-Oczywiście panie Shafiq, zaraz poddam to ekspertyzie moich wprawnych dłoni.- Uśmiechnął się jeszcze do Neila, poprawił kapelusz i podszedł do zamurowanej ściany z różdżką w dłoni. Już chciał zażartować: “Ło panie! A kto to panu tak spierdolił?”, jak to mawiano w Polsce, jednak powstrzymał się. Dotknął dłonią cegieł i spróbował przyjrzeć się zaprawie oraz cegłom. Dotykał ich, kucając nawet. Może zaprawa w którymś miejscu była źle położna i można było przesunąć cegłę?
Percepcja -
Akcja nieudana
Po chwili zdecydował, że powinien sprawdzić czy ktoś nie znajduje się po drugiej strony. Użyje uroku który wykrywa żywe istoty, oraz tkankę. Myśliwi używają często tego uroku, żeby sprawdzić gdzie uciekła zraniona zwierzyna, oraz czy dalej dycha, czy jednak nadal ucieka.
Jeśli mu się udało, każdy z nich podświetlił się na chwilę na zielono. Jednak nie tylko od nich biła poświata. Morpheus mógł dostrzec, że bardzo blisko jego buta leżały szczątki szczura który zdechł jakiś czas temu, a teraz padał od niego delikatny blask wywołany zaklęciem Isaaca. Przez jedną ze ścian gdzie znajdowały się drzwi wejściowe, widać było leżące nieopodal truchło wilka, również podświetlone na zielono. Przez kopułę padała na nich poświata ptaków, które odważyły się wzbić do lotu w trakcie zacinającego deszczu. Jeśli coś żywego lub martwego znajdowało się za cegłami, powinni to zobaczyć. Zaklęcie działało na kilka metrów. Bagshot był naprawdę dobry z Zaklęć i Uroków. W tym temacie znał naprawdę bardzo skomplikowane czary.
Rzut Zauroczenie
Sukces!
Jeśli mu się nie udało, no to cóż, nic się nie stało. Shit happens.
Samopiszące pióro notowało w najlepsze. Notatnik lewitował teraz tuż obok Neila, który z łatwością mógł przeczytać co było w nim napisane:
“Dwóch dzielnych wojowników próbowało wydostać się z lochów pełnych sklątek tylnowybuchowych. Musieli jednak chronić nie tylko siebie, ale również dwie dziewice które obronili przed potężnymi monstrami. Neil Niepozorny oraz Isaac Gadatliwy, zdecydowali się chronić je i wyprowadzić na światło dzienne. Nie wiedzieli jednak, jak marudne, kapryśne i niewdzięczne okażą się ich towarzyszki. Były to bowiem wszystkim znane bogaczki - Morpheusa Pompatyczna oraz Antonina Wiecznie-Niezadowolona…”