27.05.2025, 10:04 ✶
TAK. WIEM, ŻE PISZECIE JESZCZE GENETYKI. PRZEPRASZAM, BEZIA. Muszę zapytać o kilka rzeczy odnośnie wil.
1. Statystyki
Jako osoba z charyzmą na PO, gdy rzucam kostką na urok wili i dostaję sukces, jak długo *stricte* MECHANICZNIE mogę zakładać, że działa ten efekt? Do tej pory zawsze ustalałam to z wspólgraczami, np. gdy chciałam zwrócić uwagę wszystkich na wieczorku hazardowym u Agnes Delacour, ale zastanawiam się, czy ma to jakieś ograniczenia, i jak to sobie wyobrażacie.
Opowiem, jak to zawsze grałam. Jako że bycie wilą to core postaci Lorraine, to zawsze wspominam to na fabule, jako swego rodzaju przyciąganie i intensywność, obok której ciężko przejść bez zwracania uwagi, więc to cały czas jest w tle, ale rzucałam kostką wtedy, gdy miało to szczególne znaczenie fabularne. Zwłaszcza, że Lorraine dużo w swoim zachowaniu tłumi i zachowuje pozory. ALE TERAZ, podbiłam jej charyzmę, więc wymyśliłam sobie, że rozegram to tak, że przestaje powoli tłumić swoją moc wili, i przez to Lorraine jest o wiele bardziej zauważalna. Czy mam w takim wypadku rzucać w każdej sesji? Czy mogę rzucać na każdej sesji? Jeżeli tak, to co ile postów?
2. Lore
W opisie magicznych stworzeń widniejącym na forum napisane jest:
Dlatego chcę zapytać, jak byłoby W GRONIE ARYSTOKRACJI, czarodziejów czystej krwi postrzegane małżeństwo, czy też związek z wilą, skoro w świadomości społecznej wile funkcjonują jako coś na kształt zwierzątek? (Oczywiście, wyrażam się żartobliwie, ale chyba nie jestem tak znowu daleko od prawdy). Bo w przypadku rodziców Lorraine, która jest półwilą, grałam to tak, że jej ojciec poznał wilę w jej naturalnym otoczeniu, gdzieś pośród lasów, wrzosowisk. Nie ożenił się z nią, chociaż był w niej zakochany, chociaż powiła mu córkę, no bo kto to niby widział, żeby się dobrze urodzony mężczyzna żenił z wilą? Jego żona, a macocha Lorraine, zawsze utrzymywała jednak narrację, że to ona jest matką dziewczynki. Więc mimo plotek, nieuchronnych w towarzystwie, Lorraine zawsze była Malfoy i wszystko to było jak najbardziej wiarygodne. Zawsze grałam, że Lorraine ukrywa swoje pochodzenie przez większością ludzi i bardzo się go wstydzi, dlatego na salonach pojawia się tylko w otoczeniu kuzynostwa, na każdym kroku podkreślając swoją przynależność do rodu Malfoy. Grałam tutaj to jej odwieczne igranie na niepewności, zwłaszcza, że Malfoyowie z urody podobni są stereotypowym wyobrażeniom wil, więc wiadomo, jest passing. Chciałabym się jednak dowiedzieć się, jakie są konsekwencje ewentualnego wyjścia na jaw takiej informacji, bo nie wiem, w którą stronę grać to wszystko po podbiciu mocy wili. Bo przewiduję, że przy obecnym rozdarciu Lorraine, będę musiała w końcu dokonać wyboru, czy pozostać na salonach, czy wybrać Nokturn (bo gram to rozdarcie od początku, i planuję dojść do pewnych konkluzji z tym związanym pod koniec przyszłego kwartału, jak Bozia da).
3. Lore drop pls
Bardzo chętnie przygarnę także wszystkie wskazówki odnośnie wil, jakiekolwiek lore, bo jednak mam już ponad 200 postów i sporo gram dookoła tego. Sporo wyszło na fabule, ale poza tym, co wspomniałam, nic nie powinno się kłócić z ewentualnymi ustaleniami. Pytania wyszły stąd, że chcę wiedzieć, czy mój stary mógł mieć szczęśliwe życie ze swoją wilą, czy w ogóle szansy nie było na to, zarówno w Malfoyach i w świecie arystokracji (tak jak ja to zrozumiałam).
DZIEKUJĘ
PRZEPRASZAM
1. Statystyki
Jako osoba z charyzmą na PO, gdy rzucam kostką na urok wili i dostaję sukces, jak długo *stricte* MECHANICZNIE mogę zakładać, że działa ten efekt? Do tej pory zawsze ustalałam to z wspólgraczami, np. gdy chciałam zwrócić uwagę wszystkich na wieczorku hazardowym u Agnes Delacour, ale zastanawiam się, czy ma to jakieś ograniczenia, i jak to sobie wyobrażacie.
Opowiem, jak to zawsze grałam. Jako że bycie wilą to core postaci Lorraine, to zawsze wspominam to na fabule, jako swego rodzaju przyciąganie i intensywność, obok której ciężko przejść bez zwracania uwagi, więc to cały czas jest w tle, ale rzucałam kostką wtedy, gdy miało to szczególne znaczenie fabularne. Zwłaszcza, że Lorraine dużo w swoim zachowaniu tłumi i zachowuje pozory. ALE TERAZ, podbiłam jej charyzmę, więc wymyśliłam sobie, że rozegram to tak, że przestaje powoli tłumić swoją moc wili, i przez to Lorraine jest o wiele bardziej zauważalna. Czy mam w takim wypadku rzucać w każdej sesji? Czy mogę rzucać na każdej sesji? Jeżeli tak, to co ile postów?
2. Lore
W opisie magicznych stworzeń widniejącym na forum napisane jest:
Cytat:Wile to widma kobiet, które uwodzą mężczyzn swoją urodą i wdziękiem. Zasiedlają w dużej mierze lasy, jeziora oraz potoki. Ich cechą charakterystyczną jest możność zmiany postaci, najczęściej jednak ujawniają się pod woalką nęcących swoją urodą, blondwłosych kobiet.Zawsze rozumiałam z tego opisu, że takie prawdziwe, 100% wile, zaliczamy wręcz do magicznych stworzeń. Więc to takie DZIKIE duchy, które rzeczywiście porywają samotnych wędrowców, ażeby w zaklętych kręgach tańczyli z nimi aż do wyczerpania sił, a nie jakieś udomowione istoty. Więc nie mają tak naprawdę nazwisk, nie tworzą typowych struktur socjalnych jak czarodzieje, chyba, że wejdą w te struktury poprzez małżeństwo.
Dlatego chcę zapytać, jak byłoby W GRONIE ARYSTOKRACJI, czarodziejów czystej krwi postrzegane małżeństwo, czy też związek z wilą, skoro w świadomości społecznej wile funkcjonują jako coś na kształt zwierzątek? (Oczywiście, wyrażam się żartobliwie, ale chyba nie jestem tak znowu daleko od prawdy). Bo w przypadku rodziców Lorraine, która jest półwilą, grałam to tak, że jej ojciec poznał wilę w jej naturalnym otoczeniu, gdzieś pośród lasów, wrzosowisk. Nie ożenił się z nią, chociaż był w niej zakochany, chociaż powiła mu córkę, no bo kto to niby widział, żeby się dobrze urodzony mężczyzna żenił z wilą? Jego żona, a macocha Lorraine, zawsze utrzymywała jednak narrację, że to ona jest matką dziewczynki. Więc mimo plotek, nieuchronnych w towarzystwie, Lorraine zawsze była Malfoy i wszystko to było jak najbardziej wiarygodne. Zawsze grałam, że Lorraine ukrywa swoje pochodzenie przez większością ludzi i bardzo się go wstydzi, dlatego na salonach pojawia się tylko w otoczeniu kuzynostwa, na każdym kroku podkreślając swoją przynależność do rodu Malfoy. Grałam tutaj to jej odwieczne igranie na niepewności, zwłaszcza, że Malfoyowie z urody podobni są stereotypowym wyobrażeniom wil, więc wiadomo, jest passing. Chciałabym się jednak dowiedzieć się, jakie są konsekwencje ewentualnego wyjścia na jaw takiej informacji, bo nie wiem, w którą stronę grać to wszystko po podbiciu mocy wili. Bo przewiduję, że przy obecnym rozdarciu Lorraine, będę musiała w końcu dokonać wyboru, czy pozostać na salonach, czy wybrać Nokturn (bo gram to rozdarcie od początku, i planuję dojść do pewnych konkluzji z tym związanym pod koniec przyszłego kwartału, jak Bozia da).
3. Lore drop pls
Bardzo chętnie przygarnę także wszystkie wskazówki odnośnie wil, jakiekolwiek lore, bo jednak mam już ponad 200 postów i sporo gram dookoła tego. Sporo wyszło na fabule, ale poza tym, co wspomniałam, nic nie powinno się kłócić z ewentualnymi ustaleniami. Pytania wyszły stąd, że chcę wiedzieć, czy mój stary mógł mieć szczęśliwe życie ze swoją wilą, czy w ogóle szansy nie było na to, zarówno w Malfoyach i w świecie arystokracji (tak jak ja to zrozumiałam).
DZIEKUJĘ
PRZEPRASZAM