• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
    • Kalendarium
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Postacie niezależne Istotni fabularnie Dorinda Lestrange (Dyrektorka Szpitala św. Munga)

Dorinda Lestrange (Dyrektorka Szpitala św. Munga)
Czarodziejska legenda
wiek
sława
krew
genetyka
zawód

Strażnik Tajemnic
#1
23.07.2023, 19:12  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.09.2024, 11:11 przez Morrigan.)  
Dorinda Lestrange
Dyrektorka Kliniki Magicznych Chorób i Urazów Szpitala Świętego Munga
Wiekowa kobieta (110 lat) o sercu z kamienia, która pięła się po szczeblach kariery bardzo szybko, a stanowisko ordynatorki okupuje już latami. To matka i babcia wielu uzdrowicieli, która wzbudza wiele emocji wśród swoich podwładnych. Nie ulega jednak wątpliwości, że Dorinda jest odpowiednim człowiekiem na odpowiednim stanowisku - dzięki niej w Mungu zaczęła prosperować prestiżowa Akademia, a dyplomy Brytyjskich Uzdrowicieli uznawane są na całym świecie.
autorstwo: Eutierria
fireheart
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
aurorka, twórczyni eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, ciemnobrązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy. Bije od niej lodowate zimno, w dotyku jest jak bryła lodu.

Victoria Lestrange
#2
17.12.2023, 01:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2026, 08:02 przez Dearg Dur.)  
Dorinda jest babcią Victorii od strony jej ojca Alexandra, syna Dorindy (jednego z uzdrowicieli na specjalności Zakażeń magicznych i wykładowców działających pod kuratelą Dorindy w Mungu).

Chciała, by Victoria, po ukończeniu szkoły, obrała drogę uzdrowiciela przy specjalności Zatruć eliksiralnych i roślinnych w szpitalu św. Munga, czego Victoria jednak nie zrobiła. Z pewną przyjemnością jednak przyjęła, że Victoria mimo tego, że wybrała inną ścieżę zawodową, ma smykałkę do eliksirów. Dobrze wie, że w zaciszu domowym młoda Victoria warzy eliksiry i tworzy maści, czasami uzupełniając zapasy ojca, gdy ten jest zbyt zapracowany, albo robiąc coś na prywatne zamówienie. Gdy Victoria była jeszcze dzieckiem, Dorinda zabierała czasami swoją wnuczkę do swojej przyjaciółki Mirabelli na herbatki. Choć już wspólnie nie odwiedzają Abbottów, Victoria i Dorinda do dzisiaj zachowały sobie ten zwyczaj, od czasu do czasu umawiając się właśnie na wspólną herbatę i rozmowę przy kruchych, maślanych ciastkach.

Relacja przyjęta 22.04.26 (Dearg Dur)
the web
Il n'y a qu'un bonheur
dans la vie,
c'est d'aimer et d'être aimé
wiek
43
sława
VI
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Szef OMSHM-u
187 cm | 75 kg | oczy szare | włosy płowo brązowe Wysoki. Zazwyczaj rozsądny. Poliglota. Przystojna twarz, która okazjonalnie cierpi na bycie przymocowana do osoby, która myśli, że pozjadała wszelkie rozumy.

Anthony Shafiq
#3
11.06.2024, 12:18  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.06.2024, 12:19 przez Anthony Shafiq.)  

Spowinowaceni



Anthony Shafiq był mężem Edith Lestrange, wnuczki brata Dorindy. Ciężka choroba żony i jej przedwczesna śmierć odcisnęła swoje piętno na tej relacji, przez kilkanaście lat jednak Anthony dbał o to, aby więzy spowinowacenia nie rozluźniły się. Po części pozytywnie przyczyniło się do tego małżeństwo jednego z synów Dorindy z kuzynką Anthony'ego (od strony jego matki Parkinson) i zaangażowanie mężczyzny w doglądanie od czasu do czasu wnucząt pary. Z drugiej strony równie istotny był aspekt zawodowy: współpraca Kliniki oraz prowadzonego przez Shafiq'a Organu Międzynarodowych Standardów Handlu Magicznego, którego doroczny "Raport dot. eksportu i importu ziół i innych ingrediencji" rzutuje na późniejszą pracę szpitali. W ogólnym rozrachunku ich wzajemny stosunek jest pełen profesjonalizmu, ale też dystyngowanej życzliwości.
Pani doktor
Don't touch my crown with your flithy hands
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Jasne, krótkie włosy okalają wręcz niezdrowo baldą twarz. Patrzą na ciebie szarozielone oczy, zwykle wyrażające znudzenie, choć potafią czasem rozbłysnąć, gdy ich włąścicielka uzna coś za interesujące. Wąskie wargi rzadko kiedy zdobi usmiech, szczególnie ten szczery. Jest szczupła, doś wysoka, ma 170 centymetrów wzrostu. Zwylke ubrana elagancko, acz wygodnie. Woli spodnie od sukienek czy spódnic, z drugej strony częsciej dojrzy się ja w koszuli i marynarce niż w swetrze. Wybiera raczej ciemne oraz stonowane kolory. Wielbicielka delikatnej biżuterii, szczególnie tej wykonanej ze srebra i pereł. Unois się za nią zpach ziół, a także ciężkich perfum o nucie opium.

Annaleigh Dolohov
#4
01.07.2024, 22:36  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2026, 08:04 przez Dearg Dur.)  
Annaleigh jest wnuczką Dorindy od strony jej ojca Anthony'ego, jedną z tych, z których dyrektorka szpital jest niezwykle dumna.
Wszystko za sprawą kontynuowania rodzinnych tradycji i pracy w Św. Mungu, oraz kwitnącej kariery uzdrowicielskiej. Dorinda zawsze uważała Annie za niezwykle inteligentną i zdolną kobietę, która może wiele osiągnąć, Annie zaś czuje przez babcią respekt, ale także niezmiernie ją szanuje, nie raz pobierając u niej nauki, czy po prostu się radząc, nie tylko w kwestiach związanych z pracą.
Dorinda wie jak bardzo Annie ceni rodzinę, dlatego nigdy nie zawahała się zwrócić do wnuczki w rodowych sprawach. Nawet jeśli od dłuższego czasu nosi już inne nazwisko.
Biznesmen - Uzdrowiciel
Rób, co możesz, w miejscu, jakim jesteś i z tym, co masz.
wiek
38
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Zastępca Szefa Departamentu Magicznych Wypadków i Katastrof
Uzdrowiciel i jednocześnie biznesmen. Mierzy 183cm wzrostu. Jego brązowe oczy często ukazują spokój i opanowanie. Włosy ciemnobrązowe, zaczynają być pokryte pasmami siwych kosmyków przy uszach. Charakterystyczna w jego wyglądzie, jest okrągła broda, zawsze krótko przystrzyżona. Ubiera się elegancko, jak przystało na czarodzieja z bogatego rodu, dziedzica a także wysoko postawionego urzędnika w Ministerstwie Magii.

Laurence Lestrange
#5
13.11.2025, 13:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2026, 08:03 przez Dearg Dur.)  
Laurence jest wnukiem Dorindy. Najstarszy syn Anthony’ego, którego matką jest Dorinda.

Wnuk, z którego Dorinda może być także dumna, gdyż jak część członków rodziny, obrał ścieżkę uzdrowiciela oraz twórcy eliksirów i maści. Ukończył Akademię Munga o specjalizacji zatrucia eliksiralne i roślinne, a także staż w klinice Świętego Munga. Uczył się nie tylko pod okiem ojca, ale i babki. Mógłby zostać obiecanym ordynatorem. Laurence po latach pracy w klinice, zmienił plany na swoją przyszłość i podjął karierę w Ministerstwie Magii, zaczynając znów od podstaw. Ojciec nie zaakceptował jego decyzji. Babka nie wtrącała się, zauważając, że wnuk nie bez powodu podjął pracę w Departamencie Magicznych Wypadków i Katastrof, w innym miejscu kontynuując tradycję rodzinną na posadzie uzdrowiciela, wciąż tworząc eliksiry. Postanowiła obserwować jego rozwój kariery, najpewniej będąc ciekawą, jak wysoko zajdzie w Ministerstwie.

Relacja przyjęta 22.04.26 (Dearg Dur)
la mauvaise foi
worlds change where
eyes meet
wiek
25
sława
III
krew
czysta
genetyka
metamorfomag
zawód
uzdrowicielka
Piękna młoda kobieta o sięgających ramion, czarnych, falowanych włosach i złotych oczach, które w gniewie rozpalają się czerwienią. Jej twarz jest delikatna, przyjazna, ale poza urodą nieszczególnie zapada w pamięć. W towarzystwie uchodzi za kobiecą, chociaż zadziorną. Dzięki metamorfomagii potrafi zmieniać swój wygląd jednym kaprysem, przybierając postaci od mugolskich profesorów po indyjskiego arystokratę Amritesha. Mierzy 173 centymetry wzrostu.

Primrose Lestrange
#6
20.04.2026, 15:56  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.04.2026, 08:03 przez Dearg Dur.)  
Ciężko ukryć, że Dorinda o wiele bardziej niż Primrose polubiła jej starszą siostrę, ale nie jest też tak, że babunia pała do niej jawną niechęcią, po prostu... Zmęczona już była życiem, a rodzice Prim w te zasuszone dłonie wcisnęli nieopierzonego podlotka i kazali wychować na godną swojego nazwiska uzdrowicielkę. Udało jej się to - Primrose uzyskała magisterium i dobrą posadę w Lecznicy, ale ile się przy tym nasłuchała to jej. Twarda ręka i serce z kamienia to nie są cechy, które sprzyjają budowaniu relacji z taką panikarą jak młodziutka Lestrange, ale ostatecznie się nie nienawidzą. Primrose mogła przy niej dorosnąć, Dorinda mogła spojrzeć na młodsze pokolenie. Nie pogryzły się. Nie wydrapały sobie oczu. Nawet wysyłają sobie kartki na święta i w ogóle, jedzą obiady przy tym samym stole! Ale gdyby ktoś zapytał, czy Prim chce wrócić na stanowisko w Mungu, zaniosłaby się atakiem spazmatycznego kaszlu... Bo wiecie... Tam trzeba naprawdę pracować, a Dorinda zawsze patrzy ci na ręce, nie daje się opierdzielać, nazywa leniem, bije po łapach... Pewne sympatie należy pielęgnować daleko od siebie.

Relacja przyjęta 22.04.26 (Dearg Dur)


The truth may be out there, but the lies are inside your head.
— motyw muzyczny —
doktor Moreau
I am a demanding creature. I am selfish and cruel and extremely unreasonable.
wiek
24
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
magimedyk
Wysoka na metr osiemdziesiąt, bardzo jasna blondynka o niebieskich oczach, zwykle ubrana w szaty magimedyka ze św. Munga. Często jest brana za starszą, przez to że kilka lat temu wylała na siebie eksperymentalny eliksir swojego ojca. Wydaje się bardzo opanowana, gdy rozmawia z rodziną i znajomymi, ale w bardziej nerwowych sytuacjach zdarza jej się zacinać i być wyraźnie spłoszoną.

Deirdre Malfoy
#7
17.05.2026, 10:41  ✶  
Relacja służbowa - pozytywna

Chociaż podczas edukacji Deirdre nie była szczególnie wybitną studentką, to jej pragmatyzm, punktualność oraz suche podejście do świata sprawiły, że była lubianą przez Dorindę studentką. Już jako magimedyk, Deirdre nigdy nie podpadła dyrektorce, chociaż rozmowy z nią niezmiernie stresują dziewczynę. Gdyby zapytać Malfoyównę, kto jest jej idolem, zdecydowanie wybrałaby panią Lestrange. Wybitna magimedyczka, dyrektorka oraz kobieta, która przekazała magię wielu kolejnym pokoleniom Lestrange. Wieczne źródło inspiracji i tego, jak powinno wyglądać życie czystokrwistej magiczki według Malfoy.


I can feel the light shine on my face
Nieoceniony Stażysta
so young and so doomed
wiek
20
sława
IV
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
stażysta, szpital św. munga
zdezorientowane spojrzenie; ciemnobrązowe oczy; ciemnobrązowe włosy w wiecznym nieładzie; cienkie usta; przeciętny wzrost 174 cm; dobrze zbudowany, jednak wynika to raczej z diety i ciągłego latania z jednego zakątka szpitala św. Munga w drugi niźli intensywnym ćwiczeniom fizycznym; wada wymowy (jąkanie się) objawiające się w sytuacjach stresowych

Cameron Lupin
#8
21.06.2026, 19:05  ✶  
Współpracownicy.
Pani Lestrange jest przełożoną młodego Lupina, chociaż trudno określić w jak dużym stopniu jest świadoma tego, co właściwie robi w szpitalu. Jego nazwisko zapewne jest jej znajome ze względu na dostarczane do niej sprawozdania dotyczące stażystów Akademii Munga oraz to, że najbliższa rodzina chłopaka jest powiązana z medycyną; jego starszy brat Cedric również pracuje w Szpitalu św. Munga, a rodzice prowadzą aptekę w centrum magicznego Londynu.

Nie licząc oficjalnych spotkań personelu lub wizyt Dorindy na wykładach, Lupin nie miał zbytnio szansy na to, aby jakkolwiek bliżej poznać kobietę. Bądź co bądź, jest praktycznie na samym dole szpitalnej hierarchii, podczas gdy pani Lestrange znajduje się na samym jej szczycie. Mimo to, kiedy ich ścieżki przecinają się na szpitalnym korytarzu, Lupin stara się być serdeczny i okazywać należny kobiecie szacunek; nawet jeśli przy okazji jąka się z nerwów przez renomę uzdrowicielki.

Niewykluczone, że ostatnimi czasy kobieta zwraca na niego nieco większą uwagę, nawet jeśli nie odzywa się do niego bezpośrednio; Cameron był jedną z nielicznych osób z grona stażystów, którzy jeszcze za życie uzdrowicielki Florence Bulstrode zostali włączeni do programu badawczego, który miał skupić się na znalezieniu lekarstwa na Klątwę Żywiołów.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:





  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Spis Treści
Zakładki
Tryb normalny
Tryb drzewa