• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Poczta Atreusa

Poczta Atreusa
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#131
03.01.2025, 22:22  ✶  
22.08.1972, New Forest

Atreusie,

w New Forest miał miejsce pożar. Spalono stajnię. Przepraszam Cię, ale nie wiem, czy u Twojego abraksana wszystko w porządku. Będę go poszukiwał w następnych dniach.

Proszę, przekaż Florence, że nic mi nie jest.


Laurent


○ • ○
his voice could calm the oceans.
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#132
26.01.2025, 19:35  ✶  
25.08.1972, Londyn

Bulstrode,

wiem, że Brenna wszystko Ci opowiedziała. Piszę tylko po to, żeby dodać, że ta kobieta miała rację co do tego, czym jesteśmy i co się z nami dzieje. Jestem tego pewna. Jak masz jakieś pytania, to pisz.


Victoria
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#133
27.01.2025, 18:02  ✶  
Jak to jest możliwe Bulstode, że ostatnio pojawiasz się wszędzie tam, gdzie dzieje się coś istotnego? Żarty żartami, odkładając je na bok - przekazałam tę sprawę dalej. Możliwe, że w najbliższym czasie odezwie się do Ciebie ktoś z Departamentu Tajemnic.

Tak trzymaj z raportami.

H. Moody
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#134
28.01.2025, 01:52  ✶  
26.08.1972, Londyn

Dałam się napić Saurielowi. Według niego po takiej ilości powinnam być słaba, mieć zawroty głowy, czuć senność i tak dalej, a prawda jest taka, że nie było specjalnej różnicy.


Victoria
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#135
02.02.2025, 13:15  ✶  
Na twoje biurko trafiła kopia listu od Whittakera.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#136
04.03.2025, 11:43  ✶  
6.09.72
musiałem starego pytać co to jest umbra i heban, a z kart wybrałem rycerza mieczy, bo po chuj mi 10 mieczy, jak i tak ich nie uniose?
no i zaznaczyłem sobie, że najlepiej mnie opisuje królowa szkoły, bo ścieżki nokturnu to taka szkoła troche?
chyba zjebałem ten test.

wyszedł mi dolohov, więc musiałem go zjebać. Ale jak go poprawiłem to nadal wyszedł mi Dolohov. I na dole strony nie doczytałem, że chodzi o jaja fabergé, no i nie mogłem sie zadziwić, kto miał takie JAJA, żeby opisywać zawartość majtek tego zjebańca

dobra co wyszło tobie i czemu nie ja


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
Dama z Lumos
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kasztanowe włosy zwykle ma ciasno spięte, odsłaniając bladą, trochę piegowatą twarz. Oczy ma jasne, o uważnym spojrzeniu. Około metr sześćdziesiąt dziewięć wzrostu.

Florence Bulstrode
#137
10.03.2025, 09:46  ✶  
List został Ci wręczony po pogrzebie 14 września, chociaż zapisano go jeszcze w sierpniu. Florence nie pozostawiła testamentu – nie miała zresztą ogromnego majątku, który mogłaby rozdysponować. Najwyraźniej jednak groza Beltane oraz wizja skłoniły ją do napisania „na wszelki wypadek” kilku listów.

20.08.72
Drogi Atreusie,

Jak zwykło zaczynać się wiadomości zza grobu? Czy powinnam wyrazić nadzieję, że nigdy jej nie przeczytasz? Przyznaję – wciąż żywię przekonanie, że na drugą stronę zawędrujesz pierwszy: to Ty w końcu zdołałeś przedostać się do Limbo i w Twojej przyszłości stale widuję kłopoty. Mimo to wizja z Lammas nie chce opuścić mojego umysłu, a tej nocy prześladują mnie myśli na tyle niespokojne i kazało mi to wreszcie sięgnąć po pióro. Jeśli jednak czytasz te słowa: widać moje nadzieje okazały się płonne. I przyznaję, że ta myśl – poza zwykłym przerażeniem, jakie wywołuje zapewne u każdego człowieka śmierć – wiąże się z obawą o to, że nie będzie mnie już przy Was. Przy Tobie, w te wszystkie dni, gdy zostaniesz ranny, niekoniecznie tylko cieleśnie. Nie mogę zrobić niczego, aby upewnić się, że będzie inaczej, ale mogę zostawić Ci te słowa. Na wszelki wypadek, gdybym ja nie mogła ich już wypowiedzieć. Sytuacja w kraju w końcu jest niespokojna, niezbadane są wyniki Matki i obecnie każdemu może grozić niebezpieczeństwo.
Masz dobre serce. Wiem o tym, podobnie jak o wszystkich Twoich wadach. Znając je, pamiętając o tym, jak zwykłeś postępować, gdy coś Cię boli, pamiętając, o czym rozmawialiśmy tamtego ranka w sadzie, po Twojej kłótni z Laurentem, czuję, że muszę Ci o tym przypomnieć: masz dobre serce. Nie krzywdź ludzi, których ono kocha i którzy Cię kochają, bo znów skrzywdzisz sam siebie.
A jeśli mnie już nie ma, i moja nieobecność Cię rozdziera, nie szukaj ucieczki w butelce ani w ciosach, a u nich właśnie u tych osób. Idź do Oriona. Idź do ojca. Idź do matki. Uczucia nie są i nigdy nie były słabością. A słabość nie jest czymś, czego powinno się wstydzić. Słabości czynią nas ludźmi.
Kocham Cię, braciszku.
Będę czekała na Ciebie za płomieniami Limbo, gdy ponownie je zobaczysz.
Nie spiesz się ku temu spotkaniu – pamiętaj, że jestem bardzo cierpliwa. Ciesz się życiem, bo jest krótkie. Postaraj się za to, żebyś tego dnia mógł podać mi rękę bez wahania, śmiało patrząc mi w oczy.

Florence
Lukrecja
Are you here looking for love
Or do you love being looked at?
wiek
sława
V
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
magizoolog
Wygląda jak aniołek. Jasnowłosy, wysoki (180cm), niezdrowo chudy blondyn o nieludzko niebieskich jak morze oczach. Zadbany, uczesany, elegancko ubrany i z uśmiechem firmowym numer sześć na ustach. Na prawym uchu nosi jeden kolczyk z perłą.

Laurent Prewett
#138
10.04.2025, 11:39  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16.04.2025, 14:28 przez Laurent Prewett.)  
8.09.1972
Wiadomość w postaci patronusa. Była niewyraźna, urywana, patronus słaby i migotliwy.
... niedługo... u Florence. Mam nadzieję, że ty też.


○ • ○
his voice could calm the oceans.
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#139
18.04.2025, 16:52  ✶  
16.07.1972

Bulstrode,

gdyby ktoś próbował mnie egzorcyzmować, to wylądowałby na oddziale zamkniętym, osobiście bym dopilnowała, żeby tak się stało. Nie potrzeba nam czubków chodzących sobie po ulicy.

Co to za pomysł?


Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#140
18.04.2025, 17:21  ✶  
19.07.1972

Bulstrode,

nie jestem pewna… pamiętasz jak mówiłam, że spirytysta kontaktował się z duchem, którego tam spotkałam? Ufam mu, bo to był L. Więc technicznie ona tam ciągle jest… ona – w sensie moja babcia, bo to ją spotkałam. Chociaż może na wszelki wypadek trzymać się od takich egzorcyzmów z daleka… no ale kto próbowałby to robić na żywym człowieku?

A co jej zrobiłeś, że cię nie lubi? Brenna się wścieknie jak coś jej się stanie… Może trzeba jednogłośnie wybrać Patricka? Bo jakoś niekoniecznie mam ochotę być testerem.


Victoria
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (18): « Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 … 18 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa