Mieszkanie Victorii na Pokątnej
8 kwietnia 1972
– Victoria & Sauriel –
Nie była to może najspokojniejsza w jej życiu noc i bynajmniej nie dla tego, że spała w tym samym pomieszczeniu co ranny wampir. Akurat jego obecność mało jej przeszkadzała, o ile w ogóle. Saurielowi udało się zasnąć dość prędko, ale Victoria czuwała, wtulona w oparcie fotela. Jakiś czas przypatrywała się Rookwoodowi w bladym świetle swojej różdżki, ale ten faktycznie spał jak martwy – dziwne to było wrażenie, ale było dla niej zrozumiałe i oczywiste. A później sama próbowała zasnąć na fotelu, ale miała problem. Bo jej ciało owszem było zmęczone, ale umysł na nieszczęście działał.
I dlatego w którymś momencie bardzo po cichu wysunęła się spod koca, by przejść się po mieszkaniu i zobaczyć do dokładnie tutaj w ogóle przyniosła. I zacząć robić sobie listę rzeczy jakie musi tutaj jeszcze sobie załatwić i zrobić, jakby znowu miała być taka sytuacja jak dzisiaj… Bo skoro stało się raz, to może stać się i drugi. Znalazła dwie świece i przyniosła je na dół, do salonu, w którym zostawiła Sauriela samego. A potem rozpaliła jedną z nich, stawiając ją na tym samym stoliku co puste fiolki i biżuterię Sauriela. I upewniła się, że zasłony w oknach są szczelnie zasłonięte. Alkohol chyba już z niej wyparował, albo właśnie wyparowywał, to i myślała coraz przytomniej. Umościwszy się na fotelu ponownie zaczęła czuwać i pilnować, czy z wampirem nie dzieje się nic złego.
I nie działo. Spał jak zabity. I w końcu i ją zmorzył sen – ten niespokojny, bo umysł podsuwał jej jakieś głupie wizje; głupie, nierealne, męczące. Jak zazwyczaj, kiedy udało jej się zasnąć. Tylko, że kiedy śpisz w nie swoim łóżku, to śpi się często jakby... gorzej? Inaczej? Ktoś, kto tak jak Victoria cierpiał na bezsenność, odczuwał to pewnie dwa razy mocniej.
I w końcu otworzyła jedno oko, wciąż taka zawinięta w kłębek na fotelu, wtulona w swoją poduszkę, zakryta po sam nos kocem. Świeczka już się dopaliła. Jej wzrok automatycznie spoczął na kanapie, na której wcześniej spał Sauriel.
![[Obrazek: klt4M5W.gif]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=klt4M5W.gif)