• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 6 Dalej »
Płomyk - sowa Aidana

Płomyk - sowa Aidana
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#41
02.03.2025, 01:00  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02.03.2025, 01:01 przez Bard Beedle.)  
4 wrzesień 72
Panie Parkinson,
ja zainteresowana Pana ogłoszenie. Kobieta, 20 l., przedsiębiorcza, wysoka uroda, krew czysta.
Moja rodzina bogate ludzie. Papa jest bliski współpracownik rosyjski minister magii. My mają urokliwa rezydencja pod Sankt Petersburg. Świetna do wypad na polowania.
Ja kocha psy dzieci umie gotować.

Irina Fiodorovna

Irina dołączyła tę fotografię.
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#42
02.03.2025, 01:24  ✶  
Hej,
Trzeba z tobą chodzić czy obciągasz od razu?

Twój fan,
Czarny Kot


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
Ogórkowy Baron
Świat nie ma sensu. Trzeba mu go nadać samemu
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Stanley mierzy około metra dziewięćdziesięciu wzrostu i jest atletycznej budowy ciała. Jego krótko ścięte, zaczesane na bok ciemnobrązowe włosy okalają owalną twarz, która zrobią piwne oczy. Zawsze ma lekki, kilkudniowy zarost w postaci wąsa i brody. Na co dzień można go spotkać noszącego mundur brygadzisty. Jeżeli jednak uda się komuś go wyciągnąć na jakąś aktywność niedotyczącą pracy to przybędzie w długim, ciemnym płaszczu, a pod spodem będzie miał koszulę i najprawdopodobniej krawat. Wypowiada się w sposób spokojny dopóki nie zostanie wyprowadzony z równowagi.

Stanley Andrew Borgin
#43
02.03.2025, 01:40  ✶  
Aidanku,
Promyczku. To żaden wstyd, że chciałbyś w końcu wiesz... no. Jak mężczyzną z kobietą tam ten tego, teges śmegesz, ram pam pam.

Trzymam kciuki. Wierzę, że dasz radę.
Pamiętaj - nie stresuj się tylko za bardzo, bo jeszcze zrobisz złe pierwsze wrażenie Smuteczek

Stanley

PS.
Nastepnym razem to dodaj chociaz swoje zdjecie do "Czarownicy". Może będzie więcej chętnych.


"Riddikulus!"
- Danielle Longbottom na widok Stanleya Bo[r]gina

"Jestem dumna, że pomagałeś podczas zamachu."
- Stella Avery na wieści o udziale Stanley w walkach podczas Beltane 1972
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#44
02.03.2025, 09:39  ✶  
Londyn 06.09.'72

Aidy,
Hajs Ci się skończył na kurwy, że szukasz takiej udomowionej?
Słuchaj dobrze się składa, bo moja panna ma kuzynkę. Ruda jakby ją geny parkinsonów płomyczkiem liznęły, taka trochę cnotka niewydymka, piegowata i powiedziałbym, że mocne 6.5/10, ale sama pędzi bimber. To jak brać deal 2 w 1.
Spiknąć was?

xoxo,
Baldwin
Czarny Kot
Let me check my
-Giveashitometer-.
Nope, nothing.
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Wysoki, dobrze zbudowany, z mięśniami rysującymi się pod niezdrowo białą skórą z fioletowymi żyłami. Czarne, krótsze włosy roztrzepane w nieładzie, z opadającymi na oczy kosmykami. Czarne oczy - jak sama noc. Śmiertelna bladość skóry wpadająca w szarość, fioletowe żyły. Czarna skóra, czarne spodnie, czarna dusza, czarne życie.

Sauriel Rookwood
#45
03.03.2025, 12:35  ✶  
5.09.1972

wiedziałem, że nie odmówisz
masz fajny tyłek

Czarny Kot


[Obrazek: klt4M5W.gif]
Pijak przy trzepaku czknął, równo z wybiciem północy. Zogniskował z trudem wzrok na przyglądającym mu się uważnie piwnicznym kocurze.
- Kisssi... kisssi - zabełkotał. - Ciiicha noooc... Powiesz coś, koteczku, luzkim goosem?
- Spierdalaj. - odparł beznamiętnie Kocur i oddalił się z godnością.
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#46
03.03.2025, 12:47  ✶  
Londyn 06.09.'72

Masz, ulżyj sobie na własną rękę, bo ci ten celibat na mózg wali.

xoxo,
Baldwin

Do listu dołączone było zdjęcie.
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#47
03.03.2025, 12:55  ✶  
6.9. haha '72

To na chuj ci to ogłoszenie matrymonialne???

xoxo,
Baldwin
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#48
04.03.2025, 11:56  ✶  
Londyn 06.09.'72

Ja?! Ja niby jestem głupi?!
Pokaż mi tą całą ustawę to ci powiem czy się w metryczkach i tabelkach mieszczę. Pewnie miałbym jeszcze więcej punktów niż ty.
Wybaczam ci litościwie tą jebaną mowę nienawiści, bo też bym się wkurwił jakbym sypiał z Jenkinsową, a ktoś mi matrymonialne ogłoszenia wystawiał. W ciemny zaułek z takim i po sprawie.
Dobra tam, pierdolisz - wpisz w te rubryczki swoje cokolwiek, przecież oni tego na bank potem nie sprawdzają.

Ale wyjca współczuję.
Zajebałbym się jakby matka nagle postanowiła się na mnie drzeć pizdę z listów. No i swatka!? Bro... Ostatnio taki jeden typ mi opowiadał, ze wszystkie laski jakie te swatki proponują to jakieś piąte wody po kisielu i w dodatku albo stare albo brzydkie albo z dzieciakiem kogoś innego. Ty weź się nie daj.

Pierdol się,
(z miłością)
Baldwin
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#49
04.03.2025, 13:29  ✶  
Aidan,

nawet gdybyś mnie czymś naprawdę wkurzył, nie zrobiłabym czegoś takiego. Ten fałszywy raport (spędziłam nad nim dwie godziny) mnie zirytował, ale zapłaciłeś za to dostatecznie z tym cukierkiem, który trafił nie tam, gdzie trzeba (pisałam do Victorii, jest zła też o jakieś wampiry, ryby czy krzyki, przez które pojawiły się plotki o romansie...? Nie zrozumiałam do końca, bo byłam chyba w terenie, jak to się działo - w każdym razie planuje Ci wybaczyć, ale ograniczyłabym się do wysyłania jej kwiatów i czekoladek, bez dodatkowych urozmaiceń, żeby jej nie prowokować).
Więc nie, to nie ja. Jeśli koniecznie chcesz, podczas lunchu mogę złożyć wieczystą przysięgę, że nie wysyłam durnych ogłoszeń do prasy na Twój temat. Złóż skargę do Czarownicy, jeśli podpiszesz ją z ramienia BUMu, może zaczną posyłać sowy do osób, których dotyczą ogłoszenia, zanim je opublikują.

Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Tło narracyjne
koniecpsot1972
zasady korzystania
rzuty kością
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Czarodziej nieznanego statusu krwi, będący baśniopisarzem oraz autorem książki Baśnie Barda Beedle'a. Żył w XV wieku, ale większość jego życia pozostaje dla nas tajemnicą.

Bard Beedle
#50
04.03.2025, 16:48  ✶  
tym razem normalny list, nie wyjec


05/09/72
Aidanie,
„rozdarł się jak gacie po tacie”  — prawdziwy popis klasy. Tak rozmawiasz ze swoimi kolegami i przełożonymi w pracy? Widać, pospieszyłam się z wysuwaniem sądu o tym, że dorosłeś.

Jeśli to faktycznie nie Twoje ogłoszenie, należy podjąć stosowne kroki i wysuwać roszczenia wobec redakcji. Oczekiwałabym od nich najmniej przeprosin i zmiany polityki. Kto wie, co jeszcze kiedy komu przyjdzie do głowy wypisywać pod cudzym nazwiskiem.

Sobota Ci nie pasuje, dobrze, liczę, że masz zatem wolny piątek.

Mama
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (7): « Wstecz 1 … 3 4 5 6 7 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa