• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Aktualizacje Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik

Zmiany pierwszokwartałowe oraz przy wprowadzeniu nowych mechanik
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże włosy, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, choć jego rysy zdradzają arystokratyczne pochodzenie. Ma spracowane ręce i co najmniej kilkudniowy zarost.

Samuel McGonagall
#331
27.02.2026, 00:22  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2026, 01:13 przez Morrigan.)  
Proszę o zmianę nazwy przewagi z Klątwa żywiołów III na Atak żywiołu II

W związku z redukcją punktów proszę o usunięcie zawady Drobny lęk - grane rzadko, właściwie tylko w jednej sytuacji.

ps. zauważyłam, że cały czas mam Wydziedziczonego I zamiast Sieroty I (rozmawialiśmy o tej zmianie przy okazji evenu Mabon). Podrzucam nową treść Zawady:

Kod:
[Zawada="Sierota I"] W dniu jego siedemnastych urodzin świat zatrzymał się w miejscu. Po trwającej lata chorobie Altair Black umarł, a matka obciążona klątwą Meldictusa przemieniła się w żałobie w swoją ptasią postać i odfrunęła w mrok zimowej Kniei. Samuel pochował ojca między korzeniami wiekowego dębu i czekał cierpliwie na powrót matki. Po pięciu latach pogodził się z faktem, że najprawdopodobniej kobieta nigdy nie wróci. Odcięty od dalszej rodziny niemal całe życie, został pozostawiony przez rodziców sam sobie.[/Zawada]

Jeśli odnalezienie rosyjskiego niedźwiedzia z Doliny, drogiej kuzynki McGonagall i Garricka father figure Ollivandera jakoś łagodzi tę zawadę, to wtedy zamiast Drobnego Lęku proszę o usunięcie tego nieszczęsnego Wydziedziczonego.

adnotacja moderatora
Podmienione Serduszko @Samuel McGonagall
Czarodziej
Parle-moi de la mort, du songe qu'on y mène,
De l'éternel loisir,
Où l'on ne sait plus rien de l'amour, de la haine,
Ni du triste plaisir;
wiek
370
sława
III
krew
czysta
genetyka
wampir
zawód
prywatny detektyw
186cm | 83 kg | szczupła, atletyczna sylwetka | nienaturalnie blada skóra | lekko falujace włosy, ciemny blond | błękitne, zdystansowane oczy | w mowie zwykle silny francuski akcent, ale kiedy chce może z powodzeniem naśladować akademicki brytyjski

Gabriel Montbel
#332
27.02.2026, 00:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.03.2026, 11:42 przez Morrigan.)  
Dzień dobry,

w ramach zmian pierwszokwartałowych i nowomechanicznych, chciałabym wprowadzić w karcie Gabriela następującą przebudowę:

1. Obniżyć wartość cechy/przewagi:
- Zdjąć ◉◉◉◉○ z Aktywności Fizycznej (800 PD)
- Nocna Mara III zamienić na Żywy Trup II (100 PD)
- Zawadę Primadonna I zamienić na Awersja do czosnku I 6

2. Wydać te 900 PD na:
- Charyzmę ◉◉◉○○ - 300 PD
- Wiedza przyrodnicza ◉◉◉○○ - 300 PD
- Leczenie III - 300 PD


3. W związku z pkt 2 dodać/zmienić opisy na:
- O zdolnościach:
Kod:
[O zdolnościach]Mężczyzna jest wybitnym specjalistą w magii zauroczeń, specjalizującym się w dziedzinie hipnozy i magipsychiatri. Ponieważ przemiana w wampira zachowała jego ciało w niezmienionej formie - ma atletyczną budowę i sprawnie posługuje się bronią białą. Świetnie orientuje się we współczesnym świecie, zarówno czarodziejów, jak i mugoli, mając szansę poznawać historię przez doświadczenie a nie ze stron podręczników. Na [s]swoim pożywieniu[/s] ludziach zna się zarówno od strony psychicznej, ale też fizycznej - z wykształcenia uzdrowiciel, poszerzał swoją wiedzę o anatomii i leczeniu ran już jako wampir, w wątpliwy moralnie sposób testując różne nowinki medyczne na przetrzymywanych więźniach. Hobbistycznie - zapalony ogrodnik, jego wielką dumą był różany ogród otaczający francuską posesję. Z czasów dworskiej Francji pozostały mu umiejętności interpersonalne oraz pewna świadomość i podstawowa wiedza sztuk nekromantycznych, przed wiekami o wiele łatwiej dostępna niż obecnie. W pozostałych dziedzinach jest kiepski, żeby nie powiedzieć beznadziejny. Zwłaszcza kształtowanie przedmiotów czy transmutowanie jednego w drugi idzie mu wyjątkowo topornie.

- Żywy Trup II:
Kod:
[Przewaga="Żywy Trup II"]Nie został przemieniony przez innego wampira, a pochwycony i wynaturzony nekromantycznym zaklęciem przez kultystów, których rozgromieniem miał się zająć w 1640 jego oddział. Choć Gabriel jako uzdrowiciel pozostawał zwykle na tylnej linii, jako jedeny przeżył krwawe starcie, by finalnie trafił na stół ofiarny wyznawców Bezskórego. Przebieg rytuału zdecydowanie nie poszedł po myśli odprawiających go ludzi - omyłkowo ożywili swoją ofiarę, stając się jej pierwszym wampirzym posiłkiem.[/Przewaga]

- Leczenie III:
Kod:
[Przewaga="Leczenie III"]Jeszcze w czasach szkolnych wykazywał talent w kierunku uzdrowicielstwa. Odebrał w tym zakresie - jak na początek XVII wieku - zadowalające wykształcenie. Po przemianie w wampira kontynuował rozwijanie swojej wiedzy przez eksperymenty na więźniach. Z powodu wieloletniego uwięzienia, niestety przespał początki chirurgii, ale po opuszczeniu krypty w 1923 pospiesznie nadrabiał zaległości. Zafascynowany psychoanalizą wszedł w kontakt z szefem prywatnej kliniki magipsychiatrycznej i trybem [i]wieczorowym[/i] udało mu się uzyskać oficjalne uprawnienia. Przez lata pozostawał prywatnym psychoterapeutom ludzi z wyższych sfer, nie mając najmniejszych skrupułów w usuwaniu nieprzyjemnych wspomnień z życia tych, których potem mógł osuszyć nie tylko z gotówki.[/Przewaga]

(wampirze zawady prosiłabym dać przed Mizantropem, jako pierwsze w liście zawad):
- Światłowstręt II
Kod:
[Zawada="Światłowstręt II"]Nawet jeśli nie został przemieniony przez innego wampira, dotyka go ta sama alergia na słońce co wszystkich długozębych nieumarłych. Choć zawsze psioczył na Anglię, podoba mu się lokalny klimat, który zazwyczaj przewiduje bardzo duże zachmurzenie.[/Zawada]

- Łaknienie krwi I
Kod:
[Zawada="Łaknienie krwi I"]Nowe angielskie środowisko, wymaga powolnego ukorzenienia się. Nie posiada stałego i bezpiecznego dostępu do krwi, na szczęście jego urok osobisty lub przy cięższych przypadkach talent do uroków i wymazywania wspomnień, zapewniają mu w miarę komfortowe nieżycie. [/Zawada]

- Awersja do czosnku I
Kod:
[Zawada="Awersja do czosnku I"]Gabriel pyszni się faktem, że [i]nie jest jak inne wampiry[/i]. Widać go w lustrze, wchodzi sobie do budynków według własnej woli, a przed laty nosił srebrną biżuterię chętniej niż złotą. Jest tylko ta jedna przeklęta roślina, która momentalnie wzbudza w nim odruch wymiotny. W okolicy choćby czosnkowej woni zachowuje się jak kot wrzucony do wanny.[/Zawada]

- Edukacja
Kod:
[Edukacja]Akademia Magii Beauxbatons
Uczniem był pilnym, jego naturalny talent do opieki nad roślinami ukierunkował go w stronę zawodu uzdrowicielstwa. Szybko nadrobił braki związane z brakiem kulturowego obycia, jako dziecko dał się poznać jako osoba sumienna, o nieco porywczym charakterze, jednak jego upór w dążeniu do celu był odbierany jako zaleta. Mimo specyfiki szkoły nie zdecydował się na rozwój w dziedzinach sztuki, stawiając przede wszystkim na praktyczne umiejętności.

- Doświadczenie
Kod:
[Doświadczenie] Po ukończeniu szkoły został wcielony do oddziału pilnującego porządku na terenach podległych francuskiemu odpowiednikowi rady czarodziejów. Został przeszkolony pod kątem militarnym, ale pełnił tam funkcję uzdrowiciela na drugiej linii. Po przemianie w wampira, zaczął budować od zera swoją pozycję w zupełnie nowych okolicznościach. Zmienił imię na Jean-Baptiste, skupiając się na zemście i szukaniu leku na swoją przypadłość. Zawzięte dążenie do odzyskania kontroli nad swoim życiem doprowadziło go do pełnienia funkcji lidera wampirzej społeczności. Sprzyjało w tym zafałszowanie statusu krwi (wampir pozostaje nieświadomy swojego prawdziwego pochodzenia) dorobienia się sporego majątku i - dzięki manipulacjom w świecie mugoli - tytułu hrabiego de la Rochefoucauld. Finalnie pozycję tę stracił w przeddzień Rewolucji Francuskiej: za łamanie praw czarodziejów oraz wampirów spędził 150 lat zamknięty w swojej rodowej krypcie. Po odzyskaniu wolności, zafascynowany psychoanalizą zdobył uprawnienia magipsychiatry i funkcjonował we francuskiej socjecie, jako doradca i terapeuta. Starym nawykiem obraca się w kręgach czystokrwistych, choć nie operuje porównywalnym do swojego towarzystwa majątkiem, straconym dwa wieki wcześniej.

adnotacja moderatora
Przyjęłam Serduszko @Gabriel Montbel
Gówniara z miotełką
She had a mischievous smile, curious heart and an affinity for running wild.
wiek
21
sława
VI
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
BUMowiec
Heather mierzy 160 cm wzrostu. Jest bardzo wysportowana, od dzieciaka bowiem lata na miotle, do tego zawodowo grała w quidditcha. Włosy ma rude, krótkie, nie do końca równo obcięte - gdyż obcinał je Charlie po tym, jak większość spłonęła podczas Beltane. Twarz okrągłą, obsypaną piegami, oczy niebieskie, czają się w nich iskry zwiastujące kolejny głupi pomysł, który chce zrealizować. Porusza się szybko, pewnie. Ubiera się głównie w sportowe rzeczy, ceni sobie wygodę. Głos ma wysoki, piskliwy - szczególnie, kiedy się denerwuje. Pachnie malinami.

Heather Wood
#333
27.02.2026, 00:40  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2026, 12:58 przez Eutierria.)  
i jeszcze tu
Proszę o podmiankę przewag

Kod:
[Przewaga]Atak natury III: Klątwa objawiła się Hether stosunkowo niedawno. Jakoś pod koniec nauki w Hogwarcie podczas lekcji eliksirów, zaczęło zalewać salę, kiedy nie mogła sobie poradzić z zadaniem. Nie wiedziała, że to przez nią. Powtarzało się coraz częściej. Nie umiała nad tym panować, apogeum wydarzyło się podczas meczu quidditcha, gdy grała już dla Harpii, zalało stadion. Niestety w ten sposób zakończyła się jej kariera szukającej.[/Przewaga]

na

Kod:
[Przewaga]Atak żywiołu (II): Heather jest przeklęta. Żywiołem, który przez nią przemawia jest woda.[/Przewaga]

Kod:
[Przewaga]Piętno okiełznane (I): Nauczyła się czerpać korzyści z klątwy, która z początku była dla niej problematyczna. Potrafi kształtować przy pomocy dłoni wodę, nadając jej różne formy - koty, ptaki i inne znajome kształty, które utrzymują swoją postać tak długo, jak długo skupia na nich swoją uwagę. Z czasem stało się to dla niej czymś naturalnym, niemal odruchem, nad którym nie musi się już głęboko zastanawiać. [/Przewaga]

co do przewagi piętno okiełznane - Heather na fabule od marca spotykała się z klątwołamaczami, którzy pokazywali jej w jaki sposób powinna pracować nad swoją klątwą, dlatego wydaje mi się, że właściwe będzie jej dobranie

adnotacja moderatora
Przyjęłam~! Serduszko @Heather Wood
big sis
wiek
37
sława
I
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
egzorcystka
170 cm, 80 kg, dobrze zbudowana, świadoma walorów własnego ciała, szeroko uśmiechnięta blondynka o niebieskich oczach przetkanych morską zielenią. Ma niski, przyjemny głos, mówi zwykle cicho, by maksymalnie skupić na sobie uwagę odbiorcy.

Urd Nordgesim
#334
27.02.2026, 00:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2026, 13:54 przez Eutierria.)  
Uszanowanko,

poproszę o zmianę:

1. Waga przewagi Czarujący śpiew (selkie) z III na II

2. Wymiana przewagi Kokieteria I na Niezwykłą urodę I

Kod:
[Przewaga="Niezwykła uroda I"]Może i nie przemienia się w fokę, ale wciąż ma w sobie "to coś". Wystarczy że wejdzie do pomieszczenia i ściąga na siebie zainteresowany wzrok, jest uważana powszechnie za piękną kobietę. W połączeniu z naturalną charyzmą, staje się osobą, której bardzo trudno odmówić.[/Przewaga]

3. Wymiane Antytalentu magicznego (Ksztaltowanie) na obowiązkową Zawadę:

Kod:
[Zawada="Tęsknota za wodą II"]Tęskni za swoim domem, gdzie codziennie budził ją szum morza. Londyn jest śmierdzący i brzydki a Tamiza brudna. Z miłości do siostry jest przykuta do stolicy Anglii, rozpaczliwie więc ćwiczy teleportację, spędzając noce w wannie pełnej pachnącej olejkiem rozmarynowym i morską solą wody. [/Zawada]

4. W związku z pojawieniem się powyższej Zawady bardzo prosiłabym te 100 pd uwolnione z obniżenia ceny śpiewu selkie wrzucić do Translokacji (żeby były dwie kropki) tak, żebym miała nadzieję na trzy kropki w zimie chlip chlip miejcie litość nad foką

adnotacja moderatora
Naniosłam te poprawki, ale masz teraz niejasny opis pola "O zdolnościach". Pojawił się nowy "wyjątek". W związku z tym dodaj w tym wątku nowy post wraz z nowym opisem pola "O zdolnościach" dostosowanym do tego jak teraz rozkłada się to wszystko u pani foki. @Urd Nordgesim
Czarodziej
Some legends are told
Some turn to dust or to gold
But you will remember me
Remember me for centuries
wiek
43
sława
V
krew
czysta
genetyka
aurowidz
zawód
Zastępca szefa OMSHM-u
Wysoki (191 cm), szczupły i zawsze zadbany brunet, który ewidentnie poświęca dużo czasu na to, by wyglądać najlepiej jak tylko się da. Najczęściej stroi się w wysokiej jakości szaty, garnitury i koszule. Niemal zawsze uśmiechnięty.

Jonathan Selwyn
#335
27.02.2026, 01:19  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2026, 14:16 przez Eutierria.)  
No to tak, po pierwsze proszę o zmianę wartości przewagi Czytanie nastrojów III na Czytanie nastrojów II

[+]Nieaktualne
Jako, że robi mi się przez to dodatkowy slot na przewagę to prosiłabym o dodanie mi:

Kod:
[Przewaga="Kłamstwo I"]A czy aktorstwo samo w sobie nie jest kłamaniem? Gdy sytuacja zmusiła go do porzucenia kariery aktorskiej, Jonathan szybko zrozumiał, że jego charyzma przyda się również w Ministerstwie Magii. Jako polityk, w tym ambasador we Francji, Selwyn nie raz musiał przecież podkolorowywać prawdę, nawet jeśli były to zazwyczaj jedynie niewinne kłamstewka. Dodatkowo Selwynowi naprawdę dobrze idzie wmawianie bliskim, że wszystko jest dobrze, nawet gdy jego świat się pali, a gdy dołączył do Zakonu Feniksa dalsze wprawianie się w kłamstwie było tylko jeszcze bardziej wskazane.

Kłamstwo już raz na Jonathanie miałam i po wielu wątpliwościach wymieniłam na Występowanie co nie znaczy, że Jonathan nigdy już później nie kłamać nie próbował. Nie dość że jest politykiem, to jest też wierny Zakonowi Feniksa (mam nawet zawadę!), jest Lewą Ręką musi więc umieć zatajać prawdę. Kilka postaci nawet wyrzucało mu na fabule, że przez długi czas okłamywał je na jakiś temat. Dodatkowo udało mu się okłamywać bliskich, że: nie wie nic o żadnej działalności przeciwko Voldemortowi, wcale nie rzucił go taki jeden wampir, a Woody nawet myślał że jest hetero.
adnotacja moderatora
Przyjęte z usunięciem jednej zawady dla wyrównania - kłamstwo będzie można dobrać na zimę bez problemu. Pwease @Jonathan Selwyn
Dzieło sztuki
które chcesz polizać
wiek
24
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
kustoszka sztuki
Brunetka o jasnej cerze i zielonych oczach. Mierzy 166 cm wzrostu przy wadze 50 kg. Bardzo dba o swój wygląd. Poczucie estetyki rozwinięte na wysokim poziomie sprawia, że przywiązuje ogromną wagę do detali - od ubioru, przez makijaż, po dodatki. Ubraniami stara się przykryć swoją niedowagę. Jej arystokratyczna postawa, pełna powściągliwości i elegancji, dodaje jej szyku, co niektórzy odbierają jako dystans i wyniosłość.

Astoria Avery
#336
27.02.2026, 01:58  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2026, 12:55 przez Eutierria.)  
Ze względu na wcześniejsze zmiany bestiariusza chciałabym dokupić 2 kropkę wiedzy przyrodniczej

adnotacja moderatora
Akceptuję zgodnie z naszymi ustaleniami. Zmiana naniesiona (pobrałam 100PD z puli startowej - więc łącznie na start Astoria wydała 1000PD). Serduszko @Astoria Avery
big sis
wiek
37
sława
I
krew
czysta
genetyka
selkie
zawód
egzorcystka
170 cm, 80 kg, dobrze zbudowana, świadoma walorów własnego ciała, szeroko uśmiechnięta blondynka o niebieskich oczach przetkanych morską zielenią. Ma niski, przyjemny głos, mówi zwykle cicho, by maksymalnie skupić na sobie uwagę odbiorcy.

Urd Nordgesim
#337
27.02.2026, 17:42  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27.02.2026, 18:36 przez Eutierria.)  
Zgodnie ze wskazaniem z aktualki po genetykach, dodaję nowy opis działu O zdolnościach

Kod:
Urd jest mistrzynią rozwijania swoich naturalnych predyspozycji. Jej uroda, wrodzony urok osobisty i umiejętność przegadania nawet zmarłego, nie ustępują zdolnościom obserwacyjnym, wspomożonym dostrzeganiem nici łączących otaczających ją ludzi. Przez swoje podróże dysponuje też szeroką wiedzą o otaczającym ją świecie, co czyni z niej towarzyszkę doskonałą. Jeśli chodzi umiejętności magiczne, stara się trzymać względnie przyzwoity poziom, choć od samego początku edukacji transmutacja była jej piętą achillesową. Ze względu na wykształcenie w Durmstrangu, dość swobodnie obraca się w podstawach nekromancji. Jeśliby szukać słabości u Urd, z pewnością nie jest siłaczką, bardzo rzadko brudzi swoje ręce rzemiosłem - wszelkie konflikty zwykła rozwiązywać polubownie, na siebie zarabia urodą i sprytem, a nie jakąkolwiek pracą fizyczną. Nie ma pojęcia na temat przyrody. Najprawdopodobniej gdyby nie jej przynależna pochodzeniu tęsknota za morzem, w ogóle nie opuszczałaby miasta.

Po przemyśleniu, chciałabym też poprosić o korektę Tęsknoty za wodą II, żeby bardziej uzasadnić niechęć do Londynu.

Kod:
[Zawada="Tęsknota za wodą II:" Tęskni za swoim domem, gdzie codziennie budził ją szum morza. Tamiza jest nieodmiennie brudna, a Londyn po pożarach jest śmierdzący i brzydki. Z miłości do siostry jest przykuta do stolicy Anglii, rozpaczliwie więc ćwiczy teleportację, spędzając noce w wannie pełnej pachnącej olejkiem rozmarynowym i morską solą wody.[/Zawada]

adnotacja moderatora
Poprawione, dzięki. @Urd Nordgesim
Róża Pustyni
Wszystkie przyzwoite przepowiednie są do rymu.
wiek
32
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
jasnowidz
zawód
uzdrowicielka w grupie archeologicznej, wróżbitka
Ginevra rzuca się w oczy. To szczupła i dość wysoka kobieta, sięgająca 177 cm. Ma owalną twarz, opaloną skórę i jasnobrązowe oczy; włosy długie do pasa, ciemnobrązowe, proste i grube. Ubiera się raczej schludnie niż byle jak. Jej usta często zdobi psotliwy uśmieszek. Mówi z akcentem, słychać, że nie jest z Anglii. Otacza ją mgiełka orientalnych perfum - klasycznej egipskiej mieszanki cytrusów, jaśminu i słodkiego ananasa.

Guinevere McGonagall
#338
27.02.2026, 21:18  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.02.2026, 00:08 przez Eutierria.)  
Zapomniałam o poprawce do wskazówek dla mistrza gry, bo było tam o uśpionym trzecim oku...

Poprawiona treść:
Kod:
[a]Ginny jest zafascynowana legendami arturiańskimi (tak, podłożem do tego w dużej mierze było imię, jakie nosi). Między innymi to z tego powodu zdecydowała się na przyjazd do Wielkiej Brytanii. Ma nadzieję, że być może wykopaliska i poszukiwania na tych terenach, pozwolą się dowiedzieć na ten temat nieco więcej.[/a]

adnotacja moderatora
Zrobione. @Guinevere McGonagall
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#339
28.02.2026, 16:38  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.02.2026, 23:45 przez Morrigan.)  
Kochani, od dawna chciałam wam już powiedzieć, że odnalazłam w sobie dar klątwy żywiołów…

Napisałam sobie tę kartę pod radosną parodię hipisa zakochanego w drzewach zmiksowanego z teoriami Grzegorza Brauna o żydowskich goblinach. Jak można zauważyć, niekoniecznie kiedykolwiek zajmowałam się problemem brytyjskiego kondominium pod goblińskim zarządem powierniczym. Klimat Heli nie jest, jak planowałam, wholesome cottagecore memiczny, ona nie ma zupełnie energii obecnej KP.
Po wielu miesiącach zadręczania bezy konsultowaniem moich problemów z postacią (przepraszam i dziękuję), dokonuję niniejszym uroczystego aktu generalnego samooskarżenia.

Nie potrafiłam problemów załatać punktowo (choć próbowałam w poprzednich zmianach). Kartę przepisałam więc prawie w całości i znajduje się ona tutaj.

Zmiany pomniejsze


Pola, które zmieniły się kosmetycznie, ale nie co do treści (poprzestawiane zdania, podmienione słówko, etc.): pochodzenie, o zdolnościach, tworzenie eliksirów i maści, edukacja.

Pola, które nie zmieniły się co do sensu, ale mają trochę nowych treści, bo uszczegółowiłam:
  • eksterioryzacja — konkretne przykłady użycia, zamiast mglistego opisu;
  • Knieja Godryka — w sumie tylko estetyka;
  • brak dokumentów — rozszerzony temat problemów szkolnych;
  • foliowa czapka — ubicie bezbecji mojego wewnętrznego memiarza;
  • uzależnienie — dodany kontekst;
  • rozpoznawalność — dodany w środek fragment, który ma poprawić czytelność, bo pojawiały się wątpliwości.

Zmiany mechaniczne


1. Nauczyłam się, o czym jest statystyka percepcji i wyszło mi, że trochę skopałam. W kilku miejscach w starej karcie są fragmenty o tym, że Helloise nie tylko hoduje ziółka i gotuje eliksiry, ale też aktywnie udoskonala formuły i modyfikuje rośliny:
  • O zdolnościach: Uwielbia eksperymentować z własnymi wariacjami na temat tradycyjnych receptur eliksirów, maści, kadzideł i świec.
  • W foliowej czapce poprzedniego brzmienia jest bardzo śmieszny fragment o tym, że wierzy, że robi rzeczy bez strasznego GMO, podczas gdy tak naprawdę hoduje nowe odmiany, ale jak ona to robi to nie jest zły spisek. (tak, wiem, że nie mamy na forum GMO nazywanego GMO [mugole też jeszcze chyba nie maja btw], ale wiecie o co chodzi, o te modyfikacje na roślinach z opisów Greengrassów)
  • Uzależnienie poprzedniego brzmienia: Sama hoduje i pracuje nad inżynierią roślin, z których można wytwarzać substancje halucynogenne.
Zdaje się, że żeby mieć ambicje o tych rzeczach sensownie wnioskować, analizować i tworzyć coś nowego, wypada mieć więcej kropek niż dwie. Chciałabym więc odzyskać 50PD z kropki w rozproszeniu (na które ani razu szczęśliwie nie rzucałam) i dodać trzecią kropkę percepcji za 300PD. Zużywam wtedy dokładnie 1000PD w początkowych wydatkach.

2. Mizantrop z goblinów na mugoli. Przy tworzeniu KP miałam naprawdę pełną sakiewkę okrutnych żartów o goblinich synach Izraela, ale… cały czas antenowy i gorąca pasja poszły na mugoli.
Helloise modliła się na Mabon między innymi o: zagładę technologii mugolskiej, tych bluźnierczych narzędzi, którymi próbowali naśladować naturalną potęgę magii, co było obrazą dla projektu Bogini. A także o wypędzenie mugoli z Doliny.
Rantowała w narracji też tu, i tu, i tu, i pewnie gdzieś jeszcze...

3. Wymieniam zawadę Wegetarianin na Uczulenie. Popełniłam na fabule nieumyślnie grzech przeciw zawadzie wegetarianin, częstując się krwią zwierzęcia (wabiło się Louvain).

4. Wymieniam Świra na Drobny lęk, bo mam wrażenie, że mogę nie realizować założeń mechanicznego świrostwa. Jako że kazano mi to sobie według własnego sumienia ocenić, a moje sumienie jest i zawsze będzie przeciwko mnie, to bym się w życiu nie pozbyła wątpliwości, czy dobrze gram. Potrzebuję tu czegoś zero-jedynkowego, a świrem będę hobbystycznie. Just for the love of the game.


Myślę, że fajnie by było przekopiować tę zalinkowaną kartę w całości, bo siedziałam nad tym od grudnia. Poza wylistowanymi rzeczami mogłam gdzieś przesunąć jeszcze jakiś przecinek i dawno o tym zapomnieć.

Bardzo liczę, że nigdy w tym temacie nic już nie napiszę.

I oczywiście przepraszam.

adnotacja moderatora
Zaakceptowane Serduszko @Helloise Rowle


dotknij trawy
lover, not a fighter
wiek
20
sława
VI
krew
czysta
genetyka
oko uśpione
zawód
artysta sceniczny
175 cm wzrostu (na scenie wydawał się wyższy!) Pełna emocji twarz. Ciemne oczy i włosy, które zwykle pozostają w nieładzie. Goli się na gładko. Szczupły, ale umięśniony - zawodowy tancerz. Strój modny wśród mugolskiej młodzieży, czasami zgoła ekstrawagancki.

Hannibal Selwyn
#340
01.03.2026, 21:18  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01.03.2026, 22:54 przez Eutierria.)  
W związku ze zmianami dotyczącymi genetyk, proszę o zmianę w rubryce Krew na:
Kod:
[Krew]Czysta/Widzący

Zamierzam grać na fabule obudzenie trzeciego oka i zbierać sobie pomalutku PD na związane z tym przewagi i Percepcję.

adnotacja moderatora
Zrobione, dopisałam ci też oko uśpione tu i na profilu (po najechaniu na avek). Serduszko @Hannibal Selwyn
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości


Strony (35): « Wstecz 1 … 31 32 33 34 35 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa