Istotni fabularnie:

Na jego pozycję wpływa fakt, że jego babką była Venusia Crickerly – kilkadziesiąt lat temu Ministra Magii.

Aktualnie zamieszkuje w Londynie, w sąsiedztwie rodzinnej kancelarii. Zdaje się też wykazywać talenty nie tylko w zakresie charyzmy, która pozwala jej poruszać się po polu zawodowym, ale także w magii zauroczenia i transmutacji. Virginia bowiem, nawet jeśli nie odziedziczyła rodzinnej zdolności metamorfomagii, z powodzeniem przyswoiła sobie umiejętność przemiany w modliszkę.
Ma dopiero trzydzieści lat, ale od momentu kiedy oficjalnie stała się sędziną Wizengamotu, idzie przez życie jak burza, niepomna na liczne szepty, że każda jej przyjęta i wygrana sprawa jest starannie wyselekcjonowana przez jej matkę, Samanthe Crouch.

Po ukończeniu Hogwartu, gdzie należała do Hufflepuffu, podjęła staż w Ministerstwie Magii. Odbywała go w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym, jednak po ukończeniu, zaproponowano jej przeniesienie się do Departamentu Przestrzegania Prawda Czarodziejów. Niektórzy mówią, że jej stanowisko jest gloryfikowaną sekretarką i pewnie po części jest to prawda, ale oprócz tego stanowi połączenie między biurem, a funkcjonariuszami w terenie, dzięki wysoko opanowanej umiejętności fal. Juliett, mimo sporadycznych docinek na ten temat, nie narzeka na swoje stanowisko, a nawet je chwali – nigdy nie miała aspiracji by znajdować się w terenie i biegać za niebezpiecznym elementem społecznym, ale pomaganie w tym innym i bycie blisko ważnych wydarzeń? To całkowicie ją satysfakcjonuje.
Po wydarzeniach podczas Beltane, można zauważyć na jej palcu pierścionek zaręczynowy. Niektórzy spekulują, że jest on wynikiem rytuału, który wywołał takie poruszenie pośród par próbujących swoich sił w zabawie z wiankami i palami. Everlight ani nie zaprzecza, ani nie potwierdza, a już na pewno nie odpowiada na pytania, kim jest szczęśliwiec.

- Imani Spencer-Moon (Szefowa Departamentu Przestrzegania Prawa Czarodziejów)
- Harper Moody (Szefowa Biura Aurorów)
- Caspian Bones (Szef Brygady Uderzeniowej)
- Samantha Crouch (Naczelny Mag Wizengamotu)

Esther Moss
Członkini Brygady Uderzeniowej
Jako najmłodsza członkini Brygady podchodzi do swoich obowiązków z zainteresowaniem oraz entuzjazmem. W pracy stara się wypaść jak najlepiej, lecz często osiąga odwrotny efekt, a swoje gapiostwo maskuje żartami. Esther jest osobą pogodną, wrażliwą na krzywdę innych i zawsze skorą do pomocy. Nie zamierza rezygnować ze służby pomimo dotkliwych oparzeń, jakich doznała podczas Beltane. autorstwo: Rowena Ravenclaw

Rufus Crickerly
Auror
Około czterdziestoletni auror, od wielu lat pracujący w Departamencie Przestrzegania Prawa. Specjalizuje się w magii rozpraszającej - jest oklumentą oraz klątwołamaczem. W Biurze słynie jako człowiek oschły, nienawiązujący łatwo przyjaźni ani nawet znajomości, a także niezwykle uparty, gdy postanowi już jakąś sprawę drążyć. Choć bardzo utalentowany i bezkompromisyjny w swojej misji chwytania czarnoksiężników - zdaniem niektórych zaczyna ich widzieć nawet tam, gdzie nie powinien i pozwala niekiedy, aby uprzedzenia przysłoniły mu jasny osąd. Orędownik tez propagowanych przez Barty'ego Croucha Seniora - uważa, że aurorom należy nadać szersze pełnomocnictwa w walce ze śmierciożercami. Radykalne poglądy sprawiły, że awanse na zastępcę szefa Biura przeszły mu koło nosa, wciąż jednak ma dość spore wpływy w Departamencie. W Departamencie pełni rolę specjalisty od klątw i przeklętych przedmiotów i ma pod sobą kilkuosobowy zespół. Współpracuje także w związku z tym od czasu do czasu z wydziałem Magicznych Wypadków i Katastrof – co daje mu pewne wpływy w tym wydziale.Na jego pozycję wpływa fakt, że jego babką była Venusia Crickerly – kilkadziesiąt lat temu Ministra Magii.
autorstwo: Cathal Shafiq

Virginia Crouch
Sędzina Wizengamotu
Pewna siebie, przebojowa czarownica, która zrobiła karierę w zatrważającym wręcz tempie, stając się od pewnego momentu jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób w Wizengamocie. Rodzinne koneksje niewątpliwie otworzyły przed nią liczne drzwi, jednak to na czym zbudowała swoją karierę to seria głośnych na początku lat '60 spraw; drobne łapówki doprowadziły do szefa urzędu celnego, który brał udział w przemycie czarnomagicznych przedmiotów. Kolejne sprawy, które trafiały na jej biurko, często kończyły się z korzyścią dla jej klientów, przyznając jej reputację tak samo oddanej co walczącej o wygraną we wręcz bezwzględny sposób. Jeśli jest jakaś sprawa, którą inni nie chcą się zająć przez wzgląd na jej problematyczność, Virginia chętnie po nią sięgnie i wyjdzie z całości z podniesiona głową, nawet jeśli opinia publiczna będzie mieć na ten temat mieszane uczucia.Aktualnie zamieszkuje w Londynie, w sąsiedztwie rodzinnej kancelarii. Zdaje się też wykazywać talenty nie tylko w zakresie charyzmy, która pozwala jej poruszać się po polu zawodowym, ale także w magii zauroczenia i transmutacji. Virginia bowiem, nawet jeśli nie odziedziczyła rodzinnej zdolności metamorfomagii, z powodzeniem przyswoiła sobie umiejętność przemiany w modliszkę.
Ma dopiero trzydzieści lat, ale od momentu kiedy oficjalnie stała się sędziną Wizengamotu, idzie przez życie jak burza, niepomna na liczne szepty, że każda jej przyjęta i wygrana sprawa jest starannie wyselekcjonowana przez jej matkę, Samanthe Crouch.
autorstwo: Baba Jaga

Juliette Everlight
dyspozytorka w Biurze Aurorów
Juliette, urodzona 1948 roku, to z pochodzenia czarownica półkrwi. Grzeczna, miła, wygadana, aczkolwiek w pewnym momencie można się zorientować, że tak naprawdę niewiele się o niej wie. Juliette wydaje się opanować do perfekcji sztukę przekierowywania rozmowy tak, by skoncentrować ją na swoim rozmówcy.Po ukończeniu Hogwartu, gdzie należała do Hufflepuffu, podjęła staż w Ministerstwie Magii. Odbywała go w Czarodziejskim Pogotowiu Ratunkowym, jednak po ukończeniu, zaproponowano jej przeniesienie się do Departamentu Przestrzegania Prawda Czarodziejów. Niektórzy mówią, że jej stanowisko jest gloryfikowaną sekretarką i pewnie po części jest to prawda, ale oprócz tego stanowi połączenie między biurem, a funkcjonariuszami w terenie, dzięki wysoko opanowanej umiejętności fal. Juliett, mimo sporadycznych docinek na ten temat, nie narzeka na swoje stanowisko, a nawet je chwali – nigdy nie miała aspiracji by znajdować się w terenie i biegać za niebezpiecznym elementem społecznym, ale pomaganie w tym innym i bycie blisko ważnych wydarzeń? To całkowicie ją satysfakcjonuje.
Po wydarzeniach podczas Beltane, można zauważyć na jej palcu pierścionek zaręczynowy. Niektórzy spekulują, że jest on wynikiem rytuału, który wywołał takie poruszenie pośród par próbujących swoich sił w zabawie z wiankami i palami. Everlight ani nie zaprzecza, ani nie potwierdza, a już na pewno nie odpowiada na pytania, kim jest szczęśliwiec.
autorstwo: Baba Jaga

Blaise Weasley
Auror
Rudzielec o nieprzyjemnym jak na Weasley'a usposobieniu, który przypadł do gustu Tuileflaith Palmer na tyle, aby to jego wybrała do bezpośredniej ochrony Polany Ognisk podczas planowanych tam prac badawczych. Uzdolniony w dziedzinie zabezpieczeń mężczyzna był główną z osób odpowiedzialnych za zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom Departamentu Tajemnic. Chociaż nigdy szczególnie zamknięty w sobie nie był (co najwyżej nieprzyjemny w obyciu i chamski dla świeżaków), od czasu otrzymania od Moody i Bulstrode'a nowej funkcji trzyma gębę na kłódkę. Ma 42 lata, posiada żonę o imieniu Phyllis i kolekcję roślin doniczkowych, bo nigdy nie doczekali się własnych dzieci. Ukończył Hogwart. Przez rok grał na stanowisku pałkarza, nie nigdy nie wrócił do tego przez wzgląd na brutalne zderzenie z kaflem, po którym wylądował w skrzydle szpitalnym na 46 dni. Facet jest w gorącej wodzie kąpany, opryskliwy i nieprzyjemny, ale jego ekspertyzy są rzetelne i nigdy nie zawiódł nikogo wykonując obowiązki na stanowisku pracy. autorstwo: Eutierria

Oswald Fletcher
Szef ochrony Więzienia Clerkenwell
Oswald Fletcher ma sześćdziesiąt dwa lata, jest żonaty oraz posiada dwójkę dzieci. Od dekady pełni funkcję szefa ochrony Więzienia Clerkenwell. Zanim trafił do służby penitencjarnej, przez wiele lat pracował jako detektyw w Brygadzie Uderzeniowej. Nigdy jednak nie zrobił tam większej kariery. Większość prowadzonych przez niego śledztw rzadko kończyły się sukcesem, a kolejne próby dostania się do korpusu aurorów spotykały się z odmową. Równie dużym problemem co jego skuteczność był charakter. W opinii współpracowników uchodził za człowieka złośliwego, nieustępliwego i trudnego we współpracy. Nie przejmował się tym, czy ktokolwiek darzył go sympatią. Z biegiem lat skarg na jego zachowanie było na tyle dużo, że przełożony zdecydował o przeniesieniu go do służby więziennej. Dopiero za murami więzienia okazało się, że cechy, za które wcześniej spływały skargi, mogą stać się zaletą. Szybko zyskał opinię człowieka, który potrafi skutecznie utrzymać porządek, nawet jeśli oznaczało to zyskanie miana "Największej mendy Clerkenwell". Z biegiem lat powierzano mu coraz większą odpowiedzialność, aż w końcu mianowano go szefem ochrony. autorstwo: Louvain Lestrange