02.07.2026, 01:01 ✶
odpowiedź na ten list przyszła następnego dnia
Drogi Laurence,
w najmniejszym stopniu nie mam do Ciebie pretensji. Doskonale rozumiem natłok obowiązków, zwłaszcza w czasach, gdy każdy kolejny dzień zdaje się przynosić nowe wyzwania.
Na szczęście mogę Cię uspokoić - moje zdrowie wróciło już do normy, a moja rodzina jest cała i zdrowa, za co każdego dnia odczuwam ogromną wdzięczność.
Mam nadzieję, że i Ciebie ominęły wszelkie nieszczęścia. Szczerze liczę na to, że w ferworze obowiązków znajdujesz choć odrobinę czasu na odpoczynek i nie przemęczasz się.
Bardzo dziękuję za zaufanie, jakim obdarzyłeś mnie, powierzając wykonanie lampionu. Nie ukrywam, że poświęciłam temu sporo czasu i podjęłam kilka prób. Niestety żadna z nich nie spełniła standardów, jakie sama sobie narzucam. Nie potrafiłabym oddać w Twoje ręce dzieła, z którego nie byłabym zadowolona. Nie chciałabym zawieść Twoich oczekiwań, dlatego myślę, że rozsądniej będzie, jeśli zwrócisz się do innego twórcy, który wykona lampion z należytą starannością i bez ryzyka, że zabraknie mu czasu.
Mam jednak nadzieję, że wkrótce nadarzy się znacznie przyjemniejsza okazja do spotkania. Gdy tylko obowiązki pozwolą nam obojgu odetchnąć, będzie mi niezwykle miło gościć Cię na filiżance herbaty.
25.10.1972
Drogi Laurence,
w najmniejszym stopniu nie mam do Ciebie pretensji. Doskonale rozumiem natłok obowiązków, zwłaszcza w czasach, gdy każdy kolejny dzień zdaje się przynosić nowe wyzwania.
Na szczęście mogę Cię uspokoić - moje zdrowie wróciło już do normy, a moja rodzina jest cała i zdrowa, za co każdego dnia odczuwam ogromną wdzięczność.
Mam nadzieję, że i Ciebie ominęły wszelkie nieszczęścia. Szczerze liczę na to, że w ferworze obowiązków znajdujesz choć odrobinę czasu na odpoczynek i nie przemęczasz się.
Bardzo dziękuję za zaufanie, jakim obdarzyłeś mnie, powierzając wykonanie lampionu. Nie ukrywam, że poświęciłam temu sporo czasu i podjęłam kilka prób. Niestety żadna z nich nie spełniła standardów, jakie sama sobie narzucam. Nie potrafiłabym oddać w Twoje ręce dzieła, z którego nie byłabym zadowolona. Nie chciałabym zawieść Twoich oczekiwań, dlatego myślę, że rozsądniej będzie, jeśli zwrócisz się do innego twórcy, który wykona lampion z należytą starannością i bez ryzyka, że zabraknie mu czasu.
Mam jednak nadzieję, że wkrótce nadarzy się znacznie przyjemniejsza okazja do spotkania. Gdy tylko obowiązki pozwolą nam obojgu odetchnąć, będzie mi niezwykle miło gościć Cię na filiżance herbaty.
Z wyrazami szacunku,
Astoria Avery
(tu mój fail)
learn the rules
then break some
then break some