• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Sowa Florence

Sowa Florence
constant vigilance
I have traveled far beyond the path of reason.
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
wilkołak
zawód
auror
Wysoki na prawie dwa metry, brakuje mu pewnie mniej niż dziesięć centymetrów, ale ciężko to ocenić na oko. O krępej budowie ciała, z szeroką twarzą i wybitymi zębami. Skóra często pokryta bliznami. Krzywy nos, z pewnością kiedyś złamany. Włosy ciemne, oczy też. Nie należy do ludzi, którzy o siebie szczególnie dbają.

Alastor Moody
#71
21.03.2025, 22:08  ✶  
Londyn, 3 września 1972

Do Sz. P. Florence Bulstrode
Urazy Pozaklęciowe i Leczenie Klątw

Mam nadzieję, że nie zrazi Cię nie do końca oficjalny ton tego listu. Nie chcąc marnować cudzego czasu przejdę do rzeczy - od dłuższego czasu poszukuję Klątwołamacza, który zechciałby zagłębić ze mną praktyczne aspekty łamania klątw. Nie interesuje mnie ktokolwiek. Interesuje mnie ktoś wybitny, ktoś to ten kunszt opanował nie dobrze, lecz doskonale. Mimo natrafiania na różne przypadki w pracy Aurora i oczytywania się w teorii wciąż nie osiągnąłem satysfakcjonującego mnie poziomu, który byłby w moim odczuciu gwarancją, że w chwili krytycznej uczynię wszystko, aby skutecznie uratować skrzywdzonego czarną magią człowieka. Być może to mój perfekcjonizm, ale przestały mi wystarczać nauki oferowane przez Ministerstwo. Potrzebuję sięgnąć wyżej, do takich przypadków, do jakich zdarzało się sięgać Tobie. Jeżeli nie jesteś w stanie udzielić mi prywatnych nauk, być może mogę dołączyć do studentów na sali wykładowej?

Alastor Moody
Departament Przestrzegania Prawa Czarodziejów
Biuro Aurorów


fear is the mind-killer.
Szelma
Yes, it's dangerous.
That's why it's fun.
wiek
29
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Łowczyni
Od czego warto zacząć? Ród Yaxley ma w swoich genach olbrzymią krew. Przez to właśnie Geraldine jest dosyć wysoka jak na kobietę, mierzy bowiem 188 cm wzrostu. Dba o swoją sylwetkę, jest wysportowana głównie przez to, że trenuje szermierkę, lata na miotle, biega po lasach. Przez niemalże całe plecy ciągnie się jej blizna - pamiątka po próbie złapania kelpie. Rysy twarzy dość ostre. Oczy błękitne, usta różane, diastema to jej znak rozpoznawczy. Buzię ma obsypaną piegami. Włosy w kolorze ciemnego blondu, gdy muska je słońce pojawiają się na nich jasne pasma, sięgają jej za ramiona, najczęściej zaplecione w warkocz, niedbale związane - nie lubi gdy wpadają jej do oczu. Na lewym nadgarstku nosi bransoletkę z zębów błotoryja, która wygląda jakby lewitowały. Porusza się szybko, pewnie. Głos ma zachrypnięty, co jest pewnie zasługą papierosa, którego ciągle ma w ustach. Pachnie papierosami, ziemią i wiatrem, a jak wychodzi z lasu do ludzi to agrestem i bzem jak jej matka. Jest leworęczna.

Geraldine Greengrass-Yaxley
#72
06.05.2025, 18:09  ✶  
list został dostarczony wczesnym rankiem
Londyn 10.09.1972

Flo,
jak mniemam masz zapewne dużo pracy. Ambroise też jeszcze nie wrócił do domu. Mam nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku i niedługo się zobaczymy. Chciałam sprawdzić, czy żyjesz, ogólnie to wiem, że pewnie tak, bo w Mungu powinnaś być bezpieczna, a zapewne tam się znajdowałaś podczas pożarów. Jeśli znajdziesz chwilę, napisz do mnie. Chciałam się upewnić, że nic Ci się nie stało.

Ger
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (8): « Wstecz 1 … 4 5 6 7 8


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa