nie z żebra twojego, a z ciosów jestem
master of the weaker
Szanowna Pani Diano Mulciber,
Uprzejmie dziękuję za list i niezmiernie doceniam ciepłe słowa z Pani strony, jednakże w ten piątek pracuję do szczególnie późnej pory. Jeśli jednak sprawa, o której pragnęłaby Pani ze mną pomówić, jest na tyle paląca, żeby nie mogła czekać do następnego tygodnia, to oferuję spotkanie w godzinach popołudniowych soboty, o ile nie zakłóca to Pani wcześniej ustalonych planów.
Chciałbym też uprzejmie zapytać o więcej detali dotyczących celu tego spotkania, bym mógł się lepiej na nie przygotować i dokonać rezerwacji w najbardziej stosownym miejscu.
master of the weaker
Szanowna Pani Diano Mulciber,
Uprzejmie dziękuję za szybką odpowiedź. Za poleceniem dobrego przyjaciela pozwoliłem sobie zarezerwować dwuosobowy stolik w Vivre la vie na godzinę czwartą post meridiem. Mam nadzieję, że będzie Pani w stanie wyciągnąć z naszego spotkania to, czego Pani oczekuje.
Na kopercie znajduje się adres zwrotny do jednego z pokojów londyńskiego hotelu dla czarodziejów.
Szanowna Pani Mulciber!
Wiem, że ta wiadomość będzie dla Pani niespodzianką, lecz pozwolę sobie przedstawić propozycję współpracy.
Jestem Książę Timotheus Shirley Umboni Akingdabe Olisadebe, syn Shirley'a Harambe Olatunji Akingdabe Olisadebe z rodu Olisadebe w Kenii, który to został zamordowany podczas obecnie trwającego konfliktu plemion czarodziejów na terenach środkowej Afryki. Przed swoją śmiercią mój ojciec był przyjacielem i sojusznikiem rodziny Burke, a także oddanym pracownikiem Ministerstwa Magii.
Nim nastał konflikt, mój ojciec posiadał oszczędności w Brytyjskim Banku Gringotta. Niestety na skutek wojny utraciliśmy klucz do skrytki, a także wszelkie związane z nią dokumenty. Inne osoby, na które przypisana była skrytka, również odeszły. Istnieje jednak możliwość, bym pojawił się w banku z zaufaną osobą, która potwierdzi, że nie jestem oszustem. Niestety nie znam nikogo w Wielkiej Brytanii, zaś z historii ojca najbardziej zapamiętałem rodzinę Burke. Dlatego też zwracam się do Pani z prośbą o asystę.
W ramach rekompensaty przekażę Pani procent z odzyskanych dóbr.
Bardzo zależy mi na uzyskaniu dostępu do skrytki. Potrzebuję funduszy na wojnę, lecz jeszcze bardziej wartościowi byliby dla mnie sojusznicy, dlatego nie jest przypadkiem, że zwracam się właśnie do Pani.
Byłbym dozgonnie wdzięczny za Pani odpowiedź w tej sprawie.
Since you are so convinced that I am yours, I will be it.
Dianka, kochanie,
Wiem, że robisz paznokcie, dlatego wyjec, żebyś nie musiała się męczyć z otwieraniem pieczęci, moja najwspanialsza NAJUKOCHAŃSZA SIOSTRO-SZWAGIERKO
Zatrzasnąłem się w altance, weź kurwa PRZYJDŹ, i zrób coś z tą klamką, bo wiem, że to pewnie jakiś BEZDOMNY, co to ostatnio się pod twoim oknem kręcił ROZJEBAŁ NA AMEN ten zamek w drzwiach. I jeszcze jakąś książkę mugolską w kącie zostawił, bo znalazłem: biografia jakiegoś świętego Franciszka z Asyżu.
Chyba, że to twoja własność, wtedy zwracam honor do kieszeni, bo historyjka całkiem ŚMIESZNA. Typ gada ze zwierzątkami i krzyczy coś o jakimś "Bogu".
Tak sobie siedzę i myślę, DIANUŚ, że chyba o tym Franciszku gdzieś słyszałem i tak mnie olśniło: widziałem jak ogłaszali w mugolskim multipleksie film o jego życiu! Ja wiem, że ty lubisz te wszystkie popularne celebryckie historyjki, to co powiesz na moją propozycję. Może byśmy się wybrali do kina? Film, z tego co pamiętam, nazywa się "Brat Słońce, siostra Księżyc". Napawa mnie optymizmem, bo nie dość, że brzmi dwuznacznie (haha, a pamiętasz, jak byliśmy na Różowych Flamingach? To dopiero był ubaw!), to jeszcze niesamowicie ciekawi mnie, czy mugole poprawnie użyli tarota!
Otwórz tylko tę altanę!!
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
show me your darkness
![[Obrazek: g0JZoJG.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=g0JZoJG.png)

![[Obrazek: 2eLtgy5.png]](https://secretsoflondon.pl/imgproxy.php?id=2eLtgy5.png)