu większego niż ten zakład, który wydawał się zacisznym kątem w porównaniu do gmachu, w którym mieli zebrać dziesiątki specjalistów i setki studentów.
Peregrinus był zakochany w projekcie, lecz w pierwszej kolejności zakochany w mężczyźnie, który stał za nim — bo to czułość dla tego jednego mężczyzny, chęć wspierania go oraz uczestniczenia w jego marzeniu sprawiła, że tak szybko i tak bezwzględnie się w to zaangażował. Nawet mimo horrorów Spalonej Nocy, mógł powiedzieć, że był to jeden z najlepszych okresów jego życia — miał u boku towarzysza, z którym dzielił plan i serce. Po latach ponurego zawieszenia, wreszcie zmierzał gdzieś i z kimś, i sam dziwił się, ile dodało mu to sił.
Tego popołudnia mieli rozstawać się właśnie w drzwiach biblioteki Praw Czasu, gdzie ostatnie intensywne godziny spędzili, planując i dyskutując kolejne tematy wokół instytutu. Obaj mieli na ten dzień jeszcze po kilka zadań, nad którymi mieli pracować oddzielnie, lecz — zamiast iść w swoją stronę — Peregrin podążył za Vakelem. Po twarzy błądził mu słabo skrywany uśmiech, który wróż próbował odgonić, patrząc na boki, na tapetę w korytarzu i na wszystko, co po drodze między gabinetem Dolohova a biblioteką. Pozostał przy tym tajemniczo cichy — w ten sposób, o którym Vasilij wiedzieć już mógł, że prędzej czy później cisza zostanie przerwana i objaśniona. I tak też się stało:
— Wygląda na to, że weekend znalazł cię dziś wcześniej, drogi — zauważył, gdy Vakel dotarł do swojego gabinetu. Sam Peregrinus zatrzymał się w progu oparty o futrynę drzwi, nie kryjąc dłużej zadowolenia.
Cokolwiek miał na ten dzień w agendzie Vasilij — elementy programu nauczania? listy do badaczy, których myślał zatrudnić? rozdział statutu akademii? — to czekało już na niego na biurku dopięte na ostatni guzik.
Nic w Dolohovie nie pociągało Peregrinusa tak mocno jak intelekt, a oglądanie owoców pracy wykonanej za tym biurkiem w gabinecie pozwalało wejrzeć w to, jak jasnowidz myśli i planuje. Lecz jakże przyjemnie od czasu do czasu pobyć wyłącznym punktem zainteresowania wybitnego umysłu — zazdrośnie wykraść go od wszystkich wielce zajmujących tajemnic akademickich i mieć tylko dla siebie na piątkowe popołudnie.

!BINGO B1


źródło?
objawiono mi to we śnie
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Pan Losu (82), Peregrinus Trelawney (928), Vakel Dolohov (1045)




Wiadomości w tym wątku
jesień 1972, 29 września, prawa czasu - przez Peregrinus Trelawney - 15.02.2026, 17:33
RE: jesień 1972, 29 września, prawa czasu - przez Pan Losu - 15.02.2026, 17:33
RE: jesień 1972, 29 września, prawa czasu - przez Vakel Dolohov - 21.02.2026, 01:07
RE: jesień 1972, 29 września, prawa czasu - przez Peregrinus Trelawney - 16.03.2026, 17:59
Peregrinus Trelawney - przez Vakel Dolohov - 30.03.2026, 11:25

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa