• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[11.53 | Norwegia] Forbannet av det evige, lå han i dvale der

[11.53 | Norwegia] Forbannet av det evige, lå han i dvale der
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#11
06.05.2024, 12:57  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.05.2024, 12:58 przez Anthony Shafiq.)  
Cóż, podejście do wróżbiarstwa było zaiste bardzo różne, w zależności od kultury, wychowania, ale też skuteczności lokalnych jasnowidzów i ich... najprościej rzecz ujmując uczciwości. Anthony zakładał opcję, w której nawykli do run Norwedzy mogliby być sceptyczni co do treści dokumentu, decyzji opartej na czyjejś po prostu wizji. Miał przygotowany cały pakiet min i argumentów w których on sam oczywiście w to nie wierzy, ale taka przyszła mu rola posłańca. Tymczasem najwidoczniej los mu sprzyjał i to po trzykroć. W pierwszym zdaniu zdawało się, że Richard zadeklarował chęć współpracy, skoro dbał o to, by nie wystawić spowinowaconego na komplikacje wynikłe z zastanej rzeczywistości.

Po drugie, dał mu kontakt do osoby odpowiadającej za szkielet i choć Anthony absolutnie nie był jeszcze na tyle majętny, by dokonywać zakupu artefaktu, to Mulciber podsunął mu doskonałe rozwiązanie. Pożyczka! Pożyczka i późniejsze, oczywiste zagubienie, to brzmiało jak wyborny plan C. Cóż, gdyby nie fuszerka wynajętego Amerykanina, w ogóle nie trzeba było by się zajmować nawet planem B, niemniej w obecnej sytuacji, zdawało się to doskonałym rozwiązaniem podsuniętym prosto pod nos.

I w końcu po trzecie, błogosławione "wisisz mi piwo" i dwa adresy. Gdyby mógł, ów piwo uczyniłby dla Richarda złotem. Jego twarz, zwłaszcza oczy rozpromieniły się, choć zachował maskę powagi i profesjonalizmu.
– Och, pytanie czy tamtejsze Ministerstwo w ogóle zainteresuje się tym człowiekiem. Mają w końcu pod sobą całkiem rozległy teren. – Złodziej był płotką, może to sprowadziło fiasko na plan A. Może trzeba było zainwestować w profesjonalistę, bo ów profesjonalizm gwarantuje, że użytkownik magii będzie umiał korzystać ze świstoklików.

Anthony ukrył pergamin zdobiony złotem w torbie, zaś obie kartki z notatkami aurora złożył pieczołowicie i umieścił w wewnętrznej kieszeni marynarki, wprost nad swoim sercem. Poklepał je tam kilkukrotnie, jak najdroższy skarb i pokiwał głową ze zrozumieniem.
– Cóż, zatem niepotrzebnie odciągałem pana od obowiązków, skoro ów istotny przedmiot znajduje się już pod czyją inną jurysdykcją. Proszę wybaczyć zabranie czasu i przyjąć moje podziękowania za udzielenie mi wszystkich niezbędnych informacji. Mam nadzieję, że naszemu kolejnemu spotkaniu przyświecać będą milsze okoliczności – wymienił uprzejmości zaszywając w nich potwierdzenie swojej obecności na tym spotkaniu, które miało nastąpić zdecydowanie szybciej niż można było wyczytać z finezyjnych formułek. Był gotów do wyjścia i przeprowadzenia ataku na pana Amundsena. A potem, wieczorem piwo w doborowym towarzystwie. Niewątpliwie, wisiał Richardowi przysługę większą niż piwo, a opuszczając gabinet spotkania rozważał, jakby mógł ją ziścić w możliwie szybkim czasie w miejscu, gdzie jego zasięgi były takie nikłe.

Porządny Ochroniarz
Nigdy nie wiesz, kiedy śmierć zapuka do twych drzwi.
wiek
45
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Handlarz Świecami i Kadzidłami
183cm wzrostu. Brązowe oczy i włosy, u których można dostrzec siwe kosmyki. Często widnieje u niego zarost. Ogolony gładko jest tylko wtedy, kiedy brat każe mu się "ogarnąć". Ubiera się zawsze odpowiednio do sytuacji.

Richard Mulciber
#12
07.05.2024, 22:45  ✶  

Zasugerowanie już innego rozwiązania, widocznie było także okazaniem swojej pomocy, Shafiqowi. Bezpieczniejsze, niż kombinowanie z naginaniem swoich praw aurorskich i tutejszych kodeksów. Richard zauważył, że owa propozycja spotkania i omówienia problemu z właścicielem Muzeum okazała się być, bardzo pomocna, trafna. Nie zostawił Tony’ego z problemem. A nawet podał mu adres i dane właściciela, żeby mógł spróbować coś załatwić samodzielnie. Jeżeli się nie uda, pomyśli nad innym rozwiązaniem.

Przy okazji, Richard pozwolił zapisać mu dodatkową informację, aby mogli na spokojnie, spotkać się gdzieś po jego godzinach pracy, gdzieś blisko wieczora? W zależności od czasu wolnego, jakim mógłby dysponować Anthony. Dzięki temu będą mogli porozmawiać sobie swobodnie o sytuacji w Anglii, czy w rodzinach.

- Nie jest to już moim problemem. Ani tego Ministerstwa.
Wzruszył ramionami. Tamtejsze Ministerstwo ma swoje zasady, prawo i kodeksy, zrobią z nim co chcą. Ukarzą, wypuszczą. Cokolwiek. Chyba, że Anthony’emu chodziło o coś innego. Aby się pozbyć tego nieudacznika? Zmodyfikować pamięć?

Richard pozbierał otrzymane dokumenty, dołączając do obecnie posiadanych ze sprawą. Skoro ich rozmowa dobiegała powoli końca.

Na słowa Shafiqa, Richard uśmiechnął się kącikiem ust.

- Nie ma Pan za co przepraszać. Pomogłem, jak mogłem.
Odpowiedział na tyle uprzejmie, jak potrafił. Wyłapując jego ostatnie słowa, jako potwierdzenie o spotkaniu, na które w ukrytych słowach i na kartce zostało ustalone. Richard przyjął je z nieznacznym skinieniem głowy. Zamknął teczkę i wstał, co zapewne jego rozmówca uczynił to samo.
- Odprowadzę Pana.
Zaproponował, wskazując wyjście. Odczekał także, aż Shafiq zbierze swoje dokumenty, cokolwiek tutaj ze sobą przyniósł. Opuścili razem pomieszczenie, a Mulciber odprowadził go do windy, pożegnawszy się uściskiem dłoni.
Kiedy się rozdzielili, westchnął. Wracając do pracy, odnosząc papiery na miejsce.

Koniec sesji

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Anthony Shafiq (2401), Richard Mulciber (2297)


Strony (2): « Wstecz 1 2


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa