22.02.2023, 01:46 ✶
Siostrzyczko,
w trudnych czasach sięga się po najmniej spodziewane rozwiązania, a poza tym, zakopaliśmy topór wojenny, zamierzam się tego trzymać.
Jamil to rodzina Trelawneyów, z którymi dziadek robił interesy w Egipcie. Poznałem go, jak zabrał mnie ze sobą. To te wakacje, które musieliśmy spędzić osobno, bo rozbiliśmy ulubioną zastawę matki (była okropna, do dzisiaj mnie to cieszy). Zaproponowałem mu spotkanie, aby sprawdzić, czy na pewno nikt się pod niego nie podszywa - różne rzeczy mogą ludziom po głowie chodzić - dam Ci znać jak tylko będę wiedział więcej, z resztą, ufam, że nawet jeżeli ktoś faktycznie to robi, to Ty wykurzysz go o wiele szybciej niż ja. Nie tylko swoją czarującą osobowością, w końcu jako jedyna w rodzinie ukończyłaś kursy Aurorskie.
Nieszczęśnik zatrzymuje się teraz w Dziurawym Kotle, mogę sobie tylko wyobrażać jakie warunki tam panują.
Tak całkowicie na poważnie - w razie kłopotów, daj mi znać.
E.
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦