• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Nieve

Nieve
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#131
24.09.2024, 09:35  ✶  
20.08.72

Kochany Laurencie,

Victoria na pewno wspominała Ci, że ostatnio wybrałyśmy się na małą wycieczkę. Przywiozłam z niej kilka pamiątek, między innymi akwarium pełne magicznych jaszczurek. Problem polega na tym, że nie mam pojęcia, co to za jaszczurki - mogą na przykład... zionąć ogniem albo być kanibalami, a ja tego nie wiem - ani w jaki sposób o nie dbać. I hm, możliwe, że na nich eksperymentowano. Niewykluczone, że czarnomagicznie. Może byłbyś zainteresowany zerknięciem na nie? Sprawdzałam w atlasie i wydaje mi się, że nie ma takich okazów w Anglii.

Afryka to ładne miejsce, ale pewnie doceniłabym je bardziej, gdybym nie umierała z gorąca i nie gonił mnie w pewnym momencie lew (nie martw się, lwu nic się nie stało). Myślę, że w przyszłości wybiorę na wycieczki raczej różne zakątki Europy. Załączam drobny upominek. To amulet kupiony u czarodzieja w Alexandrii. Podobno ma właściwości ochronne, a Oko Horusa jest doskonałym amuletem dla kogoś, kto potrzebuje inspiracji i nowego wglądu, cokolwiek to znaczy - tak twierdził sprzedawca. Nie wiem, czy mu wierzę, ale wygląda całkiem ładnie.

Pozdrowienia
Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#132
24.09.2024, 09:58  ✶  

Laurencie,

dziękuję za troskę, ale nie martw się, absolutnie nic mi nie dolega. Jeśli chodzi o jaszczurki - pieniądze, kapitan statku, który był eee... winny mnie i Victorii przysługę, bo trochę przyspieszyłyśmy pewne formalności w porcie po przypływie i odrobina transmutacji. Nie że chciałam je zabierać, ale nie mogłam przecież wypuścić magicznych jaszczurek w mugolskim porcie. Nie mogłam ich też zostawić tam, gdzie je znalazłam, bo były w śmiertelnym niebezpieczeństwie, a w Egipcie wszystko działa zupełnie inaczej i nie za bardzo miałam dokąd się z nimi zgłosić. Ale wolałabym, żeby ktoś na nie zerknął, żeby same nie stały się śmiertelnym niebezpieczeństwem. Albo żebym czymś ich nie otruła. Myślałam o Hagridzie, ale uznałam, że jeśli jednak są śmiertelnym niebezpieczeństwem, nie powinnam mu ich pokazywać, a jestem pewna, że Ty będziesz potrafił powiedzieć mi o nich coś więcej.

Tak, widziałam się z nią nawet jakiś czas temu. Zdaje się, że ona i jedne z moich przyjaciół są dalekimi krewnymi i niedawno spotkali się w Dolinie. Sam sprzedawca zdawał się na amuletach doskonale znać, miał ich mnóstwo, także bardzo starych, ale rozumiesz - jestem gliną, bycie podejrzliwą to moja druga natura. Kupiłam go, bo ładnie wyglądał i zdaje się mieć miłą symbolikę.

Mam nadzieję, że faktycznie Ci się przysłuży i że u Ciebie - oraz w New Forest - wszystko teraz w porządku. Pamiętaj, że zawsze możesz dać znać, gdybyś potrzebował wsparcia.

Pozdrowienia
Brenna


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
Czarodziej
*sigh*
wiek
30
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Uzdrowiciel
Szczupły i dość wysoki (183 cm) mężczyzna o czarnych lokach i brązowych oczach. Często wydaje się być blady i zmęczony, a jego dłonie są niemal zawsze zimne. Na codzień stara się ubierać w miarę elegancko.

Basilius Prewett
#133
24.09.2024, 10:06  ✶  
4 sierpnia 72
Laurencie,
oczywiście nie podejrzewam Ciebie o takie numery, ale nie obiło Ci się przypadkiem o uszy, kto z naszej kochanej rodziny postanowił wstawić ogłoszenie do Czarownicy w moim imieniu? Proszę Cię też, jeśli jakąkolwiek ciotka lub wujek zapyta Cię o to wyjaśnij im, że był to jedynie nieśmieszny żart, a nie prawdziwe ogłoszenie matrymonialne.
B.
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#134
13.10.2024, 16:30  ✶  
Do Zarządcy
New Forest
Laurencie,

mam nadzieję, że mogę Ci jeszcze mówić po imieniu? Nie wiem nawet, czy pamiętasz mnie po tylu latach, ale ja z pewnością nie zapomniałam Ciebie i ciepła, którym emanowałeś. Nie wiem też do końca, w jaki sposób zacząć tego typu list, bo przez moje słowa tym razem nie przebija się pewność siebie.

Napiszę więc tak: w dniu rozejścia się nas na ostatnim roku, wybrałam ścieżkę pracy naukowej i byłam obecna na Polanie Ognisk w dniu, w którym próbowałeś przekroczyć granicę Kniei. Jak głęboko sięga Twoje zaangażowanie w tę sprawę? Istnieje wiele rzeczy niedających mi spokoju i od wielu dni nie opuszcza mnie wrażenie, że możesz mieć z tym coś wspólnego. Zdaję sobie sprawę z tego, że może to brzmieć dziwnie, ale... Spotkaj się ze mną - proszę - w siedzibie kowenu Whitecroft, gdzie mogłabym zbadać tę sprawę głębiej. Nie mam powiązania z Isobell i tym, co wydarzyło się podczas Lithy, Whitecroft jest jednak moim dobrym miejscem, jeżeli chodzi o sprawy spirytystyczne.

Istnieją sprawy niemożliwe do poruszenia przeze mnie korespondencyjnie.


Caroline Aberoth
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#135
22.10.2024, 09:13  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06.01.2025, 01:36 przez Victoria Lestrange.)  
30.08.1972, Londyn

Kochany Laurencie,

wczoraj mnie też doszły mnie słuchy, że niektórzy jasnowidze doświadczają wizji ognia i ciemności i że w trakcie jesieni mogą wybuchać pożary (zasugerowano mi sabaty w myśl pechowego Beltane, ale też inne przypadkowe daty…). Nie wiem na ile to sprawdzona informacja (przesłała mi ją Brenna) i zresztą napisałam do Vakela Dolohova, pamiętasz go, siedzieliśmy obok niego na pojedynku mojego kuzyna z twoim znajomym, bo chciałam to potwierdzić, chyba znasz moje zdanie co do wróżb i jasnowidzenia, a tym bardziej jeśli to jakieś całkowicie anonimowe źródło… też mogę takie plotki rozsiewać i w sumie to właśnie to robię. Dam Ci znać, jeśli mi odpisze, w każdym razie nie chciałam, żeby Cię coś zaskoczyło. Coś musi być na rzeczy skoro to nie tylko Florence, ale tak jakby treść jest trochę inna?


Całuję,
Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#136
20.11.2024, 00:04  ✶  
12.08.1972, Londyn

Kochany Laurencie.

Że co zrobił?????

*w tym miejscu nastąpiło kilka zamazanych gryzmołów*

Do jasnej cholery, czy Wy nie powzięliście ŻADNYCH środków ostrożności??? Astaroth mówił mi, że nad sobą nie panuje! Kiedy się ze mną spotkał, to musiałam się nagimnastykować i zapewnić go o WSZELKICH środkach i że sobie z nim poradzę, gdyby coś mu odwaliło. Prosił mnie, żebym spróbowała opracować dla niego eliksir na to niepowstrzymywane łaknienie. Błagam Cię nie mów mi, że byliście tak głupi i sobie o tym zapomnieliście, albo że nie wiedziałeś, bo go wskrzeszę i uduszę.

Skierowałam go do Sauriela tak swoją drogą. Niech sobie pogadają jak wampir z wampirem. Nie wiem ile Ci Astaroth o sobie mówił, ale został przemieniony niedawno, a jego wampirzy stwórca zostawił go samemu sobie i musi wszystko odkrywać sam. Sauriel z kolei potrafi się kontrolować jak mało kto, serio. A jeśli chodzi o Geraldine i Astarotha – też nie wiem, jaka jest ich relacja, ale prosił mnie, żebym nie mówiła jej o tym, że bierze udział w moich eksperymentach, więc możesz sobie sam dopisać resztę.

Laurent, naprawdę. Czy możesz choć przez jeden tydzień się w coś nie pakować? Jeden tydzień.

Jak skończyłam swoją robotę, to już nikogo z Was nie było. I nie rozumiem, czemu miałeś go niańczyć. Mógł podpłynąć do jakiegoś zacienienia i się teleportować, nie musiał tam siedzieć cały dzień. Mógł też wypić eliksir ochrony przed ogniem, dałam mu jeden jakiś czas temu. To nie jest małe dziecko, którym trzeba się zajmować, zagubione czy nie.

Tak czy siak, cieszę się, że już nic Ci nie jest. Ja wróciłam późno, a wczorajszy dzień przeleżałam w salonie.

Czy chcesz eliksir nasenny na spokojny sen? Albo popilnować Cię?


Też Cię kocham, ale kiedyś dostanę przez Ciebie zawału,
Victoria
hold me like a grudge
and what an ugly thing
– to have someone see you.
wiek
26
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
auror
Stosunkowo wysoki mężczyzna, mierzący sobie 183 centymetry wzrostu. Posiada włosy barwy ciemnego blondu i jasne, błękitne oczy. Budowa jego ciała jest atletyczna, a na twarzy często widnieje lekki, szelmowski uśmieszek. Porusza się z nonszalancją i pewną niedbałością. Jest nienaturalnie zimny w dotyku.

Atreus Bulstrode
#137
22.11.2024, 07:01  ✶  
25.08.1972,
Londyn

Lorie,

W Kniei zalęgło się nowe gówno - nic mi nie jest - które wygląda jak jakaś nowa wersja Widm. Karmiło się kotami i zdawało się, że było zdolne wpływać na umysły ludzi i skłaniać ich do robienia tego co chciało. Typ, który mieszkał w Dolinie, próbował zaciągnąć mnie do lasu jako kolację dla tego potworka i wydawał się przy tym w ogóle nieświadomy tego, jaki efekt taki istota miała dla innych. Strach, przerażenie, gdzie jedyna rozsądna opcja to dla ciebie ucieczka. Nie wyszło jednak z Kniei.

Do tej pory zdawało się skarmiać okolicznymi kotami i dlatego w Dolinie było pełno zgłoszeń że sierściuchy poginęły. Zgłosiłem to do siebie i do Kontroli Stworzeń, ale może ty gdzieś słyszałeś o czymś podobnym?


Atreus
sweet summer child
Savor every moment 'til she has to go
'Cause her boyfriend is the rock 'n' roll
wiek
19
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
modelka
Dość wysoka (177 cm) młoda dziewczyna z długimi, ciemnymi lokami i brązowymi oczami. Pełna energii i ubrana jak z żurnala, zwraca na siebie uwagę wszystkich wokół.

Electra Prewett
#138
01.12.2024, 02:05  ✶  
28.08.1972

Kochany Lauri,

czytając twój list zrobiło mi się bardzo ciepło na sercu. Takie komplementy są zawsze mile widziane, zwłaszcza jeśli pochodzą od osoby, która sama jest niezwykle inteligenta i wygląda jak młody bóg, który właśnie wyłonił się z piany morskiej.
Nie wiem natomiast, o co ci chodzi z tymi chochlikami. Przecież ja nigdy nie przepuściłabym okazji, żeby pochwalić naszych dzielnych kuzynów, a w szczególności bohaterskiego Atreusa! Poza tym, jako Prewett muszę dbać o to, by nasza rodzina była publicznie kojarzona z szacunkiem do prawa i służb.
A jeśli faktycznie ten wywiad przypadkowo trafiłby na biurko Atre, to byłabym zobowiązana♡

Buziaki,
Ellie

PS Pamiętasz chustę, którą dostałeś ode mnie na Yule? Ostatnio zaczęłam ćwiczyć transmutację i myślę, że na kolejne święta mogę uszyć coś z materiału, który zaczaruję tak, by wyglądał jak prawdziwe ruszające się fale.
Dumbass bisexual
"Każdy problem ma rozwiązanie. Jeśli nie ma rozwiązania, to nie ma problemu."
wiek
31
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
widmowidz
zawód
Historyk magii, pisarz, dziennikarz
Brązowe włosy, granatowe, błyszczące oczy, kapelusz i wieczny uśmiech na twarzy! Isaac ma 186 cm wzrostu, więc na randkę przygotuj szpilki:* Pachnie dymem, bursztynem oraz wanilią.

Isaac Bagshot
#139
05.12.2024, 22:57  ✶  
1.09.2972
Manchester


Drogi Laurencie,

mam nadzieję, że mój list zastanie Cię w dobrym zdrowiu i że przez szpary mroku, które czasem zdają się nas otaczać, przebija się do Ciebie choć odrobina słońca.

Piszę do Ciebie, bo będę potrzebował Twojej pomocy. Twoje umiejętności opieki nad magicznymi stworzeniami oraz Twoja wiedza o zwierzętach mogą okazać się niezastąpione w sprawie, którą się obecnie zajmuję. To coś nietypowego...

Czy możemy spotkać się w bibliotece Parkinsonów 3 września? Będę wdzięczny, jeśli znajdziesz chwilę czasu.

Isaac
Córka koleżanki twojej starej
Powinni wynaleźć kamizelki ochronne na duszę, nie tylko na ciało.
wiek
28
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Wytwórca eliksirów
Rude proste włosy, obcięte za ramiona, rozwiane. Piegowaty nos. Niebieskie oczy. Drobna, raczej szczupła, wiecznie roześmiana, rozgadana. Niska, mierząca zaledwie 160 cm wzrostu.

Olivia Quirke
#140
01.01.2025, 21:16  ✶  
Londyn, 1.09.1972

Kochany Laurencie,

dostałam od mojej znajomej kontakt do... Kogoś z Twojej rodziny. Powiedz mi proszę, czy znasz dobrze Basiliusa Prewetta? To jakiś Twój kuzyn? Czy mogę mu ufać? Wiem, że to uzdrowiciel, ale nie chciałabym, żeby cokolwiek co mu powiem, wyszło poza mury jego gabinetu.

PS Ostatnio jestem coraz lepsza w gotowaniu, nie chwaląc się. Spróbuj tego ciasta, a uniesiesz się nad ziemię jak piórko.

PPS Radzę nie jeść go na świeżym powietrzu. Poważnie.

Ściskam,

Olivia

Do listu dołączony był kartonik z dwoma równo ukrojonymi kawałkami ciasta w kolorze pastelowego różu. Pachniało malinami i tak też smakowało. Na każdym kawałku znajdowały się czerwone wiórki, układające się w kształt pióra. Po zjedzeniu kawałka ciasta mogłeś unieść się w powietrze na kilka centymetrów. Raczej nie powinieneś odlecieć, jeśli byłeś w zamkniętym pomieszczeniu. Raczej...
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Strony (18): « Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 … 18 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa