zadanie od mistrza gry
Parę miesięcy temu na ulicy Pokątnej otworzył się nowy antykwariat z błyszczącym szyldem, efekciarską fasadą, młodym, dynamicznym zespołem i owocowymi czwartkami nawet dla klientów. Tessa niekoniecznie musiała się tym przejmować, bo przecież miała reputację, stałą klientelę, która dodatkowo rozpowiadała o niej dobre słowo, ale... no właśnie ale. Bezproblemowość nowych sąsiadów nie trwała zbyt długo i w końcu pani Longbottom mogła parę razy zauważyć kręcącego się pod jej lokalem pracownika drugiego antykwariatu.
Ostatnie dni były niezwykle wolne - nie, nawet nie wolne. Nie pojawił się ani jeden klient. Dopiero stały bywalec, umówiony listownie na konsultację zapytał nieco zmieszany czy planuje przebudowę bo witryna i wejście wyglądają tak, jakby sklep był opuszczony. I faktycznie, kiedy Tessa wyszła przed sklep, wyglądał jakby stał opuszczony. Ktoś zaklął witrynę tak, by prezentowała się w ten nieprzystępny sposób, odstraszając potencjalnych klientów.
Załóż sesję w której opisujesz jak reagujesz na to wydarzenie i czy zajmujesz się samą witryną, czy może postanawiasz skonfrontować się z sąsiadami.
Ostatnie dni były niezwykle wolne - nie, nawet nie wolne. Nie pojawił się ani jeden klient. Dopiero stały bywalec, umówiony listownie na konsultację zapytał nieco zmieszany czy planuje przebudowę bo witryna i wejście wyglądają tak, jakby sklep był opuszczony. I faktycznie, kiedy Tessa wyszła przed sklep, wyglądał jakby stał opuszczony. Ktoś zaklął witrynę tak, by prezentowała się w ten nieprzystępny sposób, odstraszając potencjalnych klientów.
Załóż sesję w której opisujesz jak reagujesz na to wydarzenie i czy zajmujesz się samą witryną, czy może postanawiasz skonfrontować się z sąsiadami.
dla MG