Nie chcę żadnych parków. Przyjdę do Ciebie.
some women are built from it
Laurencie,
w świetle Twojego ostatniego wywiadu dla Proroka Codziennego ośmielam się sugerować, że byłoby dobrym pomysłem, gdybyś przeniósł się do nas na kilka dni.
Równie dobrym pomysłem byłaby większa ostrożność w doborze słownictwa w pewnych sytuacjach. Skonsultuję się na wszelki wypadek z prawnikiem.
Twoja
Florence
Cześć brzdącu,
czy Ty naprawdę, naprawdę NASKARŻYŁEŚ ojcu, że chodzę na randki? Tragicznie to znosi, wiesz przecież! A do tego mogłeś na robić kłopotów Hjalmarowi, bo przecież wcale nie jestem jego dziewczyną lub coś, jeszcze ktoś sobie o nim coś złego pomyśli.
Jesteś niemożliwy.
Masz szczęście, że Cię kocham i jesteś moim bratem, bo jak Abraksany kocham, złamałabym Ci nos.
I’m looking for the sword
Lauri,
może nie powinnam się wypowiadać, skoro mój brat zrobił dokładnie to samo i go za to pochwaliłam, ale mój brat mieszka w bardzo chronionym domu, był szkolony do walki od piątego roku życia i zwykle ma przy boku kogoś, kto przeszedł taki sam trening.
Podziwiam Twoją odwagę, ale Bądź. Ostrożny. Proszę.
Jeśli cokolwiek by się działo, NAPISZ DO MNIE O TYM. Gdybyś chciał, służę pokojem w naszym domu.
Brenna
LAURENT NA MERLINA!
Czy Ty upadłeś na głowę? Zaćmienie mózgu? Dlaczego prowokujesz tych ludzi? Mam napisać do ojca, żeby zamknął Cię w zamku? Chcesz umrzeć? Z samego rana przyślę Ci paczkę z kilkoma moimi zabawkami, pomogą zadbać o Twoje bezpieczeństwo. Zabije Cię, jak ktoś Cię zabije.
Uważaj na siebie, nie chodź nigdzie sam i najlepiej może zamieszkaj u Florence albo Brenny przez jakiś czas.
Chyba, że...
Mogę wziąć trochę wolnego, jak wiesz, mam mieszkanie w Londynie. Może zostaniesz u mnie? Byłabym spokojniejsza.
Martwię się.
Nie nazywa się złych ludzi terrorystami w Proroku Codziennym.
Wezmę kilka dni wolnego, spakuj torby i bądź gotowy rano. Nie dyskutuj ze mną, kilka dni wytrzymasz bez swojej kolekcji futer. Może pojedziemy trochę na wieś albo chciałbyś zobaczyć Islandię?
Odpisz.
some women are built from it
Laurent,
co do kurwy? co jest grane? To jakaś manipulacja? Gdybyś potrzebował się ukryć na jakiś czas, zniknąć z radaru to mam takie miejsce, nie wie o nim nawet moja rodzina.
Laurent,
W życiu bym się nie spodziewał, że zobaczę wywiad z Tobą w Proroku Codziennym.
Nie pozostaje mi nic innego jak pogratulować sukcesu. Tak trzymaj.
"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina
"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
Driven by passion
Laurie,
Przeczytałem ten wywiad w Proroku Codziennym i nie znajduję kulturalnych słów pod adresem dziennikarza, z którym rozmawiałeś. Z racji, że byłem obecny podczas Twojej rozmowy z tym dziennikarzem to wiem, jak przebiegała ta wymiana zdań i już po przeczytaniu kilku pierwszych zdań zrozumiałem, że ten wstrętny pismak poprzekręcał wszystkie Twoje słowa!
Ci fanatycy na pewno czytają prasę (jak większość społeczeństwa czarodziejów) i z pewnością wymysły tej dziennikarskiej wszy zainteresują tych ludzi. Powinieneś się przyczaić na jakiś czas. Uważaj na siebie. Jakbyś potrzebował pomocy to wiesz, gdzie mnie znaleźć. Z okna swojej kamienicy w magicznym Londynie widuję patrole Brygadzistów. Mam też doświadczenie z tego typu dziennikarzami, gdybyś postanowił dobrać mu się do skóry.
– to have someone see you.
Dzisiejszego poranka wpadła w moje ręce gazeta w której znalazł sie wywiad z tobą. Gratuluję.
Czy potrzebujesz, żeby złamać ci nos, żebyś nabrał nieco rozumu i nie chwalił się podobnymi opiniami?