15.04.2024, 22:19 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.04.2024, 17:14 przez Król Likaon.)
Link do posta z losowaniem scenariusza: Należy się za talerzyk
Krótkie streszczenie: Jakaś grupka mężczyzn pomyliła mnie z kimś ze swojej rodziny, a może po prostu miała taką fanaberię, i wciągnęła mnie na trwającą imprezę weselną. Zaczął się lać alkohol, na stole pojawiły się klopsiki, więc nie mogłem odmówić. Przy okazji okazało się, że ślubowała jakaś krewna czy inna koleżanka Brenny, więc miałem kompankę do potężnego jedzenia. Pogadaliśmy sobie, a przede wszystkim zjedliśmy po dwie porcje klopsików, dwa kawałki brownie oraz serniczka. Wydaje mi się, że Brennka się zmartwiła jak wrócę do domu, ale ja nie takie rzeczy!
Krótkie streszczenie: Jakaś grupka mężczyzn pomyliła mnie z kimś ze swojej rodziny, a może po prostu miała taką fanaberię, i wciągnęła mnie na trwającą imprezę weselną. Zaczął się lać alkohol, na stole pojawiły się klopsiki, więc nie mogłem odmówić. Przy okazji okazało się, że ślubowała jakaś krewna czy inna koleżanka Brenny, więc miałem kompankę do potężnego jedzenia. Pogadaliśmy sobie, a przede wszystkim zjedliśmy po dwie porcje klopsików, dwa kawałki brownie oraz serniczka. Wydaje mi się, że Brennka się zmartwiła jak wrócę do domu, ale ja nie takie rzeczy!
adnotacja moderatora
PD przyznane. @Hades McKinnon