• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Eutierria

Eutierria
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#631
21.05.2025, 10:15  ✶  
Czy jeśli jest zaczęta sesja z Atreusem (jeszcze bez mojego odpisu) w Mungu, mogę po prostu napisać, że przychodzę z tym nieszczęsnym eliksirem, czy muszę pisać post z tworzenia?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#632
21.05.2025, 10:16  ✶  
@Basilius Prewett

Możesz w poście w którym przychodzisz opisać tworzenie. Tworzeniu nadaj fabularną datę i godzinę. Oczywiście musi być w trakcie spalonej nocy lub po.
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#633
21.05.2025, 10:48  ✶  
A właśnie, jak już jest temat tych eliksirów, to od razu pociągnę.
Jeśli chcę ich komuś udzielać w czasie nocy (na liście mam zorganizowanie czegoś dla Baldwina z rozwalonym nosem i dla Alexa na draśniętą zaklęciem rękę), to napisać post z gotowania eliksirów przed spaloną (zakładam że skoro się z eliksirów głównie utrzymuję, to mam jakieś zaplecze) i iść po banderolki na nie do działu z rzutami czy jakoś inaczej to się gra?


Iiiiii przy okazji nieśmiało i niezobowiązująco podniosę temat, który też już kiedyś był, ale tak tylko sygnalizuję swoje zainteresowanie okrojonym leczeniem wagi II — jakieś ratownictwo medyczne, medycyna pola walki magicznej czy znachorstwo. Ja chętnie bym wzięła, więc gdyby było kiedyś robione...


dotknij trawy
viscount of empathy
show me the most damaged
parts of your soul,
and I will show you
how it still shines like gold
wiek
30
sława
VI
krew
czysta
genetyka
wilkołak
zawód
detektyw w BUM
wiecznie zamyślony wyraz twarzy; złote obwódki wokół źrenic; zielone oczy; ciemnobrązowe włosy; gęste brwi; parodniowy zarost; słuszny wzrost 192 cm; wyraźnie zarysowana muskulatura; blizna na lewym boku po oparzeniu; dźwięczny głos; dobra dykcja; praworęczny

Erik Longbottom
#634
21.05.2025, 12:25  ✶  
Hej, hej,

dodatkowe zapytanie Eliksirów bo rzuciły mi się w oczy ostatnie pytanie: czy to, że Basilius ma/miał rzucić na stworzenie eliksirów jest efektem powiązania sesji z eventem Spalonej Nocy czy tak po prostu się teraz robi, że uzdrowiciele muszą jednak robić swoje eliksiry? W obecnych opisach uzdrowicielstwa jest następujący fragment:

Cytat:Uzdrowiciele, do poprawnego leczenia, wykorzystują eliksiry lub maści, dlatego często współpracują oni z alchemikami oraz zielarzami. Ważne jest to, że sami nie muszą znać się na tworzeniu tych specyfików, a dzięki umiejętności leczenia wiedzą, jaki eliksir zaaplikować na konkretne schorzenie.

Czy ten zapis nie funkcjonuje właśnie po to, żeby uzdrowiciele nie musieli się obowiązkowo zajmować eliksirami (a więc i dobierać dodatkowej przewagi pod to), a tylko ich dawkowaniem/dopasowywaniem ich do schorzenia/stanu pacjenta? Plus, jeśli dobrze pamiętam, to chyba uzdrowiciele powinni móc po prostu brać eliksiry z magazynku szpitala?

Dodatkowo pojawia mi się tutaj kwestia tego jak wysoka jest wiedza na temat leczenia u osób, które mają tylko Tworzenie eliksirów i maści. Czy różnica tutaj polega na zasadzie:
Postać z Leczeniem -> zna schorzenie, jego objawy, skutki uboczne, wie co zaaplikować, żeby pacjent poczuł się lepiej

Postać z Leczeniem i Tworzeniem eliksirów i maści -> zna schorzenie, objawy, skutki uboczne, wie co zaaplikować, potrafi samodzielnie przygotować remedium na daną chorobę

Postać z Tworzeniem eliksirów i maści -> potrafi stworzyć remedium i powiedzieć na jakie objawy konkretny specyfik może pomóc, ale dawkowanie jest na oko i na pewno nie na  takim poziomie jak u postaci z Leczeniem? Są tu jakieś ograniczenia narracyjne lub mechaniczne?


the he-wolf of godric's hollow
❝On some nights, the moon thinks about ramming into Earth,
slamming into civilization like some kind of intergalactic wrecking ball.
On other nights, it's pretty content just to make werewolves.
❞
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#635
21.05.2025, 13:30  ✶  
To jak już wszyscy pytają się o eliksiry, to jeszcze nieśmiało dopytam się o jedną rzecz skoro mam podać godzinę tworzenia: Ile musi się ten eliksir tworzyć? Chodzi mi o to, że z tego co rozumiem robiłam go dzisiaj i dzisiaj też mam podać go Atreusowi, więc jak to czasowo ugryźć?
Krew jak czekolada
Nikt nie jest bezkarny - Zawsze trzeba płacić.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Przerośnięta, barczysta zbitka mięśni mierząca 192 cm wzrostu. Jego ciało w większym stopniu pokrywają tatuaże. Niepokojące, podkrążone ślepia w kolorze jasnego błękitu często wyrażają szaleńczą rządzę mordu. Włosy ciemne od skóry głowy - pojaśnione słońcem końce, zazwyczaj zaczesane na gładko do tyłu. Odziany zazwyczaj w szyte na miarę garnitury, na palcach widnieją dwa sygnety, zaś na szyi złoty łańcuszek. W lewym uchu często widnieje złoty kolczyk - kółeczko. Pachnie trawą cytrusową, słodką mandarynką, piżmem - niekiedy i krwią (czasami pizzą xD). Pierwsze wrażenie raczej każe zejść mu z drogi.

Hati Greyback
#636
22.05.2025, 20:20  ✶  
no heeej  Pwease
Przychodzę z... pytankiem?
Bo na sesji ze spalonej nocy (konkretnie tej) chciałam, aby npc przyjebał dla Greybacka - tyle, że npc rzucił krytyczną porażkę i kazali mi tu przyjść się zgłosić Pwease
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#637
23.05.2025, 10:59  ✶  
@Helloise

1a. Storytellingowe korzystanie z przewag zostało ujęte w zasadach. Klarowny opis jest okej (ofc to wciąż mniejsze zaangażowanie niż kiedy piszesz całe sesje z robieniem eliksirów - więc dostaniesz mało punktów).

1b. Leczenie nie zostało objęte wymogiem rzutu. Ty leczyć nie potrafisz, więc o ile wykonanie eliksiru nie jest dla ciebie problemem, odpowiednie zaaplikowanie go, czy dobór odpowiedniej dawki wykracza poza twoje kompetencje - a więc powinnaś rzucić kością przy podawaniu. Nieudana akcja powinna wiązać się z pogorszeniem stanu zdrowia.

1c. Dawanie komuś eliksirów „na drogę” kiedy się ich fabularnie nie wykonało i nie rzuciło na nie kością, nie zostanie przeze mnie uznane za korzystanie z przedmiotów.

2. Jedyna przewidywana przeze mnie przewaga to „pierwsza pomoc” (nie ma jeszcze lepszej nazwy). Znachorstwo nie widnieje w żadnym planie.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#638
23.05.2025, 11:02  ✶  
@Erik Longbottom

Basilius rzucał, ponieważ miał taki nakaz od mistrza gry w sytuacji, w której znalazł się Atreus. Opisując zdrowotne konsekwencje dla Atreusa, opisałam co dokładnie musi zrobić, żeby wydobrzeć przed pogrzebem siostry.

Cytat:Dodatkowo pojawia mi się tutaj kwestia tego jak wysoka jest wiedza na temat leczenia u osób, które mają tylko Tworzenie eliksirów i maści. Czy różnica tutaj polega na zasadzie:
Postać z Leczeniem -> zna schorzenie, jego objawy, skutki uboczne, wie co zaaplikować, żeby pacjent poczuł się lepiej

Postać z Leczeniem i Tworzeniem eliksirów i maści -> zna schorzenie, objawy, skutki uboczne, wie co zaaplikować, potrafi samodzielnie przygotować remedium na daną chorobę

Postać z Tworzeniem eliksirów i maści -> potrafi stworzyć remedium i powiedzieć na jakie objawy konkretny specyfik może pomóc, ale dawkowanie jest na oko i na pewno nie na  takim poziomie jak u postaci z Leczeniem? Są tu jakieś ograniczenia narracyjne lub mechaniczne?

Generalnie tak. A na ostatnie pytanie chyba odpowiedziałam już postem wyżej.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#639
23.05.2025, 11:13  ✶  
@Basilius Prewett

Eliksiry się gotuje, więc idąc tropem zupy (bo nie znalazłam szczególnie dobrych przedziałów czasowych w kanonie), robi się je od 20 do 60 minut w zależności od skomplikowania - wybierz coś w tym przedziale, najlepiej pośrodku (bo coś, co odbudowuje kości, określiłabym średniozaawansowanym). Jeżeli potrzebujesz tu woli Pana Losu sugeruję rzut [roll=1d40+20], gdzie wynik rzutu jest liczbą minut spędzoną przez Basiliusa nad kotłem.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#640
23.05.2025, 11:17  ✶  
@Hati Greyback

Odpowiadam na krytyczne rzuty graczy, możecie zinterpretować ten rzut wg. uznania (sugeruję, żeby uderzył tak, aby zrobić większą krzywdę sobie niż tobie - na przykład skręcił kostkę lub doznał urazu ręki). Zwracam wam uwagę na nieprecycyjne opisu rzutów. „Atak na Skolla” - jaki atak? Co on robi? Jakiej dziedziny magii używa? Albo ataku fizycznego? Ten opis nie mówi mi nic. Proszę wyjątkowo o edycję posta i klarowne opisanie intencji postaci niezależnej.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


Strony (92): « Wstecz 1 … 62 63 64 65 66 … 92 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa