• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Wokół Magicznych Dzielnic [7.10.1972] Licytacja | Bal maskowy

[7.10.1972] Licytacja | Bal maskowy
Widmo
Lost in the serenity
Found by the water
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Mirabella była czarownicą nieznanego statusu krwi, która zakochała się w trytonie i zamierzała wziąć z nim ślub, czemu głośno zaprotestowała cała jej rodzina. Rozczarowana tym kobieta zamieniła się w rybę (plamiaka).

Mirabella Plunkett
#21
10.01.2026, 19:10  ✶  
- 25 galeonów po raz trzeci! Sprzedane dla jegomościa z numerem 6! - młotek stuknął o stolik, a dźwięk potoczył się echem wśród zebranych. Fiolka wylądowała w skrzyneczce, odłożona delikatnie i z należytą starannością. - Czy zdarzyło się państwu kiedyś o czymś zapomnieć?
Mężczyzna przekrzywił lekko głowę, przyglądając się ludziom biorącym udział w licytacji. Sięgnął do skrzynki, by wyciągnąć małą, szklaną kulkę, wypełnioną białym dymem. Gdy ją uniósł wyżej, wyglądała... Paskudnie zwyczajnie.
- A może młodzi dziedzice rodów mają problem z natłokiem obowiązków? Dzięki przypominajce będą wiedzieć, że muszą zrobić krok w tył i przejrzeć swoje kalendarze oraz notatki po raz kolejny - chciał się zaśmiać, lecz w tym momencie dym w kuli zmienił kolor na czerwony. Prowadzący wyraźnie się zmieszał. - Em... tak. 25 galeonów!
Odłożył kulę do skrzynki, niepewnym ruchem. O czym zapomniał? Nie wiedział, ale już sięgał pamięcią do tego, co miał zrobić tego dnia i odtwarzał po kolei wszystkie swoje kroki. Ciekawe cacko, ale było tak samo przydatne, jak i irytujące, bo nie informowało, o czym człowiek zapomniał.


Celem przypomnienia: niech każdy pod swoim postem fabularnym napisze, który numerek przy pomocy którego będzie przebijał oferty wybrał. Sorry za lakoniczny post-ziemniak ale jestem chora a nie chciałam wstrzymywać licytacji, mam nadzieję że mi wybaczycie.

Do wylicytowania oprócz tego przedmiotu zostały jeszcze 2 itemy i 3 eliksiry, potem kończymy. Eliksiry będziemy licytować po koniec nieco szybciej.

Przedmiotem licytacji jest:
Przypominajka (Mała, szklana kula. Kiedy jej kolor zmienia się na czerwony, oznaczało to, że o czymś się zapomniało. Niestety, przedmiot ten nie informuje użytkownika, o czym ten zapomniał)

Macie czas do 15.01.2026, do godziny 18:00


Lost in the serenity
Found by the water
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#22
14.01.2026, 15:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.01.2026, 15:56 przez Anthony Shafiq.)  
Słowa Ceolsige były podobne do niej. Wyważone. Eleganckie. Profesjonalne w każdym calu. Pomysł aranżowanego małżeństwa podobał mu się coraz bardziej, czy chociaż aranżowanych zrękowin, ponieważ zdało się, że zbędne emocje nie zamieszałyby ni jak w ustalonym wcześniej układzie. Jeśliby tylko tak pięknie to się toczyło dalej...
– Wszyscy wiemy, że w dzisiejszych czasach prawda jest towarem nader deficytowym. Prawie na równi z zaufaniem, pozwolę sobie zauważyć. Ten eliksir... ma wiele wad. Dlatego jest odrzucany przez system prawny, niemniej w odpowiednich rękach może być interesującym narzędziem. Czasem, przyznam szczerze, bardziej ciekawiłby mnie aspekt zadawanych pytań, gdy podający wierzy, że odpowiedzi muszą być prawdziwe, aniżeli udzielanych odpowiedzi, które zbyt łatwo można zmącić zwyczajną niewiedzą, lub błędną wiedzą pytanego. –

Odetchnął, po czym wzniósł swoją tabliczkę:
– Trzydzieści.


Kula wydawała mu się niezwykle uroczym pomysłem do nowej kolekcji jego serdecznego przyjaciela Morpheusa, który zapodziany w czasie i przestrzeni, w przeszłości i przyszłości nader łatwo mógłby o czymś... zapomnieć. – Co za brzydki kolor tej kuli. Taki pesymistyczny. – zauważył galanteryjnie dla podtrzymania konwersacji, choć dedukował, że raczej nie jest to czerń.


(przewaga: bogacz)
Numer 11
podbijam do 30 galeonów

Widmo
Lost in the serenity
Found by the water
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Mirabella była czarownicą nieznanego statusu krwi, która zakochała się w trytonie i zamierzała wziąć z nim ślub, czemu głośno zaprotestowała cała jej rodzina. Rozczarowana tym kobieta zamieniła się w rybę (plamiaka).

Mirabella Plunkett
#23
15.01.2026, 21:16  ✶  
- Trzydzieści po raz pierwszy, drugi, trzeci... Sprzedane panu z numerem 11! - młoteczek uderzył cicho, a głuchy odgłos poniósł się wśród zebranych. Mężczyzna prowadzący aukcję zerknął jeszcze na przypominajkę i wyglądał, jakby się nad czymś przez chwilę zastanawiał. Potrząsnął jednak głową, próbując pozbyć się natrętnej myśli. O czym zapomniał? - Tak... Następnym, przedostatnim przedmiotem na naszej licytacji, są omnikulary.
Tym razem mężczyzna uniósł różdżkę, by ze skrzynki wydobyć przy pomocy zaklęcia dość oryginalny przedmiot. Omnikulary, których używano obecnie, były o wiele bardziej nowoczesne. Te, które prezentował, wyglądały dość... Prosto. Jakby były sprzed co najmniej 10 lat.
- Jak widzą państwo, nie jest to najnowszy model. Zapewniamy jednak, że działa bez zarzutu - mimo że to jeden ze starszych egzemplarzy, wyróżnia go jednak oryginalny podpis słynnej Joscelind Wadcock. Zainteresowani na pewno wiedzą, że była ścigająca w klubie quidditcha Zjednoczeni z Puddlemere. Co jednak istotne: podczas meczu w 1931 roku przeciwko Nietoperzom z Ballycastle rzuciła największą ilość bramek w Lidze Brytyjskiej w XX wieku! - dłoń trzymająca różdżkę nieco się zatrzęsła, gdy mówił te słowa. Prawdziwy rarytas dla fanów Zjednoczonych z Puddlemere oraz fanów quidditcha w ogóle. - Cena wywoławcza: 35 galeonów!


Celem przypomnienia: niech każdy pod swoim postem fabularnym napisze, który numerek przy pomocy którego będzie przebijał oferty wybrał.

Do wylicytowania oprócz tego przedmiotu został jeszcze 1 item i 3 eliksiry, potem kończymy. Eliksiry będziemy licytować po koniec nieco szybciej.

Przedmiotem licytacji jest:
Omnikulary (3/3) (Magiczna lornetka kibica, która pozwala spowolnić lub powtórzyć każdą krótko trwającą akcję. Używana głównie do oglądania meczów Quidditcha. Pozwala na trzy użycia, a następnie ulega zepsuciu i należy ją naprawić (przewaga Renowacja).)

Macie czas do 20.01.2026, do godziny 20:00


Lost in the serenity
Found by the water
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#24
18.01.2026, 18:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2026, 18:58 przez Anthony Shafiq.)  
Tak to niestety bywało z tego typu spendami. Początkowy sceptycyzm umknął chwilowej przyjemności z wygranej. Nie dziwił się, że nie było zbyt wielu chętnych, ograniczenia licytacji były dość oczywiste i bolesne, każdy najprawdopodobniej czekał na ostatnie propozycje rodziny, licząc na to, że będą one najbardziej warte uwagi.

Tymczasem lornetka ściągnęła jego wzrok, mimo, że nie nosiła na sobie smoczego wzoru. Nie myślał o swojej kolekcji i też nie myślał o wspomnianym ograniczeniu do dwóch przedmiotów, gdy pojawiła się na wystawce tej czczej rozrywki, jaką było polowanie na przedmioty. Zawsze lepiej na przedmioty niż na gobliny prawda?

– 38– powiedział krótko unosząc swoją tabliczkę, myśląc o tym jak bardzo spodoba się ta zabawka pewnemu amatorowi wszelkich przedstawień wszelakich, który całkiem przypadkiem był jego zastępcą. I nie tylko. Zaproszenie do teatrów świata być może było tylko figurą retoryczną, porywem chwili który chciał ukochanej osobie przychylić nieba. Taka lorneteczka... byłaby jasną deklaracją, że ową retorykę chciało się bardzo przełożyć na praktykę.


(przewaga: bogacz)
Numer 11
podbijam do 38 galeonów

Czarodziej
Some legends are told
Some turn to dust or to gold
But you will remember me
Remember me for centuries
wiek
43
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Zastępca szefa OMSHM-u
Wysoki (191 cm), szczupły i zawsze zadbany brunet, który ewidentnie poświęca dużo czasu na to, by wyglądać najlepiej jak tylko się da. Najczęściej stroi się w wysokiej jakości szaty, garnitury i koszule. Niemal zawsze uśmiechnięty.

Jonathan Selwyn
#25
18.01.2026, 19:54  ✶  

Do tej pory licytacja nie wystawiła niczego, co aż tak by go zainteresowało. Spędzał ten czas przyglądając się raczej Anthony'emu i jego partnerce, którzy najwyraźniej byli znacznie bardziej chętni do kupowania przedmiotów, niż on. Następnie jednak prowadzący tę całą zabawę mężczyzna, zaprezentował dość starodawne omnikulary, a jeśli coś można było wykorzystać do oglądania sztuki, to przecież nie mógł o tym chociaż nie pomyśleć. A potem, gdy zorientował się kto jako pierwszy postanowił licytować przedmiot i że chętnie sam go wręczy tej osobie, udając przy tym bardzo bezczelnie, że nie miał pojęcia z kim się licytował, nie wahał się ani chwili dłużej. W końcu każdej dobrej relacji należała się odrobina droczenia się z tą drugą osobą.
– 39 – powiedział, a jego tabliczka poszła w ruch, skupiając swój wzrok wyłącznie na prowadzącym licytację czarodzieju. Na całe szczęście jego maską ukrywała zadziorny uśmiech, który pojawił się właśnie na twarzy Selwyna.

przewaga: bogacz
Numer 12
podbijam do 39 galeonów
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#26
20.01.2026, 01:43  ✶  
Przypominajka przeminęła trochę bez echa, co w sumie aż tak bardzo go nie zdziwiło, a potem wleciał temat lornetki. Wyglądała na całkiem ciekawe urządzonko, szczególnie dla fascynata rozgrywek Quidditcha, ale jak tak na nią patrzył, to pewnie i przydałaby się do innych sytuacji. Cena podskoczyła, raz i drugi, a wreszcie i sam Atreus postanowił podnieść swój numerek i podbić cenę.

Przewaga bogacz, zawada wysoka stawka.
Numer 8 - podbijam do 45 galeonów.


Widmo
Lost in the serenity
Found by the water
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Mirabella była czarownicą nieznanego statusu krwi, która zakochała się w trytonie i zamierzała wziąć z nim ślub, czemu głośno zaprotestowała cała jej rodzina. Rozczarowana tym kobieta zamieniła się w rybę (plamiaka).

Mirabella Plunkett
#27
21.01.2026, 17:28  ✶  
- Sprzedane panu z numerem 8 za 45 galeonów! - kolejny raz młotek stuknął, a echo dźwięku potoczyło się wśród obecnych. - Szanowne panie, szanowni panowie...
Mężczyzna zawiesił na chwilę głos, po czym ostrożnie otworzył skrzyneczkę - ostatnią już. W powietrzu unosił się amulet. Z pozoru zwykły, przypominający złoty medal - bez zdobień, bez rycin, bez znaków. Wisiał na złotym łańcuszku i mienił się w świetle świec.
- Aukcja dobiega końca, oto nasz ostatni przedmiot. Metamorfamulet. Jeden z nielicznych, które zostały stworzone. Nie wiemy, na jak długo pozwoli zmienić wygląd noszącej go osoby, według naszych badań na podobnych przedmiotach wnioskujemy, że czas przemiany trwa od godziny do trzech. Tak jak podobne jemu amulety, gdy wykorzysta się jego moc: pozostaje tylko złotym medalem, który sam w sobie jest wiele wart - spojrzał na uczestników licytacji, na dłużej zawieszając wzrok na numerze 8 oraz 11, jego spojrzenie padło też na numer 12, jako że te numery licytowały jako ostatnie. - Cena wywoławcza: 70 galeonów*.

Celem przypomnienia: niech każdy pod swoim postem fabularnym napisze, który numerek przy pomocy którego będzie przebijał oferty wybrał.

Do wylicytowania oprócz tego przedmiotu zostały 3 eliksiry, potem kończymy. Eliksiry będziemy licytować po koniec nieco szybciej.

* Jak widać, cena tego przedmiotu jest bardzo wysoka. Licytować ten przedmiot mogą tylko postacie z przewagą Bogacz!

Przedmiotem licytacji jest:
Metamorfamulet (1/1) (Medal, który zawieszony na szyi zmienia wygląd noszącego go czarodzieja na dwie godziny. Nie da się go naprawić i jest jednorazowego użytku)

Macie czas do 25.01.2026, do godziny 20:00. Potem będziemy licytować eliksiry, na które dam Wam 2 dni licytacji na każdy.


Lost in the serenity
Found by the water
King with no crown
Stars, hide your fires
Let no light see my black and deep desires
wiek
31
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Kanclerz Skarbu
Schludny, młody mężczyzna ze starannie ułożonymi blond włosami. Nie grzeszy wzrostem, będąc wysokim na 178 centymetrów, acz chodzi na tyle wyprostowany i z uniesioną głową, że może wydawać się górować nad rozmówcą. Pomaga mu w tym spojrzenie chłodnych, niebieskich oczu, na tyle skutych lodem, że nie sposób się przez niego przebić, aby dostrzec kryjącą się za nimi duszę. Zazwyczaj używa perfum z cedrowymi nutami przeplatającymi się z drzewem sandałowym. Dobiera ubrania starannie, zwłaszcza kolorystycznie. Nie ubiera się krzykliwie, acz odpowiednio do okazji; zawsze z idealnie wyprasowanym materiałem koszuli, dobrze dopiętą kamizelką. Charyzmą przyciąga do siebie innych, acz waży słowa w naturalnie ostrożnej manierze. Nie brak mu w głosie donośnych tonów, na marne można oczekiwać, że otworzy usta, aby krzyczeć, nawet te cicho wypowiedziane przez niego słowa potrafią być dobitniejsze niż cudzy krzyk. Stawia na niską intonację, uważając, że jest przyjemniejsza dla ucha i bardzo dobrze podkreśla angielski, wręcz krzyczący w swojej pretensjonalności o jego uprzywilejowanym urodzeniu, akcent.

Elliott Malfoy
#28
21.01.2026, 18:16  ✶  
Przedmioty nie interesowały go na tyle, aby zażarcie się o nie bił. Szalik, który udało mu się zdobyć miał interesujące właściwości, uważał, że odrobinę przepłacił, ale nie było to wiele.

Zmarszczył delikatnie brwi pod maską i zważając na jej obecność, pozwolił sobie na większą swobodę mimiki.

Spojrzał porozumiewawczo na Alberta, chcąc mu przekazać iż nie rozumie specjalności przedmiotu, tym bardziej jego ceny. Wbrew wszystkiemu, podniósł tabliczkę z numerkiem, uznając, że zbyt długo nie podbił ceny żadnej z wystawianych rzeczy.

- Dziewięćdziesiąt trzy - głos miał spokojny, wręcz ironicznie zblazowany jak na sporą przebitkę ceny.

Czy przekroczą magiczną liczbę 100? To miało się okazać.

//Numerek 7 (przewaga: bogacz, zawada: wysoka stawka) - podbijam do 93 galeonów.



“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#29
25.01.2026, 20:58  ✶  
Na parkiecie tuż pod sceną zrobiło się gęsto od sylwetek i szeptów. Astoria zeszła wolnym krokiem, pozwalając, by gwar licytacji oblepił ją jak mgła - lepki, podniecony, pełen drobnych emocji, które wyłapywała niemal instynktownie. Nie przyszła tu z myślą o walce o każdy przedmiot. Raczej obserwowała. Lubiła obserwować. Stała nieco z boku, z numerkiem dyskretnie opartym o dłoń, gdy kolejne artefakty przechodziły z rąk do rąk. Jedne licytacje gasły szybko, inne rozgrzewały salę do czerwoności - głosy podnoszone o kilka galeonów, napięte pauzy, teatralne westchnienia. Astoria przyglądała się temu wszystkiemu z chłodną ciekawością, zapamiętując twarze, reakcje, drobne tiki zdradzające, komu naprawdę zależy.
Jej spojrzenie na moment oderwało się od sceny i odnalazło Leviego. Astoria posłała mu lekki uśmiech, nieco przekorny, jakby mówiła "widzisz to? Jeszcze chwilę i zrobi się ciekawie". W jej oczach zatańczyło rozbawienie, ale i cicha pewność siebie.
Dopiero gdy prowadzący aukcję uniósł dłoń i zapowiedział ostatni przedmiot, poczuła ledwie wyczuwalne ukłucie zainteresowania. Astoria wyprostowała się nieznacznie, a jej spojrzenie skupiło się na złotym medalu spoczywającym na poduszce. Pochyliła lekko głowę, jakby przyglądała się dziełu sztuki, a nie artefaktowi. Słuchała opisu z uwagą, rejestrując każde słowo, każde zawieszenie głosu prowadzącego.
Zmiana. Ucieczka. Możliwość bycia kimś innym, choćby na godzinę.
Nie był to przedmiot niezbędny do życia i z pewnością nie używałaby go na co dzień w pracy, by był maksymalnie użyteczny, ale z drugiej strony dobrze byłoby mieć go w asortymencie. Mogłaby użyć go dla zabawy. Myśl ta pojawiła się pierwsza, niemal bezwstydnie lekka. Zaraz potem przyszła myśl bardziej praktyczna. Potencjalnie mógł przydać się w pracy, nawet jeśli tylko raz. Westchnęła cicho i znów wygładziła sukienkę, jakby porządkując nie tylko materiał, ale i własne myśli. Jeszcze nie musiała decydować.
Ktoś z przodu podbił pewnie do dziewięćdziesięciu trzech galeonów. W sali przebiegł cichy szmer, jakby część zgromadzonych uznała, że to już granica rozsądku. Astoria przechyliła lekko głowę i uniosła wreszcie swoją tabliczkę. Numer dziesięć zamigotał w świetle żyrandoli.
- Dziewięćdziesiąt pięć galeonów - padło spokojnie z jej ust. Kilka spojrzeń odwróciło się w jej stronę; niektóre ciekawskie, inne chłodno kalkulujące. A ona stała wyprostowana i dumna, czekając na werdykt.


nr 10 (przewaga bogacz) podbijam do 95 galeonów
Widmo
Lost in the serenity
Found by the water
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Mirabella była czarownicą nieznanego statusu krwi, która zakochała się w trytonie i zamierzała wziąć z nim ślub, czemu głośno zaprotestowała cała jej rodzina. Rozczarowana tym kobieta zamieniła się w rybę (plamiaka).

Mirabella Plunkett
#30
26.01.2026, 10:36  ✶  
- Sprzedane pani z numerem 10! - młoteczek huknął i tym samym licytacja przedmiotów została zakończona. Ale to nie było wszystko - na stole zostały jeszcze 3 skrzyneczki, dużo mniejsze, niż pozostałe. Z jednej z nich wypłynęła fiolka. Dużo mniej zdobiona, niż poprzednia, zawierająca Veritaseum. Srebrna, z misternie wytworzonym przez rzemieślnika wężem oplatającym szkło. - Panie i panowie, do wylicytowania zostały jeszcze eliksiry. Na pierwszy ogień idzie Eliksir wielosokowy. Nie muszę go chyba nikomu przedstawiać - niezbyt ciekawy w smaku, lecz pozwalający wcielić się w drugą osobę. Kto z nas nie chciał być chociaż na chwilę kimś innym?
Potoczył spojrzeniem po zebranych i poprawił maskę.
- Cena wywoławcza: 10 galeonów!


Celem przypomnienia: niech każdy pod swoim postem fabularnym napisze, który numerek przy pomocy którego będzie przebijał oferty wybrał.

Przedmiotem licytacji jest:
Eliksir wielosokowy (3/3) (Eliksir pozwalający przyjąć postać innej osoby. Aby z niego skorzystać, należy wcześniej dodać do wypitej porcji jego skórę lub włosy. (Skład: skrzydła much siatkoskrzydłych, pijawki, ziele ślazu zebranego w pełnię, ziele rdestu ptasiego, sproszkowany róg dwurożca, skóra boomslanga)

Macie czas do 27.01.2026, do godziny 20:00.


Lost in the serenity
Found by the water
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (648), Astoria Avery (359), Atreus Bulstrode (960), Ceolsige Burke (1126), Elliott Malfoy (354), Jonathan Selwyn (346), Laurent Prewett (1322), Leviathan Rowle (224), Louvain Lestrange (370), Mirabella Plunkett (3035)

Wątek zamknięty  Dodaj do kolejeczki 

Strony (4): « Wstecz 1 2 3 4 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa