• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Sekrety Londynu Szpalta Zakończone Zakończone Wydarzenia Pozafabularne Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games

Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#7
17.01.2026, 23:52  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18.01.2026, 00:28 przez Eutierria.)  
Trzy lata to dla mnie kosmiczny czas kiszenia się na jednym forum. Każdego dnia budzę się zdziwiona, że jeszcze się nie wypaliłam i wciąż jaram się naszymi postaciami i wątkami. Nie zmieniajcie się nigdy, zakładajmy sobie wątki.

Patrzę

Na to, jak inspirujesz: Lorraine Malfoy.
Nie będę nawet kryć, że patrzę zazdrosnym oczkiem na to, jak ślicznie Lorraine pisze swoje religijne uniesienia — ale to robię. Tyle ładnych rzeczy w tej postaci: i miłość do martwej sierotki Fridy, i te rozmowy z Shafiqiem (o tym, że jest uprzywilejowanym klasistą np., krytyczne poparcie), i posty o legilimencji. No i nie zapominajmy, że ma yuri. To również wielka zaleta.
Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Samuel McGonagall.
Mam wrażenie, że mogłabym tu włożyć dowolną postać Ashke (a na pewno Antka i Keyleth, po której się zawsze uśmiecham), ale podkreślę Samuela, który jest dobrym tatą dla Mabel i mi to wystarcza, że kocha swojego dzieciaka. W ogóle dobry chłopak i w życiu nie słyszałam, żeby komukolwiek ten miś coś złego uczynił.
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Leviathan Rowle.
To kosmiczny kawał chuja, and i mean it. Jak to napisał wielki Mistrz Gry, gdy Leviathan Rowle podpalił kobietę fireballem o mocy 100: Jesteś potworem, Leviathanie. I nie tylko dlatego, że podpalił Londyn, kobietę i parę innych rzeczy. Poziomów kosmicznych sięga też jego pogarda dla ludzi, manipulowanie Faye i parę innych grzechów pewnie by się jeszcze nawinęło.
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Aidan Parkinson.
Śledzę przygody romantyczne Aidana i nie mogę nie docenić tego, jak głupie ma on pomysły. Buda z hot-dogiem dla takiej panny jak Dolohóvna? Jeszcze raz przeczytam słowa „sr*ka z 69”, to wyjdę z siebie. Bierz nominację i nie torturujcie już ludzi (jk, czytam wasze wątki z Lyssą, nie przestawajcie).
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Lorien Mulciber-Moody i Aaron Moody.
Babuszka zejdzie na zawał, ale Woody Tarpaulin połamie nogi na waszym weselu, Aaronie i Lorien. Nie wiem, co mogę dodać: ona jest okrutna i on jest okrutny, są teraz okrutnymi faszystami razem. Myślę, że to wzruszające. Królowa angstu w końcu odnalazła swojego księcia. Mój ulubiony tekst kultury o tym shipie to wizyta u księdza w Dolinie i to ją linkuję.
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Morpheus Longbottom i Vakel Dolohov.
Akcja w kiblu na balu Lestrange to piękna sprawa, choć mieli w swojej historii i romantyczniejsze sesje. Zaczęte poza terminem konkursu, więc zgłaszam ich z tą (linkuję jeden post, bo przecież nie każdy po kolei), ale pamiętam ich szkolne początki, dramatyczne rozstanie i parę innych wątków. Ikoniczna relka.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Larisa i Savaš Gregorovitchowie.
Przedstawię tu dziś herezję w bardzo negatywnym świetle, ale sama napisała matkę, która zamordowała własnego syna — Larisa i Savaš, mój syn umiłowany, i żmija, ale też moja, więc odwracam wzrok, gdy go krzywdzi. Znaczy: nie odwracam i czytam, jak on ją smutno pyta, czy uważa, że on jest warty, a ona zaczyna majaczyć o tym, że on ją krzywdzi swoim zachowaniem. Dopiero wtedy odwracam się, idę rozchodzić i wracam pisać kartę ojca rodziny, ocierając łezki.
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Lorien Mulciber.
Ładnie dograne kolorystycznie, angstowy kolaż i jeszcze bardziej angstowe odpowiedzi. Estetyczne 10/10.

Czuję

Oczarowanie: Alexander Mulciber — te posty takie ładne, tak nam się ładnie ze sobą zazębiają. Te wszystkie paralele, które znajdujemy w wątkach; nawiązania, symbole, wątki cięższe i lżejsze. Samo gęste. Mogłabym pisać długo, ale bym nie skończyła, a zaraz mi ktoś ukradnie kolejnych kandydatów na nominacje.
Rozbawienie: JONATHAN SELWYN. Wskazałam go w zeszłym roku, ale będę go wskazywać do końca świata, bo nic się absolutnie nie zmieniło. Myślę, że idealnie się uzupełniają z Woodym — chamski dziad i wymuskany pan dyplomata. Oni się dobrze bawią, my się dobrze bawimy. Nieustannie mam flow na ten duet i jak nie mamy na nich otwartych sesji, to czuję, że czegoś mi w życiu brakuje. Dlatego otworzę nowy wątek, na przykład we wtorek.
Smutek: Jeśli miałabym wskazać wątek, który najsmutniej mi się pisało, to gdy Quintessa i Woody zastali swój dom w Dolinie w ogniu. Niby nie mamy tam dużo, ale gdy wylosowaliśmy tę kartę na nasze małżeńskie gniazdko, to uwiędłam. Poszła z dymem chałupa, która widziała dwadzieścia lat małżeńskiej historii Longbottomowej.
Dlatego teraz nie ma wymówek: muszą napisać nową.
Siłę: To będzie nieoczywiste, ale Louvain. Nie spodziewałam się, że ten wątek będzie taki istotny dla rozwoju postaci, ale zmienił Heli chemię w mózgu. Wydarzyło się dużo, a najmniej tego, co mieliśmy w założeniu zrobić. Tak czy inaczej, zetknięcie z takim osobnikiem wyciągnęło z niej wszystko, co najgorsze, a to dopiero pierwsza sesja. Nie zapominam też o Philomenie, którą przeciągnęłam na pierwszy plan w dużej części dlatego, że Louvain podsunął pomysł na robotę, który może w końcu zrealizujemy. Tak że zasłużone z dwóch stron.
Nadzieję: Pani Bezo, w zeszłym roku moją nadzieją było Vakel i Peregrinus, i zostało dowiezione, i nie dezaktualizuję, bo wciąż mam na co czekać (post ze Spalonej Nocy czy randkę). Na ten rok zamawiam pomyślność dla SOLa oraz wątki Seisylla i Heli. Nie wiedziałam, że potrzebuję dla niej brata, ale jak tylko zaczęłaś go tworzyć, wygenerowałaś we mnie mnóstwo hype’u, a po otworzeniu relki oczy mi się zaświeciły.
Pole deluxe: Nie wcisnęłam nigdzie Brenny, bo przegrałam w plebiscytowego tetrisa, więc łamię zasady, aby powiedzieć, że bardzo lubię wątki z Brenną. Zawsze mi się je tak lekko i przyjemnie pisze, idealny materiał jak potrzebuję coś luźnego i rozrywkowego na rozgrzewkę. Doceniam.

adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Helloise Rowle


dotknij trawy
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:

Wątek zamknięty  Dodaj do kolejeczki 



Wiadomości w tym wątku
Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Eutierria - 17.01.2026, 11:06
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Alexander Mulciber - 17.01.2026, 13:41
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Baldwin Malfoy - 17.01.2026, 16:18
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Robert Albert Crouch - 17.01.2026, 18:41
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Jonathan Selwyn - 17.01.2026, 19:54
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Victoria Lestrange - 17.01.2026, 22:31
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Helloise Rowle - 17.01.2026, 23:52
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Vakel Dolohov - 18.01.2026, 01:30
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Anthony Shafiq - 18.01.2026, 03:22
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Brenna Longbottom - 18.01.2026, 10:16
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Charlotte Mulciber - 18.01.2026, 12:49
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Morpheus Longbottom - 18.01.2026, 14:59
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Erik Longbottom - 18.01.2026, 17:26
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Atreus Bulstrode - 19.01.2026, 02:49
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Prudence Fenwick - 19.01.2026, 10:05
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Stanley Andrew Borgin - 19.01.2026, 23:51
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Elliott Malfoy - 02.02.2026, 23:22
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Ceolsige Burke - 04.02.2026, 20:11
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Eutierria - 05.02.2026, 14:38
RE: Trzecie urodziny SoLa: Hunger Games - przez Eutierria - 12.02.2026, 20:08

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa