• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Sowia Poczta v
1 2 3 4 5 … 7 Dalej »
Sowa Guinevere McGonagall

Sowa Guinevere McGonagall
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#31
18.12.2025, 21:00  ✶  

—13/10/72—


Kruk zdawał się wybitnie zaskoczony, że nie miał tak długiej drogi do przebycia.


Umiłowana moja Różo Pustyni,

Czy pomimo wojennej zawieruchy pozostałaś w Londynie? Znając Twoje serce nie zdziwiłbym się Ciebie zobaczyć na korytarzach Munga, sam jednak mam sporo pracy i doskwiera mi brak czasu na moje małe śledztwa. Jeśli jesteś wciąż w Anglii, czy zechcesz uczynić przyjemność staremu przyjacielowi i spotkać się ze mną na herbatę? Zapraszam Cię w poniedziałek lub wtorek w godzinach popołudniowych. W moim mieszkaniu przy Horyzontalnej obecnie rezyduje sporo osób, ale myślę, że uda nam się wyrwać odrobinę prywatności w okolicach mojego gabinetu - ostatniego przyczółku wciąż nienaruszonego. Jeśli nie pasują Ci te daty, proszę podaj własne, ale nie gwarantuje przestrzeni…
W niecierpliwości wypatruje wieści od Ciebie. Odpisz najszybciej jak będziesz mogła.

Antoni

ceaseless watcher
Vigilo, opperior, Audio.
wiek
43
sława
IV
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
Niewymowny
Średniego wzrostu czarodziej (176cm), ubrany w modne szaty, szpakowate loki sięgają mu za ucho, a na twarzy nosi dość długi zarost, broda jest w wielu miejscach siwa. Ma ciemne, niemal czarne oczy. Emanuje od niego bardzo niespokojna energia.

Morpheus Longbottom
#32
02.01.2026, 00:38  ✶  
10 IX 1972

Droga Guinevere,

na szczęście tak, poza kilkoma mało poważnymi poparzeniami. Mam nadzieję, że Twoja wiadomość jest znakiem, że i Ty wyszłaś z pożarów obronną ręką.

W Norze Nory spotkałem magimedyka z Munga, więc nie musimy się o nią martwić, chociaż nie znam konkretów.


Pozdrawiam,
Morpheus

Przewaga: Kłamstwo (I)


attempting to do some shibari stuff with the red string of fate
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
zielarka, twórczyni eliksirów i sztuki w drewnie
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suszonych ziół i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#33
30.05.2026, 19:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30.05.2026, 19:56 przez Helloise Rowle.)  
23 października; odpowiedź na ten list

Nie znam wielu osób, które bywają przez swoje przeczucia zwodzone, jeśli już się jakieś pojawiają. Jak mogłabym pomyśleć, że to głupie?
Guinevere, mój brat, Seisyll, ma kuźnię. To mistrz w swoim fachu, ale przede wszystkim jest odpowiednią osobą i traktuje sprawy sabatowe z właściwym szacunkiem. Zapiszę adres. Napisz do niego.

Mam nadzieję, że ty i dziadkowie śpicie lepiej. Udanego sabatu.

H


dotknij trawy
hiraeth
You think I’ll be the dark sky so you can be the star?
I’ll swallow you whole.
wiek
37
sława
V
krew
czysta
genetyka
dziedzic Slytherina
zawód
rzemieślnik
182cm, oczy wpadają w błękit lub w zieleń w zależności od światła, wąskie źrenice, splamienie gadzią chorobą, dobrze zbudowany jak na kalekę, nosi widoczną biżuterię, w tym kolczyki w obu uszach

Seisyll Rowle
#34
31.05.2026, 22:53  ✶  
Panno McGonagall,

pozwoliłem sobie oznaczyć runicznym symbolem
opakowanie gwoździ wykonanych podczas recytowania
modlitwy w intencji ochrony, z użyciem panny imienia.

Oba zestawy nadają się zarówno do przechowywania
ich w kieszeni, jak i do wbicia ich w progi domostwa.

Zapraszam również do odwiedzenia mojego zakładu w Beddgelert.

Spokojnego Samhain,
Seisyll Rowle
Gwaith y Ddraig

Ginny
Cathal


walijski #5e7f63
Salazar #7f4242
przybłęda z lasu
The way to get started is to quit talking and begin doing.
wiek
26
sława
II
krew
półkrwi
genetyka
klątwa żywiołów
zawód
stolarz
Jasne jak zboże przydługie włosy, niechlujny zarost, jasnobłękitne oczy. 183 cm wzrostu, szczupła ale dobrze zbudowana sylwetka. Ubiera się prosto, we flanelowe koszule w kratę i wytrzymałe robocze spodnie. Jego rysy zdradzałyby arystokratyczne pochodzenie gdyby tylko się ogolił. Ma spracowane ręce i przyjazny uśmiech, gdy tylko ktoś poprosi go o pomoc.

Samuel McGonagall
#35
07.06.2026, 18:15  ✶  
25.10

Paczuszka z pudełkiem i listem została dostarczona przez znajomego krogulca, bo Sam miał bardzo specyficzne poczucie humoru.

Pudełko nie było zbyt duże, ale wieczko pokrywały wyrzeźbione piórka oraz kocie ślepia wpatrujące się intensywnie w… przyszłość.

jest dobrze planuje zrobić stoisko w little hangleton slyszalem rze tam ma byc bezpieczenie unikaj doliny prosze niech pudełko ci słurzy

S
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#36
08.06.2026, 12:26  ✶  

—18/10/72—


Mała sówka Ginwery powróciła do domu z odpowiedzią


Różo Pustyni,

przykro mi słyszeć o śmierci Twojego pradziadka. Proszę przyjmij moje kondolencje i przekaż je również rodzinie.

Oczywiście skontaktuję się z ojcem i poproszę go, by jak najszybciej przekazał wiadomość Saturnusowi. Skorzystam z wewnątrzministerialnych kanałów komunikacji z ambasadami zaraz gdy oddam Twojej sowie tę wiadomość, więc informacja powinna dotrzeć do niego bez zbędnej zwłoki.

Ze swojej strony postaram się również dowiedzieć, czy po stronie egipskiej istnieje możliwość zorganizowania świstoklika dla Twojego ojca i rodziny. Nie chciałbym składać obietnic, których spełnienie nie zależy wyłącznie ode mnie, jeśli się nie uda, jestem pewien że Michael zapewni im najszybszą z możliwych alternatyw. Pozostańmy w kontakcie. Jeśli jest coś, w czym mógłbym jeszcze pomóc Tobie lub Twojej rodzinie, nie wahaj się o to poprosić.


Antoni

the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#37
29.08.2026, 13:25  ✶  

—14/10/72—


Kruk zdawał się wybitnie zaskoczony, że nie miał tak długiej drogi do przebycia.


Guinevero,

informacyjnie daję Ci znać, że może chcieć się z Tobą kontaktować Ceolsige Burke w sprawie jakiejś zagadki powiązanej z Twoją rodziną. Nie przedstawiła mi szczegółów, liczę jednak że znalazłabyś dla niej chwilę, ciekaw jestem zakresu jej umiejętności i Twoich wrażeń z ewentualnej współpracy - to jeden z moich świeższych kontaktów, ale jest bardzo obiecująca. Tymczasem - widzimy się za dwa dni. Jakieś życzenia odnośnie poczęstunku?

Antoni

Paserka z Nokturnu
Nagroda przynależy zuchwałym, a splendor zwycięzcom.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#38
30.08.2026, 08:19  ✶  
Zmachana, ostrożenie stawiająca kroki sówka przyniosła w łapkach małą butelkowo zieloną kopertę z purpurowym, okrągłym lakiem. Z wyraźną ulgą zostawiła kopertę przy adresatce i chaotycznie machając skrzydłami odleciała dziwnymi zygzakami mijając przeszkody jakby unikała ich "nagłego" pojawienia.

Londyn, 14.10.1972

Szanowna Pani McGonagall

List ten kieruję do Pani z polecenia naszego wspólnego znajomego, Anthony’ego Shafiqa. Wstępnie zaznajomiony z tłem zagadki jaką napotkała wskazał Panią jako posiadaczkę odpowiedniej interdyscyplinarnej wiedzy. Zjawisko, które mu przedstawiłam zdaje się łączyć w sobie historię magii sięgającą starożytności, szerokie spektrum wykorzystania magii transmutacji oraz korzystać z wyjątkowego dziedzictwa jakie gości w krwi potomków rodziny McGonagall.


Jak rozumiem w tych niespokojnych warunkach czas jest zasobem, którego wielu z nas brakuje. Byłabym jednak wdzięczna za możliwość, krótkiego spotkania w celu przedstawienia szczegółów puki świeżo mieszkają w pamięci i uzyskania pani porady czy to ślepy trop, lub zbieg okoliczności. Żywię jednak nadzieję, że będzie to może jakaś wskazówka odnośnie pochodzenia lub natury klątwy maledictusa. Zjawisko zdawało się duplikować jego efekt.


Z wyrazami szacunku
Ceolsige Burke
Paserka z Nokturnu
Nagroda przynależy zuchwałym, a splendor zwycięzcom.
wiek
30
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Skup, sprzedaż, pośrednictwo.
Wysoka na 175cm i szczupła kobieta o długich blond włosach luźno okalających nieco podłużną twarz o chłodnej cerze, błękitnych oczach i rubinowych ustach. Ubrana zazwyczaj schludnie i klasycznie w długą spódnicę i pasującą koszulę, którą okrywa tradycyjną szatą. Całość najczęściej w barwach czerni i zieleni z deseniami czerwieni i fioletu oraz kontrastującym eleganckim dodatkiem. Jej uroda idealnie współgra z melodyjnym głosem, bezbłędną dykcją oraz naturalną gracją ruchów. Niezależenie od miejsca i sytuacji sprawia wrażenie jakby zawsze była właściwą osobą we właściwym miejscu.

Ceolsige Burke
#39
06.09.2026, 07:38  ✶  
Sówka podobna do poprzedniej. Zmachana i czujnie się rozglądająca. Przyniosła w łapkach butelkowo zieloną kopertę z purpurowym, okrągłym lakiem. Nie ruszyła od razu w drogę powrotną a jedynie odleciała pod najbliższe schronienie by tam zatrzymać się na dłuższą chwilę.

Londyn, 15.10.1972

Szanowna Pani McGonagall,

Dziękuję za wyrażenie zainteresowania i zaproszenie. Z przyjemnością skorzystam i przybędę drogą powietrzną o uzgodnionej porze.

Rzeczywiście i mnie Pani personalia wydają się przyzywać wspomnienia sprzed kilku laty. Nie spodziewałam się, że opuści Pani urokliwe i tajemnicze okolice domeny słońca i kotów na rzecz słoty i fauny naszych wysp. Ciekawa jestem jakie archeologiczne tropy przywiodły Panią do nas.

Z tym większym zainteresowaniem oczekuję naszego rychłego spotkania.


Pozdrawiam,
Ceolsige Burke
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#40
13.09.2026, 16:49  ✶  
25.10.72

Droga Guinevere,
dostałam od Jonathana informację, że wprowadził Cię w tajniki naszego klubu książki i chętnie pomożesz nam w drobnych sprawach przy organizacji. Piszę więc do Ciebie z dość nietypową prośbą: jeden z członków naszego stowarzyszenia martwi się losem pewnego pieska, który stracił niedawno właściciela… i rzeczony właściciel powrócił jako duch. Twoja rodzina zdaje się opiekuje się zwierzętami w podobnej sytuacji, być może więc zechciałabyś pomóc nam w tej sprawie? Dostarczymy potrzebne informacje o tego typu psiakach i ktoś oczywiście będzie Ci asystował.

Pozdrowienia

Wraz z listem przyszedł też krótki opis przypadku, który wyraźnie sugerował, że piesek nie jest tylko pieskiem.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości



Strony (5): « Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej »


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa