• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Poza Wyspami v
1 2 Dalej »
[Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave]

[Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave]
lewak w Wizengamocie
cały mój kraj potrzebuje psychologa
wiek
36
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Sędzia Wizengamotu
Brunet o wzroście 180 cm. Ma błękitne oczy i zawadiacki uśmiech, który często nosi niczym maskę. Włosy często ma napomadowane, a pod szatami czarodzieja nosi eleganckie garnitury, albo od Rosierów, albo mugolskich projektantów, takich jak Westwood lub Dior, nie obnosząc się z tymi markami, lecz traktując to jako ukryty polityczny manifest.

Robert Albert Crouch
#7
02.10.2026, 10:00  ✶  
Uśmiechnął się słabo.

– Myślę, że nikt do końca nie wie, jak zapewnić dzieciakom lepszą przyszłość. W tym właśnie tkwi haczyk. Staramy się sprawić, by świat był lepszy, ale do końca nie wiemy, jakie skutki to finalnie przyniesie. Taka jest chyba kolej rzeczy. Musimy działać, to oczywiste, ale… myślę, że nawet jasnowidzowie nie przewidzą wszystkiego – odparł. Odkrył, że mimo takiej różnicy w doświadczeniu, rozmawiało mu się z Gustave'em bardzo swobodnie. Może dlatego, że Robert nie był żadnym podlotkiem, którego łatwo było sprowadzić do parteru. Znał swoją wartość, wiedział, że był dobry w tym, co robił. Dlatego raczej cenił mądrość wampira, ale nie czuł się nią przytłoczony.

Następne słowa Gustave'a sprawiły, że policzki Roberta przykryły się lekkim rumieńcem. Dobra, komplementy były miłe. Bardzo miłe. Crouch zawsze chłonął je z wielką przyjemnością, szczególnie ze strony osób, którymi był zainteresowany. Już od czasu nocnego przypadkowego spotkania z Gabrielem Montbelem, nie miał oporów przed przyznaniem się do własnego zainteresowania mężczyznami. To z kolei było… uwalniające. Nie wiązały się z tym żadne kompleksy typu „Och nie, Matka mnie zaraz ukarze”. Zresztą Robert zawsze wyznawał religię na swój własny sposób, co oznaczało, że ołtarze odwiedzał raczej od święta. Nie wydawało mu się, żeby wielki porządek natury został zmącony przez mężczyzn uprawiających ze sobą seks. W innym wypadku, miałoby to naprawdę niebotyczną kosmiczną moc, co byłoby dość zabawne.

– Musi pan w takim razie nadrobić zaległości. Może, gdy znajdziemy się już na miejscu w Lozannie? – uśmiechnął się zawadiacko. – Wad natomiast mam całkiem sporo. Jedną z nich jest to, że zbyt łatwo daję się oczarować pięknym osobom. Że mimo rozsądkowi i wszelkiemu profesjonalizmowi, patrzę na taką osobę i widzę nie tylko wybitnego znawcę, lecz również piękno, które bym mógł celebrować, aż zabrakłoby mi sił. Moją wadą jest to, że bardzo bym chciał pójść z panem na kolację, sam na sam. Niekoniecznie jedynie jako współpracownicy.

Kokieteria I


Vox populi
Królami świata rządzi dziś strach
Bo gubią się we własnych sidłach i grach
W walce o to, by wciąż zajmować sam szczyt
Budują mur, by ukryć ból swój i wstyd.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości

Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Gustave Delacour (1245), Robert Albert Crouch (1401)




Wiadomości w tym wątku
[Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Robert Albert Crouch - 04.08.2026, 21:21
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Gustave Delacour - 17.08.2026, 19:08
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Robert Albert Crouch - 25.08.2026, 09:54
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Gustave Delacour - 27.08.2026, 21:49
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Robert Albert Crouch - 15.09.2026, 10:16
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Gustave Delacour - 29.09.2026, 19:19
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Robert Albert Crouch - 02.10.2026, 10:00
RE: [Jesień 72, 23.10, Orient Express] I'm a Bitch, I'm a Lover [Robert i Gustave] - przez Gustave Delacour - 4 godzin(y) temu

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa