• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wademekum Biuro Spraw Wszelakich Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi

Kontakt z administracją oraz pytania i odpowiedzi
szamanka
Kochajcie mnie, kochajcie, wy
—
 gęstwy zieleni
I wy, senne gromady powikłanych cieni
wiek
33
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
alchemiczka, zielarka, leśnicza, stwórczyni
Tchnie czymś dzikim, nosi na sobie okruchy lasu: czasem we włosy zaplącze się uschnięta gałązka, czasem w materiał szaty wczepią nasiona czy wkleją niteczki pajęczyn, a czasem sama czarownica dokłada intencjonalnie atrybuty natury: ozdoby z ptasich piór, polnych kwiatów czy zwierzęcych kłów. Ciągnie się za nią woń suchych traw, żywicy i palonych kadzideł. Kobieta szczupła i przeciętnego wzrostu (164 cm), niebieskie oczy. Długie blond włosy o średnim skręcie, rzadko ułożone i wystylizowane, zwykle znajdzie się wśród nich kołtun. Spódnice szat Helloise są długie i mają głębokie kieszenie, w których zawsze znajdzie się nieco ziarna dla ptaków. Lubi mięsiste tkaniny, warstwy, ubrania swobodnie płynące za sylwetką, nie boi się wzorów ani koloru, choć wybiera głównie barwy głębokie i niezbyt nasycone lub bliskie ziemi: zielenie, brązy, zgaszone pomarańcze. Stawia przede wszystkim na praktyczność: materiały solidne, które posłużą długie lata i nie zaszkodzi im praca w ogrodzie. Zamiast sakwy często nosi pas na wzór dawnych châtelaine, do którego na skórzanych rzemykach przymocowane są drobne przedmioty: różdżka, futeralik z nożem, woreczek soli czy miniaturowe buteleczki eliksirów, w tym zawsze jedna z solami trzeźwiącymi. Helloise nie nosi klasycznej biżuterii. Posiada jedynie ozdoby z drewnianych koralików i elementów zwierzęcych.

Helloise Rowle
#1,821
21.03.2026, 13:02  ✶  
Czy przeprowadzenie bezbolesnej eutanazji na małym zwierzaku jest w zasięgu nekromancji?
Tak pytam, bo na liście zaklęć jest to zaklęcie do osłabiania sił witalnych magicznych stworzeń, ale bolesne, no i tak sobie myślę, czy dałoby się to zrobić przy użyciu tej dziedziny w sposób bezbolesny i humanitarny.
I jak takie ewentualne usypianie zwierząt się liczy do spaczenia? Domyślam się, że nawet zabicie szczurka nie jest obojętne, ale czy życie szczura mniej jest warte mechanicznie niż życie, powiedzmy, wilka?

inb4: nie, nie jest mi użycie nekromancji na szczurze do życia na forum koniecznie potrzebne. i tak, mogę go załatwić bez magii, ale po prostu jestem ciekawa, jak to działa; przepraszam


dotknij trawy
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1,822
22.03.2026, 11:48  ✶  
@Helloise Rowle

Czy przeprowadzenie bezbolesnej eutanazji na małym zwierzaku jest w zasięgu nekromancji? Tak pytam, bo na liście zaklęć jest to zaklęcie do osłabiania sił witalnych magicznych stworzeń, ale bolesne, no i tak sobie myślę, czy dałoby się to zrobić przy użyciu tej dziedziny w sposób bezbolesny i humanitarny.
Tak i nie. Samo zaklęcie tak nie działa. Jak przy każdej innej takiej czynności pozbawiającej kogoś życia: możesz go przyćpać lekami przeciwbólowymi albo usypiającymi.

I jak takie ewentualne usypianie zwierząt się liczy do spaczenia? Domyślam się, że nawet zabicie szczurka nie jest obojętne, ale czy życie szczura mniej jest warte mechanicznie niż życie, powiedzmy, wilka?
Mechanicznie nie liczy się żadne morderstwo ani zabójstwo. To nie akt odbierania komuś lub czemuś życia nadaje ci spaczenie, tylko czarna magia. Jeżeli zabijesz szczura z litości lub bez użycia magii, nie ma to wpływu na twój umysł. Jeżeli zabijesz go w gniewie, szale, nienawiści, obrzydzeniu etc - twoja dusza powoli pęka.
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#1,823
23.03.2026, 11:23  ✶  
Coś się skaszaniło z kostkami dla śmierćków i wyrzuciło mi dwa wyniki:

https://secretsoflondon.pl/showthread.ph...4#pid87964
god (self-diagnosed)
If we swallow all the friends we have,
who will be there to blame
for things we've done

when the worlds collapse?
wiek
41
sława
VII
krew
czysta
genetyka
jasnowidz
zawód
celebryta, widzący, twórca
Celebryta; Jedno z najbardziej znanych nazwisk Londynu. Nosi się w drogich ubraniach w gwieździste wzory, a jego ulubiony kolor to niebieski (najczęściej w ciemnych tonach, przeszywany złotą lub srebrną, błyszczącą nicią). Jest bardzo wysoki, ma ponad 180 centymetrów wzrostu i jest przy tym bardzo chudy, wręcz wychudzony. Zawsze przepięknie pachnie - nie wychodzi z domu bez spryskania się drogimi, męskimi pachnidłami. Czaruje słowem - wie jak mówić, aby docierać do ludzi.

Vakel Dolohov
#1,824
23.03.2026, 11:26  ✶  
@Rodolphus Lestrange

Uznaj pierwszy wynik, poprawię to jak wrócę do domu. Sorka.


with all due respect, which is none
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#1,825
23.03.2026, 11:30  ✶  
Dziękuję Serduszko
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#1,826
23.03.2026, 12:39  ✶  
W sumie mam jeszcze jedno pytanie. Rudi pomaga Nicholasowi oczyścić dom z lokatorów (ludzi, żeby nie było że karaluchy czy coś) - bo Nicholas chce przepisać ten dom na siebie (ma już w tym temacie trwającą sesję z inną postacią) i potem zmusić moje multi (Faye) żeby się tam wprowadziła. Mam wątpliwości o których dopiero teraz pomyślałam (miałam jakieś zamroczenie jak odpisywałam w tej sesji wcześniej i nie przyszło mi to do głowy) - czy to zostanie uznane za pomaganie swojemu multi i powinnyśmy jakoś zmodyfikować późniejsze sesje, żeby Faye zamieszkała gdzie indziej, a nie tam?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1,827
23.03.2026, 12:57  ✶  
@Rodolphus Lestrange

Ogjeń

Hmm.

W sumie skoro to dom Nicholasa, to wydaje mi się, że spoko. To nie jest bezpośrednia i przemyślana współpraca, żeby twoje multikonto dostało jakiś benefit, który inaczej byłby dla niej nieosiągalny lub ciężki w realizacji, nie jest to też powiązane z wydarzeniem ani zadaniem, więc jak na moje to spokojnie to sobie grajcie.
The Nocturn's Delight
When I grow up,
I wanna be a heretic.
wiek
20
sława
III
krew
czysta
genetyka
—
zawód
malarz i aktor
Normalnie skóra zdjęta z ojca! 177 cm wzrostu, waży koło 70 kg. Szczupły młodzieniec, chodzi wyprostowany emanując pewnością siebie. Ma wyjątkowo jasne włosy, które od razu zdradzają jego pochodzenie od Malfoyów. Oczy jasne w szarym odcieniu. Można odnieść wrażenie, że jest wiecznie z czegoś niezadowolony, ale wrażenie to umyka, gdy otwiera usta - charyzmatyczny chłopiec z łagodnym, może nieco chrapliwym głosem.

Baldwin Malfoy
#1,828
09.04.2026, 11:58  ✶  
Dzień dobry i przepraszam.
Mam takie dwa pytania:

1) Czy w Dolinie Godryka mamy jakiś mały, wiejski Kowen czy Kowen Whitecroft jest jedynym grywalnym kowenem tak no "w okolicy" (dla mieszkańców Doliny, Little Hangleton itd.) ?

2) Z tego co zrozumiałam, tworząc postać opętańca zdolności magiczne (przy rozdawaniu kropek), jego potencjał magiczny i wiedza pochodzą w głównej mierze z postaci ducha. Czy w takim razie rozpisując przewagi i zawady niezwiązane z genetyką należy się skupić tylko na tym co potrafił duch za życia czy można uwzględnić coś co potrafił jego host nim został opętany? Jak się to ma do genetyk rodowych?
Konkretnie: czy duch, który jest z pochodzenia Quirrellem, ale opętał ciało Rookwooda możne posiadać umiejkę Rookwoodów czy raczej skupić się na graniu na flecie do węży?
Czarodziejska legenda
Wilderness is not a luxury but a necessity of the human spirit.
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Czarodzieje dążą do zatarcia granicy pomiędzy jaźnią i resztą natury, wchodząc tym samym na wyższe poziomy świadomości. Część z nich korzysta do tego z grzybów, a część przeżywa głębokie poczucie spokoju i połączenia podczas religijnych obrzędów i rytuałów. Ostatecznie jednak ciężko opisać najgłębsze wewnętrzne doświadczenia i uznaje się, że każdy z czarodziejów odczuwa je na swój sposób. Zjawisko to nazywane jest eutierrią.

Eutierria
#1,829
09.04.2026, 13:10  ✶  
@Baldwin Malfoy

1) Czy w Dolinie Godryka mamy jakiś mały, wiejski Kowen czy Kowen Whitecroft jest jedynym grywalnym kowenem tak no "w okolicy" (dla mieszkańców Doliny, Little Hangleton itd.) ?
Według opisów kowenów jest wiele. Jako gracze możecie je tworzyć gdziekolwiek. Po prostu mistrz gry (ja) zajmuje się tym jednym, bo nie widziałam potrzeby dzielenia ludzi (tzn. uznałam, że jak zechcą się podzielić, to zrobią to sami). Mniejsze koweny w okolicy więc istnieją, ale ich egzystencja nie była szeroko poruszana na fabule, bo nikt nie wyszedł z inicjatywą, a Whitecroft tworzy najpopularniejsze sabaty i jest najgłośniejszy.

2) Z tego co zrozumiałam, tworząc postać opętańca zdolności magiczne (przy rozdawaniu kropek), jego potencjał magiczny i wiedza pochodzą w głównej mierze z postaci ducha. Czy w takim razie rozpisując przewagi i zawady niezwiązane z genetyką należy się skupić tylko na tym co potrafił duch za życia czy można uwzględnić coś co potrafił jego host nim został opętany? Jak się to ma do genetyk rodowych?
Konkretnie: czy duch, który jest z pochodzenia Quirrellem, ale opętał ciało Rookwooda możne posiadać umiejkę Rookwoodów czy raczej skupić się na graniu na flecie do węży?

Trzeba kierować się logiką. Jeżeli umiejętność jest wrodzona, to można ją przejąć po właścicielu ciała (tak jak po części przejmuje się aktywność fizyczną). Jeżeli to jest umiejętność wyuczona jak skradanie się czy podrabianie dokumentów, duch opętujący ciało nie powinien tej mocy przejąć, bo nie ma ku temu podstaw. Skupiłabym się na umiejętnościach duszy. (I skonsultowała multikonto opętańca-Rookwooda z MG przed napisaniem karty, bo mieliśmy już małe katastrofy związane z tego typu postacią i tym razem podeszłabym do tego ostrożniej.)
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości


Strony (183): « Wstecz 1 … 179 180 181 182 183


  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa