• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Przygotowania Konsultacje z Mistrzem Gry Eutierria

Eutierria
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#881
04.02.2026, 17:03  ✶  
@Anastasia Dolohov-Burke

1. Odpiszę tam (ale pozwól że najpierw odpiszę ci tam gdzie wiszę ci posty Voldemortem, bo mnie długo nie było na forum Hurra no i muszę wymyślić coś co pasuje do Anusi).

2. Mechanicznie przewidywałam raz - dopiszę to przy zadaniu.

3. Kością należy rzucić w dowolnej sesji. Nie musi być pełna. Jeżeli nie będzie pełna, nie dostaniesz PD.
Pan Egzorcysta
here lies the abyss,
the well of all souls

wiek
34
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
kapłan kowenu | egzorcysta ministerstwa magii
ciemnobrązowe oczy; rozszczep tęczówki prawego oka (źrenica w kształcie dziurki od klucza); czarne włosy; przeciętny wzrost 173 cm; zimne dłonie; często ubrany cieplej niż sugeruje pogoda; okulary do czytania; srebrny łańcuszek z sygnetem na szyi (w oczku znajduje się zasuszony kwiat z rodzinnego ogrodu); niespieszny chód; cichy, nieco niewyraźny głos

Sebastian Macmillan
#882
09.02.2026, 20:55  ✶  
Heloł, przychodzę z pytaniem do tego wątku.

W trakcie fabuły Sebastian dostał w sumie zaproszenie do zbadania Kniei Godryka przez Niewymowną w okolicy września, bo będą tam organizowane jakieś grupy badawcze (podejrzewam, że fabularnie wypadałoby to jakoś w drugiej połowie miesiąca przez pokłosie Spalonej Nocy itd.). Czy jest to wątek który mogę poruszyć samodzielnie, po prostu zaczynając sesję i wołając MG na interwencję, czy cały ten motyw grup badawczych i powrotu do Kniei to element jakiejś większej fabuły?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#883
12.02.2026, 16:57  ✶  
@Sebastian Macmillan

Tak, możesz samodzielnie rozpocząć ten wątek i poprosić mnie o interwencję. Nie musi to być we wrześniu - możesz uznać, że sprawa przesunęła się, przez Spaloną (ale jak ci pasuje wrzesień - spoko). Jeżeli z jakiegoś powodu wolisz, żebym to ja rzuciła ci zaczepkę i to zaczęła, to daj mi znać (bo wiem, że rozpoczynanie tego samodzielnie może być problematyczne).
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#884
14.02.2026, 12:11  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.02.2026, 12:12 przez Alexander Mulciber.)  
Pani Bezo,

Bo nam wyskoczyło w bingo zdarzenie o turnieju gargulkowym (klik), no i super, ale napisano tam, że turniej odbył się w drugim tygodniu października. A my mamy sesję pod koniec września.
EDIT: Czy mamy zmienić datę sesji na październik?

No i regulaminie bingo jest coś takiego:

Cytat:Kość poda wam prompt, który należy zrealizować w dowolnym, wygodnym dla was momencie (niekoniecznie od razu, ale chronologicznie po jego wylosowaniu). Po rozegraniu promptu, można rzucić kolejną kością, aż do ich wyczerpania.

Czy to znaczy, że jak napiszemy sesję w drugim tygodniu października o turnieju gargulkowym, to następną kością możemy rzucić dopiero po tym turnieju w październiku? Czy po skończeniu tej sesji w październiku możemy normalnie rzucić we wrześniu i rozegrać następną?

Pomocyyyyyy (jeżeli nie zrozumiałam czegoś oczywistego, wybacz, jestem jeszcze przed kawą)


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#885
14.02.2026, 12:13  ✶  
(14.02.2026, 12:11 )Alexander Mulciber napisał(a): Pani Bezo,

Bo nam wyskoczyło w bingo zdarzenie o turnieju gargulkowym (klik), no i super, ale napisano tam, że turniej odbył się w drugim tygodniu października. A my mamy sesję pod koniec września.
Czy mamy zmienić datę sesji na październik?

No i regulaminie bingo jest coś takiego:

Cytat:Kość poda wam prompt, który należy zrealizować w dowolnym, wygodnym dla was momencie (niekoniecznie od razu, ale chronologicznie po jego wylosowaniu). Po rozegraniu promptu, można rzucić kolejną kością, aż do ich wyczerpania.

Czy to znaczy, że jak napiszemy sesję w drugim tygodniu października o turnieju gargulkowym, to następną kością możemy rzucić dopiero po tym turnieju w październiku? Czy po skończeniu tej sesji w październiku możemy normalnie rzucić we wrześniu i rozegrać następną?

Pomocyyyyyy (jeżeli nie zrozumiałam czegoś oczywistego, wybacz, jestem jeszcze przed kawą)

Dej mnie datę, która wam pasuje i pojawi się nowy turniej gargulkowy. Pjerosek Niesamowite jak wielu jest w Londynie graczy gargulków kiedy ich potrzeba.
Prorok Niecodzienny
Everyone is a monster to someone.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
wiek
32
sława
V
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny (Komnata Przepowiedni)
Na ten moment dłuższe, ciemnobrązowe włosy, które zaczynają się coraz bardziej niesfornie kręcić. Przeraźliwie niebieskie oczy, które patrzą przez ciebie i poza ciebie – raz nieobecne, zmętniałe, przerażająco puste, raz zadziwiająco klarowne, ostre, i tak boleśnie intensywne, że niemalże przewiercają rozmówcę na wylot – zawsze zaś tchną zimną obojętnością. Sprawiają wrażenie przekrwionych, bo Alexander coraz częściej zapomina o regularnym mruganiu. Wysoki wzrost (1,91 m). Zwykle mocno się garbi, więc wydaje się niższy. Dosyć chudy, ale już nie wychudzony, twarzy nie ma tak wymizerowanej, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Nieco ciemniejsza karnacja, jako że w jego żyłach płynie cygańska krew: w jasnym świetle doskonale widać jednak, jak niezdrowo wygląda skóra mężczyzny, to, że jego cera kolorytem wpada w odcienie szarości i zieleni. Potężne cienie pod oczami sugerują problemy ze snem. Raczej małomówny, ma melodyjny, nieco chrapliwy głos. Pod ubraniem, Alexander skrywa liczne ślady po wkłuciach w formie starych, zanikających blizn i przebarwień skórnych, zlokalizowane głównie na przedramionach – charyzmaty doświadczonego narkomana – którym w innych okolicach towarzyszą także bardziej masywne, zabliźnione szramy – te będące z kolei pamiątkami po licznych pojedynkach i innych nielegalnych ekscesach. Lekko drżące dłonie, zwykle przyobleczone są w pierścienie pokryte tajemniczymi runami. Zawsze elegancko ubrany, nosi tylko czerń i biel. Najczęściej sprawia wrażenie lekko znudzonego, a jego sposób bycia cechuje arogancka nonszalancja jasnowidza.

Alexander Mulciber
#886
14.02.2026, 12:16  ✶  
Poprosimy wtedy kiedy mamy sesję, czyli 24.09. Czyżby to specjalny turniej tuż po Mabon, bo w święta można było poćwiczyć z rodziną??? Szeroki uśmiech


Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#887
14.02.2026, 12:25  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.02.2026, 12:52 przez Eutierria.)  
@Alexander Mulciber

Dobrze, piszcie śmiało, a ja edytuję ten efekt rzutu o informację której tutaj udzieliłam. (Bo jakoś mi się machnęło z tym październikiem jak to pisałam.)

Edit:

W związku z powyższym:

1. Poprawiłam rzut w sesji Alexandra. @Alexander Mulciber
2. Poprawiłam rzut w sesji Icarusa. @Icarus Prewett
3. Poprawiłam całość rzutu, żeby następne osoby trafiły na poprawioną wersję.

Przepraszam za ten mały fakap i życzę miłej gry.
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#888
14.02.2026, 16:58  ✶  
rzuciłyśmy kością i mamy skonfliktowane interpretacje, więc potrzebujemy odczytu ze zrozumieniem.

Interpretacja 1: spotykamy się w ministerstwie; gdy wchodzimy do ciemnego pomieszczenia, to wiemy o sobie nawzajem, że tam jesteśmy; trudność polega na tym, że nie potrafimy siebie zlokalizować, ponieważ w środku są również inni ludzie + nie wiemy, którędy wyjść.
Interpretacja 2: trafiamy do pomieszczenia, nie wiedząc o sobie nawzajem; zdanie: Wpierw wydawało wam się, że byliście w tych ciemnościach sami, ale to nie była prawda oznacza, że i jedno, i drugie jest pewne, że jest samo w tym pomieszczeniu, po czym się okazuje, że wpadają na siebie i są tam we dwoje. i trudność polega na wydostaniu się.

Pytanie pomocnicze: skoro nikt nie pali lumos, to znaczy, że został dokonany gwałt na moją wolność osobistą przez pracownika Biura Bezpieczeństwa i skonfiskowali mi różdżkę?

PS. to będzie niesamowite doświadczenie. mam na boginie pomieszczenie, z którego nie mogę się wydostać xd


dotknij trawy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#889
14.02.2026, 17:04  ✶  
@Helloise Rowle

Interpretacja 2 to był mój zamiar kiedy to pisałam. (Jak napiszecie to inaczej, to świat się nie zawali ofc.) Tak, Biuro Bezpieczeństwa w MM zajmuje się sprawdzaniem waszych różdżek. Serduszko Za traumę nie przepraszam, ale przypominam, że światło może wrócić szybko, różdżki również.
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#890
14.02.2026, 19:14  ✶  
Pani Bezo,
Wylosowaliśmy ze Scarlett prompt:
Cytat:Chociaż nad Anglią zawisły ostatnio ciemne chmury, nie udało się zgasić w ludziach dobra i nadziei. Na stadionie Quidditcha nieopodal Londynu zorganizowano charytatywny mecz. Znalazło się na nim kilku zawodowych graczy, jak i lokalnych celebrytów. Udało ci się otrzymać na niego dwa bilety. Zabierzesz na niego swoją drugą połówkę? A jeśli tak – jak dużo galeonów wrzucicie do skarbonki?

Sesja zaczęła się w Necronomiconie (Nokturn), ale docelowo powinniśmy się znaleźć na stadionie pod Londynem. I może to jest głupie pytanie, ale czy mamy:
a) zacząć to w nowej sesji w temacie wyspy brytyjskie, zamykając tą jako sesję niepełną
b) zostać w tej co zaczęliśmy w temacie na Nokturnie.
c) Balbina nie truj dupy, rób jak chcesz, grunt żeby prompt był rozegrany.

Może to głupie, ale kompletnie się pogubiłam.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (92): « Wstecz 1 … 87 88 89 90 91 92 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa