Patrzę
Na to, jak inspirujesz: Morpheus Longbottom [link]
Za każdym razem jestem oczarowana postami, stylem i kreacją Morpheusa, oraz konsekwencją w odgrywaniu szaleństwa
chciałabym tutaj też wyróżnić Hannibal Selwyn – totalnie widzę w Twoich postach tego młodego człowieka, który z nadzieją patrzy na świat i na oczach staje się bohaterem!Na to, jak w twoich oczach tańczą iskry: Brenna Longbottom [link]
Partnerka do tańca i do różańca (; czy można sobie wymarzyć kogoś innego, kto będzie chciał uratować wszystkich, których jeszcze da się uratować i pójdzie z tobą na najbardziej pokręconą akcję i sesję w środku nocy?
Na to, jak mrozisz spojrzeniem: Rodolphus Lestrange [link]
Chłodny, wyrachowany i ze stylem. Idealny Śmierciożerca, który poza tym, co robi pod płaszczem i maską, jest też niezłym psycholem-naukowcem.
Na to, jak zwiększasz nam oglądalność: Aidan Parkinson [link]
Tutaj musiała wylądować Sraka z 69, nie mogło być inaczej. Więcej słów komentarza nie mam, bo po prostu mi ich brak. Buzi *;
Na to, że miłość okazała się najlepszą bronią: Brenna Longbottom i Atreus Bulstrode [link]
Prawda jest taka, że kibicuję wam od samego początku i pysio mi się cieszy jak widzę, że to nadal pełznie do przodu
Na to, jak współpracujecie, by przetrwać: Basilius Prewett, Millie Moody i Thomas Figg [link]
Już ja wiem o waszej niepoprawnej relacji! Ale ja nie o tym, tylko o intensywnym pomaganiu poszkodowanym po Spalonej Nocy.
Na to, że jedno z was nie wyjdzie z areny żywe: Dora Crawford i Stanley Andrew Borgin [link]
Nienawidząca się rodzina, w której jedno chce wykończyć drugie… I dosłowna walka na śmierć i życie.
Na to, jak stoisz na scenie i błyszczysz: Dægberht Flint [link]
Szalenie podoba mi się twój profil, jest totalnie w moim guście estetycznym, za każdym razem nie mogę się napatrzeć!

Czuję
Oczarowanie: Cathal Shafiq [link]
Zastanawiałam się czy nominować tu Cala czy Brennę (z dokładnie tych samych powodów), ale że tam wyżej już jest Bren dwa razy to pora na Cala – mój ulubiony gburowaty archeolog, który nie chciał się przyznać, że boleśnie obił sobie tyłek, a potem przy nastawianiu nosa rozwalił krzesło. Ups! Uwielbiam te wszystkie sesje, dogryzanie sobie i pomysły na kolejne

Rozbawienie: Atreus Bulstrode [link] + [link]
Większość ostatnich sesji jakie pisałyśmy powodowały u mnie niekontrolowane prychanie i parskanie ze śmiechu. Poważne postaci, poważni aurorzy w poważnych mundurach i zawsze coś… A to czytanie sobie z fusów, a to gęś kopiąca w tyłek, a to Atreus nie chcący się przyznać, że nie wyszło mu zaklęcie, a to jakiś tam przegrany zakład… a to jakiś wyjec.
Smutek: Sauriel Rookwood [link]
Nie zawsze wychodzi i czasami drogi postaci się rozchodzą, tak jak i pomimo starań Victorii i Sauriela, rozeszły się w tym przypadku, kończąc jakiś rozdział w ich życiu, ale będę miała ich w serduszku
Siłę: Anthony Shafiq [link]
Uwielbiam to, jak starszy, doświadczony czarodziej Anthony i młoda, może już nie siksa, ale jeszcze przed trzydziestką, czarownica Victoria się wspierają. Jak to do niego przychodzi po rady, tak jak przyszła dawno temu, by uczynił ją silniejszą i nauczył jak zamykać swój umysł. A on opowiada o swoich randkach… I jak się o siebie troszczą, choć w zabieganych grafikach nie mają dla siebie dużo czasu.
Nadzieję: Primrose Lestrange [link] + [link]
Siostra wróciła z Francji i trafiła prosto w środek burzy, ale myślę sobie, że wszystko jeszcze przed nami. Podoba mi się, jak jednocześnie podobne (hej, bliźniacze różdżki!) i różne są od siebie Primrose i Victoria, jak zazdroszczą sobie tych zdolności, w których jedna jest dobra, a druga niemal beznadziejna i przecież to siostry, które może i mają swoje tajemnice, ale na koniec dnia wiedzą, że mogą na siebie liczyć.
adnotacja moderatora
Dodałam do arkusza. Jeżeli chcesz nanieść jakieś edycje to daj mi znać. @Victoria Lestrange